edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for Styczeń 11th, 2012

Majowie, obcy i rewelacje meksykańskich filmowców

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


 Kategorie: Ezoteryka i paranauka

Ostatnio sporo mówi się o projekcie filmowym, który ma ujawnić skrywane przez dziesięciolecia fakty na temat związku cywilizacji Majów z przybyszami z kosmosu. Jego producent, Raul Julia-Levy miał uzyskać dostęp do poufnych informacji, a także powszechnie niedostępnych stanowisk archeologicznych. Informacje na ten temat podały wielkie światowe agencje, choć dokument trafi na ekrany dopiero w przyszłym roku, kiedy zainteresowanie kalendarzem Majów sięgnie zenitu. A co kiedy sprawę tą obedrzemy z marketingu?

Dziś niemal wszyscy wiedza, że 21 grudnia 2012 r. „skończy się” kalendarz Majów. Fakt ten stał się także inspiracją dla filmowców i rynku księgarskiego, które zasypują odbiorców dziełami zawierającymi spekulacje na temat tego, co się wówczas stanie. Mimo to o 2012 nie wiemy prawie nic. Jedyną rzeczą jest fragment inskrypcji Majów, który mówi o „powrocie bogów”.

Przez ostatnie miesiące debata o 2012 r. rozgorzała na nowo za pośrednictwem niezwykłych twierdzeń producenta filmowego Raula Julii-Levy’ego. Media na całym świecie zaczęły donosić, że jego nowy dokument „Revelations of the Mayans: 2012 and Beyond” („Przekaz Majów: 2012 i dalej”) ma zawierać dowód na to, że meksykański rząd jest w posiadaniu informacji mówiących, iż koniec kalendarza Majów powiązany jest w jakiś sposób z istotami pozaziemskimi

Wiadomo, że twierdzenia producenta skupiają się wokół informacji, które trzymano w sekrecie od 80 lat a jego film jest rzekomo wspierany przez rząd Meksyku, który pozwolił ekipie na dostęp do zabytków, które wcześniej pozostawały niedostępne. Jednym z nich jest Calakmul, gdzie znajduje się piramida, w której odkryto kilka pomieszczeń. Minister turystyki stanu Campeche, Luis Augusto Garcia Rosado potwierdził, że Julia-Levy rzeczywiście otrzymał pozwolenie na kręcenie w tym miejscu.

Julia – Levy twierdzi także, że otrzymał dostęp do sekretnych informacji nt. cywilizacji Majów od byłego prezydenta Meksyku, Vincente’a Foxa – przyjaciela jego rodziny. Na pozwolenie od obecnych władz musiał czekać jednak aż 4 lata. Dokument, który powstanie w języku angielskim jest reżyserowany przez Juana Carlosa Ruflo i zdaje się być jednym z filarów meksykańskiego „2012 Mayan World Program”, który ma na celu przyciągnąć do kraju turystów.

Wydaje się zatem, że program poświęcony będzie archeologii, jednak międzynarodowe agencje poinformowały, że zawarta w nich zostanie kwestia kontaktu Majów z istotami pozaziemskimi. Kiedy pojawiły się te pogłoski Julia-Levy miał otrzymać zakaz (rzekomo od władz), aby nie mówić więcej o „mistycznych” hipotezach. W rzeczywistości to nie producent, lecz minister Rosado poinformował agencje informacyjne o możliwych związkach dawnej cywilizacji z kosmitami. Producent spytany o komentarz w tej sprawie, nie chciał rozwijać tematu:

– Nie mogę powiedzieć, czy meksykański rząd przygotowuje się na przekazanie ludzkości informacji, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla naszego pojmowania i życia.

Wątek kosmitów jak widać ma charakter pomocniczo-promocyjny i kto wie, czy nie został powołany do życia sztucznie. Julia-Levy znany jest bowiem z udziału w podobnym projekcie, który nazywano „Kroniki tunelu Majów” lub „Sekrety maszyny czasu Majów”. W 2010 r. pojawiły się pierwsze informacje o tym przedsięwzięciu i twierdzono, że książka powstaje w oparciu o „sekretne informacje” nigdy nie ujawniane przez meksykański rząd. Julia – Levy twierdzi jednak, że film, który powstanie za 80 milionów USD, nie ma związku z poprzednią produkcją.

Gdy pojawiły się informacje o kontrowersyjnym dokumencie, minister turystyki sąsiedniej Gwatemali, Guillermo Novielli Quezada stwierdził:

– Gwatemala tak samo jak Meksyk stanowiła ojczyznę cywilizacji Majów. Niektóre odkrycia również zostały utajnione, a teraz nadchodzi odpowiedni czas, aby je ujawnić.

Na swej stronie na popularnym serwisie społecznościowym, Julia – Levy zamieścił następujący wpis: „Myślę, że świat jest gotowy na przyjęcie prawdy. Możemy natrafić na przeciwności ze strony Watykanu, jednak informacje te nie mogą czekać. Jestem gotowy na wyprawę, która ma na celu zmienić pojmowanie świata u wszystkich jego mieszkańców.”

Promocja trwa. Z przeszłości należy wyciągać lekcje, zatem kiedy przypomnimy sobie kampanie wokół innych rzekomo przełomowych filmów dokumentalnych, sprawa Julii-Levy’ego wydaje się być zaskakująco znajoma. Żadnemu z nich nie udało się wstrząsnąć posadami świata, bez względu na skalę promocji. Niezależnie od tego, czy wątek obcych jest prawdziwy czy nie, twórcy nowego dokumentu uzyskali dostęp do rzadko odwiedzanych i wspominanych miejsc. Aby się o tym przekonać, trzeba będzie poczekać jeszcze rok, gdyż premiera planowana jest na 2012 rok, kiedy zainteresowanie kalendarzem Majów osiągnie apogeum.

Autor: Philip Coppens
Źródło oryginalne: Philipcoppens.com
Źródło polskie i tłumaczenie: Infra

Posted in ANOMALIE W KOSMOSIE | 1 Comment »

Ciekawostki z historii…….. Król Izas

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


                                                                              Ciekawostki z historii……..
Król Izas

Opublikowano: 27.11.2011 | Kategorie: Publicystyka, Wierzenia

Kiedy usiłujemy znaleźć historyczne fakty potwierdzające istnienie Jezusa – twórcy chrześcijaństwa – natrafiamy niemalże na próżnię. Być może jednak poszukiwania takie idą w złym kierunku, bo w przeszłości dokonano wielu zabiegów (z wielu powodów), aby nigdy nie dotrzeć do niepodważalnych śladów istnienia historycznego Jezusa.

Sytuacja jednak zmieni się w sposób diametralny gdy przyjąć, że osobą, którą dziś wspominamy jako Jezusa Chrystusa był opisywany przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza, prominentnego członka klasy kapłańskiej – niejaki Jezus z Gamali. Jezus z Gamali był radykalnym wodzem sekty judejskiej zwanej Czwartą Sektą lub Galilejczykami. Przewodził on 600 zbuntowanym rybakom. To dlatego w Nowym Testamencie często w odniesieniu do Jezusa mówi się, że był „Galilejczykiem” lub „Rybakiem ludzi”. Jezus z Gamali był także wysokim kapłanem w Jerozolimie. Szukając dodatkowych informacji na temat jego osoby w Talmudzie (a także w badaniach prof. Roberta Eisenmana) znajdujemy, że Jezus (z Gamali) był mężem Marii z Betanii, która okazała się być biblijną Marią Magdaleną.

Jeśli podążyć tym szlakiem to szybko okaże się, że życie Jezusa z Gamali było daleko inne od Jezusa opisywanego w tekstach religijnych. Jezus z Gamali był osobą bogatą, posiadał zamek w miejscowości Tiberias i kontrolował 600-osobową armię zwaną rybakami. Z kolei Maria Magdalena w zapiskach historycznych nazywana była czasem Marią Boethus i uważaną za najbogatsza kobietę Judei. W Ewangelii św. Łukasza w rozdziale 8 można przeczytać:

„Następnie wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu, oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów. Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda, Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.”

Co oznacza, że kobiety te z Marią Magdaleną na czele wspierały finansowo Jezusa i Apostołów. Te fakty złożone ze sobą nabierają sensu, bo czy król Herod obawiałby się biednego cieśli? Czy raczej bogatego arystokraty w którego żyłach płynęła królewska krew? Jezus z Gamali okazuje się rzeczywiście być księciem zwanym Izates, synem królowej Heleny z Adiabene. Nieoczekiwanie takie połączenie obu postaci może okazać się jak najbardziej na miejscu, gdy przeczytać fragment zapisków Józefa Flawiusza, gdzie obwinia on przywódców Czwartej Sekty za wzniecenie powstania żydowskiego przeciwko Rzymowi. Flawiusz opisuje jak to król żydowski Izates oddał się (po przegranej walce) w niewolę rzymskiemu komendantowi Tytusowi. Flawiusz mówi także o tym, że Izates miał przydomek, który brzmiał Izas skąd – jeśli ktoś ma oczywiście otwartą na oścież głowę szybko zauważy – związek z imieniem Jezus. Królem Żydów namaściła go Maria Magdalena w domu Szymona z Betanii. Ceremonię taką trzeba traktować jako koronację a namaszczanie świętymi olejami powtarzano przy każdej koronacji chrześcijańskiego króla w późniejszej historii. Ceremonia ta pokazuje także znaczenie Marii Magdaleny w Czwartej Sekcie.

Mamy więc nieoczekiwanie do czynienia z królewską parą: Jezusem – królem Żydów i królową Marią Magdaleną – czego historię można znaleźć nie tylko w Talmudzie z I wieku, ale także w Złotej Legendzie. Wszystko to rozgrywa się w latach 60-70 I w. n.e. i teoretycznie na wiele lat po śmierci Jezusa z Nowego Testamentu, ale zafałszowania lub raczej ukrycia prawdziwej historii dokonano w sposób świadomy po to, by zatrzeć ślady (skutecznie) i ukryć tajemnicę, z której istnienia niewielu zdaje sobie sprawę.

Opracowanie: Chris Miekina
Na podstawie książek Ralpha Ellisa
Źródło: Nowa Atlantyda

Posted in ANOMALIE W KOSMOSIE | 1 Comment »

NPW: Parulski zabronił Przybyłowi konferencji – CZAS UMYĆ RĄCZKI….?

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


                                KOMUNIKAT WOJSKOWEJ PROKURATURY

Naczelny Prokurator Wojskowy – gen. bryg. Krzysztof Parulski nie wyrażał zgody na konferencję i nie uzgadniał z płk. Mikołajem Przybyłem treści wygłoszonego przez niego oświadczenia – poinformował w komunikacie rzecznik prasowy NPW płk Zbigniew Rzepa.

W związku z pojawiającymi się w ostatnich dniach informacjami, jakoby Naczelny Prokurator Wojskowy gen. bryg. Krzysztof Parulski uzgadniał z płk. Mikołajem Przybyłem konieczność przeprowadzenia konferencji prasowej oraz treść oświadczenia wygłoszonego w jej trakcie informujemy, że gen. Krzysztof Parulski dowiedział się o planowanej przez płk. Mikołaja Przybyła konferencji prasowej w dniu 9 stycznia 2012 roku ok. godz. 9.35, od szefa Oddziału ds. Przestępczości Zorganizowanej NPW” – pisze Rzepa w komunikacie opublikowanym dziś na stronach NPW.”Po uzyskaniu tej informacji, gen. Parulski zadzwonił do płk. Przybyła i zabronił mu przeprowadzenia, zaplanowanej na godz. 10.00 tego dnia, konferencji prasowej. Płk Mikołaj Przybył powiedział, że nie może odwołać konferencji, gdyż dziennikarze zostali już powiadomieni i stawiają się w siedzibie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Na tym rozmowa się zakończyła” – czytamy dalej.

Także bezpośredni przełożony płk Przybyła Wojskowy Prokurator Okręgowy płk Tadeusz Cieśla twierdzi, że o konferencji dowiedział się dopiero na kilkanaście minut przed jej rozpoczęciem. Przybył miał wtedy przyjść do niego i poprosić o klucz do gabinetu, gdzie spotkał się z dziennikarzami. Jak twierdzi rzecznik prokuratury wojskowej w poznaniu ppłk Sławomir Schewe, płk Przybył nie musiał prosić Cieśli o zgodę na konferencję, bo miał pewną autonomię w zakresie działań związanych ze zwalczaniem przestępczości zorganizowanej, czym zajmował się na codzień.

Konferencja, postrzał, konflikt 

Płk Przybył postrzelił się w poniedziałek w przerwie konferencji (rozpoczęła się około godziny 10), na której krytykował pomysł zlikwidowania wojskowej prokuratury i odpierał zarzuty o złamanie prawa w postępowaniu dotyczącym przecieku ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Strzelił do siebie z broni prywatnej, na którą miał pozwolenie (zgodnie z przepisami na teren prokuratury nie można wnosić broni palnej ani amunicji).We wtorek w wywiadzie dla PAP stwierdził, że chciał popełnić samobójstwo, ale zadrżała mi ręka, bo ktoś poruszył klamką. A uratował go człowiek, który poprawiał kable. Mówił też, że były podejmowane próby zamachu na niego.

Stan pułkownika lekarze określili jako dobry, a ranę postrzałową policzka jako powierzchowną i niezagrażającą życiu. Obecnie prokurator nadal jest w poznańskim Szpitalu Klinicznym im. Heliodora Święcickiego. Jak informuje reporter TVN24 Łukasz Wójcik powołując się na dyrektor szpitala, płk Przybył czuje się dobrze. W czwartek ma zostać przewieziony do kliniki psychiatrycznej szpitala wojskowego w Bydgoszczy.

Po postrzeleniu się przez Przybyła ujawnił się konflikt między wojskowymi a cywilnymi śledczymi. Po stronie pułkownika stanął szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski, w kontrze był prokurator generalny Andrzej Seremet.

      W związku z pojawiającymi się w ostatnich dniach informacjami, jakoby Naczelny Prokurator Wojskowy gen. bryg. Krzysztof Parulski uzgadniał z płk. Mikołajem Przybyłem konieczność przeprowadzenia konferencji prasowej oraz treść oświadczenia wygłoszonego w jej trakcie informujemy, że gen. Krzysztof Parulski dowiedział się o planowanej przez płk. Mikołaja Przybyła konferencji prasowej w dniu 9 stycznia 2012 roku ok. godz. 9.35, od szefa Oddziału ds. Przestępczości Zorganizowanej NPW. Po uzyskaniu tej informacji, gen. Parulski zadzwonił do płk. Przybyła i zabronił mu przeprowadzenia, zaplanowanej na godz. 10.00 tego dnia, konferencji prasowej. Płk Mikołaj Przybył powiedział, że nie może odwołać konferencji, gdyż dziennikarze zostali już powiadomieni i stawiają się w siedzibie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Na tym rozmowa się zakończyła.

Należy zatem wyraźnie podkreślić, że Naczelny Prokurator Wojskowy – gen.bryg. Krzysztof Parulski nie wyrażał zgody na konferencję, jak i nie uzgadniał z płk Mikołajem Przybyłem treści wygłoszonego przez niego oświadczenia.      

                                                                                                                                                                                         Komunikat rzecznika NPW

Posted in Każdy ch... na swój strój, RZĄD NIE CHCE MIEĆ PRZECIWNIKÓW W RZĄDZENIU | Leave a Comment »

„WILCZY SZANIEC” SZUKA DZIERŻAWCY

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


                                             ACHTUNG  !!!

                                    KLEINE   WERBUNG   –

                                Kwatera Hitlera do wzięcia!!!

WARTO SIĘ ZASTANOWIĆ NAD PROPOZYCJĄ –  CZASY TAKIE NIEPEWNE

WŁAŚCICIELA NIE MA …………?  hmm

Lasy Państwowe ogłosiły przetarg na dzierżawę ‚Wilczego Szańca” – głównej kwatery Adolfa Hitlera podczas II wojny światowej. Poprzednia umowa wygasła i teraz poszukiwany jest nowy dzierżawca, który dokonałby inwestycji w infrastrukturę turystyczną kompleksu.Nadleśnictwo Srokowo poszukuje nowego dzierżawcy kompleksu bunkrów, w którym w latach 1941-1944 przebywał Hitler. „Wilczy Szaniec” jest usytuowany wśród gęstych mazurskich lasów na skraju wsi Gierłoż. Obecnie należy do Skarbu Państwa, a zarządzany jest przez Lasy Państwowe. Poprzednia umowa dzierżawy kompleksu o powierzchni 250 ha wygasła i od 1 stycznia obiekt jest niedostępny dla zwiedzających.Lasy Państwowe chcą przekazać kompleks do celów turystycznych. Umowa ma być ważna przez 20 lat. Każdy rok działalności ma kosztować dzierżawcę 470 tysięcy złotych. Niektóre budynki użytkowe w „Wilczym Szańcu” wymagają renowacji. – Chcemy, by zmodernizował hotel i restaurację, odremontował salę kinową i ekspozycyjną – mówi nadleśniczy Zenon Piotrowicz.

Mocne mury

Tuż przed wycofaniem się, Niemcy próbowali zniszczyć kwaterę. Do tej operacji użyli setek ton materiałów wybuchowych, jednak bunkry nie zniknęły z powierzchni ziemi. Budynki, które się zachowały, do dzisiaj robią na zwiedzających ogromne wrażenie. W ciągu roku do Gierłoży przyjeżdża 180 – 200 tysięcy turystów.

Jeden z wielu

Na terenie „Wilczego Szańca” 22 lipca 1944 roku dokonano jednej z prób zabicia Hitlera. Płk Claus von Stauffenberg w czasie narady podłożył bombę, która miała zabić wodza. Pomimo misternego planu, Hitler wyszedł z zamachu prawie bez szwanku. Spiskowców szybko złapano i skazano na śmierć. Pół wieku po tej próbie, ich bliscy przyjechali na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej.

„Wilczy Szaniec” jest największym kompleksem wybudowanym przez III Rzeszę na terenie obecnej Polski.

Posted in Uncategorized | 1 Comment »

NIEZWYKŁE ZJAWISKO W NASZEJ GALAKTYCE

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


                       Czarna dziura wystrzeliła „pociski” materii

Międzynarodowy zespół astronomów i astrofizyków zbadał niezwykły kosmiczny proces. Superszybkie wiązki gazów, zamiast być pochłonięte przez czarną dziurę, zostały z niej wyrzucone w przestrzeń kosmiczną niczym pociski.

 
 Naukowcy mogli prześledzić powstawanie i emitowanie „pocisków” dzięki obserwacjom należącego do NASA satelity RXTE i radioteleskopu VLBA. Te „pociski” to skupiska jonizowanych gazów, wyrzucone na zewnątrz czarnej dziury z prędkością zbliżoną do jednej czwartej prędkości światła. Naukowcy przypuszcają, że powstały one w miejscu znajdującym się tuż za horyzontem zdarzeń, czyli granicą po przekroczeniu której nic z obszaru czarnej dziury nie może się wydostać na zewnątrz.- Jak sędzia w zawodach sportowych „przewinęliśmy” cały rozwój „pocisków”, ustalając, kiedy się zaczął – powiedział Gregory Sivakoff z Uniwersytetu Alberty w Kanadzie. – Dzięki unikalnym możliwościom RXTE i VLBA możemy połączyć moment emisji „pocisku” ze zmianami, które prawdopodobnie sygnalizują początek procesu.

Czarna dziura korzysta z bliskości

Badania skupiły się wokół wybuchu, do którego doszło w podwójnym układzie H1743-322, oddalonym od nas o ok. 28 tys. lat świetlnych w kierunku konstelacji Scorpiona. Odkryty w 1977 roku system składa się z normalnej gwiazdy i czarnej dziury o skromnej – jak szacują naukowcy – ale nieokreślonej masie.

Ciała w tym układzie krążą wokół siebie nawzajem, a ich orbity są mierzone w dniach, co oznacza, że znajdują się bardzo blisko siebie. Dlatego czarna dziura stale „wysysa” strumień materii ze swojej gwiezdnej towarzyszki. Materia płynąca do wnęrza czarnej dziury tworzy wokół niej spłaszczony dysk akrecyjny rozległy na miliony kilometrów, kilka razy szerszy od naszego Słońca. Kiedy materia zwija się do środka, jest tak ściśnięta i rozgrzana, że generuje promieniowanie X.

EFEKT PROMIENIOWANIA X ODCZUWALNY NA ZIEMI

promieniowanie X

Część zjonizowanej materii z dysku pod wpływem pola elektromagnetycznego „ucieka” na zewnątrz dysku wzdłuż osi czarnej dziury, tworząc przeciwnie skierowane wiązki, tzw. dżety. Składają się one zwykle ze stałego strumienia cząsteczek. Czasami jednak przekształcają się w duże skupiska gazów, które sa następnie wyrzucane na zewnątrz z ogromna predkością.

Ucieczka materii

Taka właśnie przemiana nastąpiła w układzie H1743-322 na początku czerwca 2009. Zespoły astronomów obserwowały je za pomocą satelity RXTE, radioteleskopu VLBA oraz teleskopów ATCA i Very LArge Array. Wszystkie ośrodki odnotowały zmiany promieniawania X i fal radiowych, kiedy nastąpiła transformacja.

Najpierw przez kilka dni promieniowanie X i emisja fal radiowych były w miarę stałe, chociaż RXTE odnotował pewne cykliczne wariacje promieniowania zwane wahaniami quasi-okresowymi (w skrócie z ang. QPO). Po kilku dniach pomiary wykazały znaczący spadek emisji fal radiowych. Astronomowie zinterpretowali QPO jako sygnały wytwarzane przez gazy gromadzące się w pobliżu czarnej dziury. Kolejne dane z RXTE wykazały, że QPO zniknęły, natomiast tego samego dnia wzrosła emisja radiowa.

Szczegółowy obraz z  teleskopu VLBA pokazał wtedy jasne „pociski” przemieszczające się na zewnątrz układu zgodnie z kierunkiem jednego z dżetów. Dzień później to samo zjawisko przebiegło wzdłuż przeciwstawnej wiązki.

Posted in ANOMALIE W KOSMOSIE | 3 Komentarze »

Szczyty eurolandu bez Polski? Tusk: Trudno

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


               INACZEJ MÓWIĄC  ” SPIEPRZAJ DZIADU!!!”

                        PRZECIEKI Z NOWEJ WERSJI PAKTU FISKALNEGO

 

Ani Polska, ani inne kraje spoza strefy euro, nie będą brały w szczytach eurolandu. Nawet jeśli podpiszą nowy traktat o pakcie fiskalnym – twierdzi PAP, powołując się na najnowszy projekt umowy. Pytany o to na konferencji prasowej premier Donald Tusk zaznaczył, że nawet jeśli tak się stanie, nie jest to dla Polski „być albo nie być”. – Trudno, nie wszystko można wygrać – powiedział. Wcześniej zapewniał, że Polska będzie jednak walczyć o to, by móc uczestniczyć w szczytach.Pytany o ustalenia nowego paktu fiskalnego, w którym nie znajdzie się prawdopodobnie zapis o dopuszczeniu do spotkań państw grupy euro krajów, które nie posługują się tą walutą, premier odparł, że nie wszystko jest jeszcze przesądzone. – Ale to nie jest być albo nie być dla Polski. W interesie wszystkich państw UE leży, by decyzje dotyczące strefy euro rodziły się w dyskusji, w której uczestniczą wszyscy, ale my na siłę nie przeforsujemy swego stanowiska. Nie wszystko można wygrać – uznał premier.

Jak dodał, „czasem przegrywamy, nie jesteśmy wszechmocni”. Zaznaczył również, że to, w jakim stanie jest Europa, nie ma związku z prezydencją Polski w UE czy jakąkolwiek inną. – Kryzys i kłopoty nie są efektem działania UE jako instytucji – podkreślił Tusk.

Wcześniej Polska domagała się, by w nowym pakcie fiskalnym znalazł sie zapis o prawie uczestnictwa w spotkaniach państw euro. Taki zapis miałby też zapobiegać podziałowi UE na strefę eurolandu i resztę. Obejmująca prezydencję Dania nie chce jednak przeforsowywać tego postulatu. Zamiast tego Kopenhaga zamierza się skoncentrować na jak najszybszym zamknięciu negocjacji, tak aby umowa była gotowa na szczyt państw UE 30 stycznia.

Walka o udział

Jeszcze przed szczytem krajów UE w Brukseli w grudniu 2011 premier Donald Tusk zapewniał, że Polsce bardzo zależy na tym, aby mieć udział w spotkaniach krajów euro bez prawa głosu. Później pojawiły się jednak w tej kwestii liczne wątpliwości, ponieważ w pierwotnej propozycji traktatu nie było takiego zapisu. Minister finansów Jacek Rostowski nie ukrywał, iż „Polska nie jest tym usatysfakcjonowana”.- Chcemy zapisać zasadę uczestnictwa bez głosowania w sprawach strefy euro, bo uważamy, że jeżeli strefa euro ma naprawdę głęboko się integrować, to musi to się odbyć bez tworzenia podziałów. I uważamy, że najbardziej adekwatny, najlepszy mechanizm, który by zapewnił uniknięcia tego podziału, to jest zasada uczestnictwa bez głosowania w sprawach strefy euro – powiedział minister 20 grudnia.

Ograniczony dostęp

W szczytach euro, zgodnie z obecnym projektem, nie brałby też udziału przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który obecnie uczestniczy w szczytach całej UE. – Przewodniczący szczytu euro powinien być w bliskim kontakcie i informować uczestników umowy, których walutą nie jest euro, oraz inne kraje UE o przygotowaniach i wynikach spotkań szczytu euro. Przewodniczący będzie też informował o rezultatach tych spotkań przewodniczącego PE – pisze PAP, cytując projekt paktu.

To właśnie PE ma być obecnie głównym orędownikiem wprowadzenia zapisów, o które zabiega Polska. Jak twierdzi „DGP”, parlament w swoich poprawkach zabiega o to, aby nowy pakt fiskalny nie prowadził do rozbicia jedności UE i nie ograniczał wspólnotowych mechanizmów podejmowania decyzji w łamach UE. PE ma się też domagać, aby umowa nie tworzyła nowych instytucji, działających wyłącznie na potrzeby paktu. Europosłowie mają postulować, aby zapisy paktu w ciągu 5-7 lat trafiły do unijnych traktatów.

Kwestie finansowe

W najnowszej wersji umowy zmienił się też zapis o tzw. złotej zasadzie. Zakłada ona, że roczny deficyt strukturalny nie przekracza 0,5 proc. nominalnego PKB. Za kontrolę wdrażania tej zasady miałby odpowiadać Trybunał Sprawiedliwości UE. Zgodnie z nowym tekstem, uczestnicy paktu mieliby wpisać złotą zasadę do prawa narodowego, a najlepiej do konstytucji, podczas gdy poprzednio była to konstytucja lub prawo równoważne.

PE, który bierze udział w pracach nad tekstem, nie podobał się także zapis, że uczestnicy paktu mogą się „zaciągać” nawzajem do Trybunału UE. Zapis ten pozostał, zmieniono jednak udział Komisji Europejskiej. W obecnej wersji dokumentu KE nie może podawać uczestników nowego paktu do Trybunału UE. Mogą to robić tylko uczestnicy umowy. KE może natomiast przygotowywać raporty, na bazie których kraje o tym zdecydują.

W nowym tekście 60-procentowy próg długu publicznego w stosunku do PKB nie jest poddany orzecznictwu Trybunału UE na wzór złotej zasady. Sprzeciwili się temu uczestnicy piątkowych rozmów.

Nie zdążą do 30 stycznia?

Nowy projekt umowy przedstawiciele rządów mają omówić w czwartek. Potem tekstem mają zająć się ministrowie finansów na spotkaniu poprzedzającym szczyt UE 30 stycznia. Jednak wielu komentatorów, a także sami uczestnicy rozmów mają wątpliwości, czy uda się sfinalizować prace w tym terminie.

Obecny dokument to już trzecia wersja umowy o zwiększeniu dyscypliny budżetowej, która ma uchronić przed kolejnym kryzysem. Ponieważ Londyn zablokował na grudniowym szczycie zmianę traktatu UE, nowe zasady mają być wdrożone umową międzyrządową krajów strefy euro oraz chętnych państw spoza eurolandu, w tym Polski. Pierwsza wersja dokumentu powstała w połowie grudnia. Od tego czasu kraje UE, Parlament Europejski i Komisja Europejska nanoszą poprawki.

Posted in Każdy ch... na swój strój | Leave a Comment »

SZERZENIE JUDAIZMU W POLSCE

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


  SZERZENIE JUDAIZMU W POLSCE ZAKORZENIŁO SIĘ JUŻ NA  DOBRE…….

                                                        CIEKAWE KTO OTRZYMA ZŁOTĄ JARMUŁKĘ?

                                                                                             ORAZ  WYGRA

          WYCIECZKĘ DO ZIEMI OBIECANEJ ŻEBY STRZELIĆ POKŁON W KIERUNKU ŚCIANY PŁACZU

historia-zydow-w-rzeczpospolitej-zlodziejskiej

 

24 stycznia okaże się, czy najnowszy film Agnieszki Holland będzie miał szansę na walkę o Oscara. Wtedy bowiem zostanie ogłoszona lista nominacji. Od 5 stycznia naszego kandydata do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej mogą już oglądać polscy widzowie. W warszawskim Multikinie Złote Tarasy, z udziałem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, odbyła się uroczysta premiera „W ciemności”. Twórcy filmu stawili się niemal w komplecie…

ZASŁYSZANE ……..

  • ~mario2012-01-06 19:47Dlaczego ta Holland nie nakręci filmu o mordercach żydowskich którzy zakatowali na śmierć tysiące polskich patriotów w katowniach UB? Rzygam tym holokaustem i tymi niby ofiarami.Wszyscy Słowianie przeżywali piekło ale tylko czosnki chcą być ofiarami.
    P.s Panie Więckiewicz,wiem że jest pan aktorem i w ten sposób zarabia pan na życie,ale pewnych granic się nie przekracza.Nawet za duże pieniądze.
  • ============================================= ===========================
  • ~bruno2012-01-06 11:53Zgadnijcie czemu tu jest tylko 30 komentarzy ?
    Sądzę iż było ich co najmniej ze dwie setki, ale nasze niezależne media,a w tym przypadku dziennik,służą nam Polakom dopuszczając jedynie antypolonizm.Dziennik jeszcze 2 lata temu był zupełnie inną gazetą i pod względem obiektywizmu,rzetelności dziennikarskiej,merytoryczności artykułów jak i działalności moderatorów,którzy z prawdziwą gorliwością Pawlika Morozowa tną wszystkie krytyczne komentarze.I to bez względu na to iż nie zawierają wulgaryzmów i są zgodne z regulaminem jak i faktami.
    Smutne

Posted in Każdy ch... na swój strój | 4 Komentarze »

OWSIAK NA CELOWNIKU

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


1) Właścicielami fundacji WOŚP jest 5 osób w tym siostra Owsiaka
2) Nazwa została zastrzeżona jako: „WOŚP Kręcioła Mrówka Cała” gdzie część była nazwą firmy reklamowej siostry Owsiaka
3) Fundacja z mocy ustawy może odpisywać do własnej dyspozycji 8% czystego zysku co … rozwiń całośćwynosi przeciętnie chyba 2,5 – 3mln zł zarobione w ciągu 1 dnia pracy przez wolontariuszy co daje po ok. 40 tys. / m – c dla każdego właściciela fundacji. Zatem wystarcza na wybudowane willi z basenami.
4) Efektywność fundacji zysk / koszt społeczny wynosi chyba mniej niż 50%. To najbardziej marnotrawna impreza społeczna
5) Zbieranie i przetrzymywanie pieniędzy dla zysku na koncie jest sprzeczne z celem fundacji i intencją darczyńców
6) Wydawanie ok.1,5 mln zł na Woodstock zamiast na deklarowany cel, jest sprzeczne z intencją darczyńców
7) Wyposażenie kupione w porozumieniu z Funduszem Zdrowia jest oczywiście bilansowane w nakładach na służbę zdrowia nie dając wiele poza zyskiem propagandowym i personalnym właścicieli fundacji.
8) W stosunku do miliardowych żądań płacowych lekarzy i nakładów na zdrowie, fundusze z WOŚP to są grosze (0,07%)
9) Tyle samo zysku przy 100% efektywności można otrzymać jeśli każdy pracujący zadeklaruje 2zł / rok z listy płac (17 groszy / m – c) bez dedykowanego zadęcia propagandowego.

Posted in OWSIAK NA CELOWNIKU | Leave a Comment »

JAK OWSIAK Z KONTROLĄ – NA KARKU ( a to dobre)!!!

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


         Europoseł PiS bije w Owsiaka. „Ile wziął, żeby dawać?”

Ruszył XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z tej okazji głos na blogu zabrał europoseł PiS Janusz Wojciechowski. Ujawnia m.in. , że jako prezes NIK chciał skontrolować proces wspierania WOŚP przez podmioty publiczne.

Niektórzy autorzy w internecie (np. Łukasz Warzecha czy Łukasz Foltyn) zaczęli kontestować dogmat o świętości i nieomylności Owsiaka. Muszę przyznać,że zaimponowała mi ich odwaga, bo wyznawcy Owsiaka stanowią potężną siłę, a dla nich zgłoszenie jakichkolwiek wątpliwości co do świętości Owsiaka, uznawane jest za opluwanie ich bóstwa – czytamy na blogu eurodeputowany PiS.

Wojciechowski pisze na blogu, że pod koniec jego kadencji jako szefa NIK, zrodziły się w nim spore wątpliwości dlaczegoOwsiak zbiera zawsze na zakup sprzętu medycznego? Zawsze na nic innego, tylko na sprzęt…

Przecież sprzęt niezbędny do wszystkich badań, powinno dostarczyć chorym dzieciom państwo, z budżetu, czy z funduszu zdrowia. To jest psi obowiązek państwa, żeby z zebranych podatków i składek zapewniło ludziom opiekę medyczną i zapewniło dla niej odpowiedni sprzęt. Więc Owsiakzakupując sprzęt medyczny dla szpitali, raczej budżet ratuje, a nie dzieci – pisze europoseł PiS.

Janusz Wojciechowski ujawnia, że jako prezes NIK chciał skontrolować proces wspierania WOŚP przez podmioty publiczne, bo sama organizacja Jerzego Owsiaka takiej kontroli ze strony NIK nie podlega.

Teraz europoseł postuluje, by powrócić do tamtej inicjatywy głównie z dwóch powodów.

Po pierwsze – jak wykorzystywany jest sprzęt, dostarczony szpitalom przez Owsiaka. Czy ten sprzęt fizycznie dotarł do szpitali, czy jest zainstalowany i wykorzystywany (a może leży w paczkach?), czy jest on odpowiedniej jakości, krótko mówiąc, czy jest z niego publiczny pożytek i jakie są tego pożytku rozmiary? Czy na przykład nie jest tak, że na owsiakowym sprzęcie ktoś prywaciznę sobie robi – pisze Janusz Wojciechowski i dodaje, że przeciw takiej kontroli sam Owsiak nie powinien protestować.

Według eurodeputowanego druga część kontroli powinna mniej ucieszyć Jerzego Owsiaka.

 

Posted in Każdy ch... na swój strój | Leave a Comment »

TVN obraża uczucia religijne wyznawców prawosławia

Posted by edgier25 w dniu 11 stycznia 2012


                                           Dzień Dobry Ja tu rządzę TVN

Fragment programu „Dzień Dobry TVN”, który został wyemitowany przez stację TVN 6 stycznia, wywołał prawdziwe oburzenie. Zdaniem wielu komentatorów, rozmowa pomiędzy kucharzem stacji i prezenterką pogody obraziła uczucia religijne wyznawców prawosławia i podała nieprawdziwe informacje na temat wigilijnych zwyczajów związanych z tą doktryną religijną .

Z pozoru niewinna rozmowa pomiędzy pogodynką, a kucharzem przeprowadzona w programie „Dzień Dobry TVN” wywołała falę krytyki i oburzenia osób, które poczuły się urażone jej treścią i lekceważącym charakterem.

W programie wyznawców prawosławia nazwano „Ruskimi”, zasugerowano, jakoby prawosławie nie było doktryną chrześcijańską i podano zupełnie błędne informacje dotyczące wigilijnych zwyczajów związanych z tą religią.

Forum internetowe stacji TVN zawrzało od negatywnych komentarzy i głosów oburzenia. Wyznawcy prawosławia czują się dotknięci i sugerują, że stacja powinna przeprosić za tak oczywiste przekłamania i lekceważący stosunek wobec wyznawców doktryny prawosławia.

TVN na chwilę obecną nie zdecydował się na wydanie oficjalnego komentarza w tej sprawie. Jedynym działaniem podjętym przez stację było usunięcie kontrowersyjnego nagrania z oficjalnej strony.

 A TO CIEKAWOSTKA ???  LUDZIE NIE SĄ ŚLEPI WIDZA WIĘCEJ

~KTÓŚ2012-01-10 19:34
GNOJKOM Z tvn-U WYDAJE SIĘ, ZE POZJADALI WSZYSTKIE ROZUMY.
CIEKAW JESTEM CZY W PRZYPADKU MOJŻESZOWYCH TEŻ POTRAFIĄ BYC TAK AROGANCCY.

Posted in Każdy ch... na swój strój | 1 Comment »

 
%d blogerów lubi to: