edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for Luty 15th, 2012

Hitler planował sojusz z Polską przeciwko Sowietom?

Posted by edgier25 w dniu 15 lutego 2012


Adolf Hitler zamierzał zaatakować Związek Radziecki już wiosną 1939 r. (fot. AFP)

Adolf Hitler zamierzał zaatakować Związek Radziecki już wiosną 1939 r., a ważną rolę w tych planach odgrywał sojusz III Rzeszy z Polską – twierdzi niemiecki historyk Rolf-Dieter Mueller w swej książce pt. „Der Feind steht im Osten” („Wróg jest na wschodzie”). 

Powered by OpenGlobal


Publikacja trafiła do księgarń w Niemczech tuż przed 70. rocznicą rozpoczętej 22 czerwca 1941 r. operacji „Barbarossa”, czyli ataku III Rzeszy na Związek Sowiecki. Autor, renomowany historyk z Poczdamu, polemizuje z tezą, że atak na ZSRR był ostatnim etapem wojennych planów Hitlera, które zakładały w pierwszej kolejności podbój Polski i Zachodniej Europy.

Dokonane przez Muellera badania rozmaitych materiałów źródłowych, w tym dotychczas nieznanych, pokazują, że od objęcia władzy w 1933 r. Hitlera pochłaniało planowanie możliwie szybkiej inwazji na Związek Sowiecki, aby uzyskać „Lebensraum”, czyli życiową przestrzeń, a także dostęp do surowców. Aby zrealizować ten plan Hitler potrzebował jednak sojuszników. Jednym z nich miała być Polska. Mueller wyczerpująco opisuje ówczesne relacje i kontakty polsko-niemieckie. 

„Od 1934 r. Hitler starał się przeciągnąć na swoją stronę Polskę, która dysponowała największą siłą militarną przy zachodniej granicy ZSRR oraz w czasie reżimu marszałka Piłsudskiego prowadziła zdecydowanie antybolszewicką politykę. W sojuszu z Polską albo przy jej życzliwej neutralności narodowosocjalistyczne władze mogły już wcześnie myśleć o realizacji swych agresywnych planów, wymierzonych w Związek Sowiecki” – pisze Mueller, przypominając m.in. o „spektakularnym” pakcie o niestosowaniu przemocy między Polską a Niemcami z 1934 r. Pakt ten doprowadził do intensywniejszych kontaktów z polskimi przywódcami i dowództwem armii.

Według poczdamskiego historyka Hitler chciał stworzyć „globalną konstelację”, wciągając do paktu antykominternowskiego – oprócz Japonii – także Polskę, Włochy, a także Wielką Brytanię. Jak ocenia, zabiegi te, które trwały jeszcze do pierwszych miesięcy 1939 r., nie były fortelem, nie chodziło również pierwotnie o podbój ani też uczynienie z Polski państwa satelickiego. W przekonaniu Polski, by przystąpiła do paktu z Hitlerem próbowali pomóc Japończycy.

„W historiografii zarysowano dotychczas obraz Polski jako kraju, który od samego początku miał być pierwszą ofiarą (Hitlera), a kontakty z Polską usiłowano wykorzystać, by poróżnić ją z zachodnimi sojusznikami – zauważył Mueller podczas niedawnej prezentacji jego książki w Berlinie.

„Pewien problem stanowi to, że polscy historycy dopiero teraz zaczynają dokładnie analizować swoje źródła z lat 30. W polskiej historiografii po 1945 r. oczywiście wskazywano, że Hitlerowi chodziło o zmylenie Polski, która miała być pierwszą ofiarą wojny. Zawsze jednak krytykowano (przedwojenny) reżim pułkownikowski w Warszawie, który ze swym antysemityzmem i antykomunizmem zbliżał się ideologicznie do Trzeciej Rzeszy. To trudny temat w debacie historycznej” – dodał Mueller.

Jego zdaniem niemiecko-polska interwencja przez sowiecką Ukrainę i od strony Bałtyku w maju 1939 r. była możliwym wariantem. „Z dzisiejszej perspektywy szczególnie makabryczna wydaje się gotowość obu stron do współpracy w sprawie emigracji ludności żydowskiej” – pisze Mueller. Cytuje on słowa polskiego ambasadora w Berlinie Józefa Lipskiego, który miał obiecać Hitlerowi „piękny pomnik w Warszawie”, jeśli znajdzie on rozwiązanie kwestii żydowskiej.

Odrzucenie przez Polskę warunków Hitlera dotyczących Gdańska oraz eksterytorialnego korytarza przez polskie terytorium doprowadziło do fundamentalnej zmiany w planach Berlina. „Najwyraźniej Hitler czuł się rozczarowany i oszukany przez Warszawę. Musiał nastawić się na to, że będzie zmuszony odłożyć starcie z ZSRR, by najpierw wyjaśnić +kwestię polską+” – pisze historyk.

Archiwalne dokumenty Wehrmachtu pokazują, że Polski nie uważano za żadne zagrożenie. Polskie wojsko „z powodu umiarkowanego dowództwa oraz niewystarczającego uzbrojenia jest niezdolne do większych operacji przeciwko współczesnemu przeciwnikowi” – cytuje Mueller z dokumentu niemieckiego sztabu generalnego z maja 1939 r.

Jego zdaniem, zawierając pakt ze Stalinem 23 sierpnia 1939 r. Hitler wierzył, że to całkowicie zaskoczy zachodnie mocarstwa, które nie będą skłonne wywiązać się z gwarancji, udzielonych Polsce. „3 września 1939 r. był w szoku, gdy nadeszło wypowiedzenie wojny z Paryża i Londynu – powiedział Mueller podczas prezentacji książki. – Gdyby zachodnie mocarstwa dały Hitlerowi wolną rękę na wschodzie, to miałby możliwość zaatakować Związek Sowiecki od razu z terytorium Polski”. Jak dodał historyk, Hitler nie miał wówczas gotowego planu wojny z Francją.

Zdaniem poczdamskiego naukowca analiza prehistorii operacji „Barbarossa” oraz samej wojny przeciw ZSRR pokazuje, że dyktator III Rzeszy nie był „genialnym strategiem wojennym”, jak sądzili dotąd niektórzy. Operacja „Barbarossa” była również „moralną, jak i profesjonalną” porażką ówczesnej wojskowej elity.

Książka „Der Feind steht im Osten” ukazała się nakładem wydawnictwa Ch. Links. Co ciekawe, pomysł Muellera zainspirował też innych pisarzy, m.in. Piotra Bojarskiego, autora powieści „Kryptonim Posen”. Pomysł na książkę opiera się dokładnie na takich tezach, jakie zostały zaprezentowane u Muellera. Główny wątek ma charakter kryminalny, jednak tło powieści jest historyczne. Autor pokusił się o przedstawienie konsekwencji decyzji sojuszu Polski z III Rzeszą, co przydaje książce dodatkowej wartości.

Anna Widzyk PAP/niewiarygodne.pl/ac

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ | 1 Comment »

RELIGIE SĄ KOPIOWANE….??? TERAZ Faraon zwany Jezusem – BYŁ TEŻ KRÓL IZAS…

Posted by edgier25 w dniu 15 lutego 2012


*********************************************************Edgier25@wordpress.com

Z CZYSTO TEORETYCZNEGO PUNKTU WIDZENIA ISTNIENIOM BÓSTW NIE MOŻNA ZAPRZECZYĆ…..  , ALE SKORO SĄ ZAPISKI WCZEŚNIEJSZE I POKRYWAJĄCE SIĘ Z NASZĄ WIARĄ –  TO WARTO SIĘ PRZYJRZEĆ TEMU BLIŻEJ.

TUTAJ NASUWA  SIĘ PYTANIE …?  – SKORO KOŚCIÓŁ KATOLICKI KAŻDY ODŁAM RELIGIJNY NAZYWA SEKTĄ ROBIĄC TO BEZPARDONOWO – TO CZYM JEST NASZA WIARA  I OD JAKIEGO BOGA POCHODZI ???

*********************************************************Edgier25@wordpress.com


Teolog Llogari Pujol

Ten wywiad wywołał burzę. Teolog Llogari Pujol, były ksiądz, który stracił wiarę, twierdzi, że korzeni chrześcijaństwa powinniśmy szukać pięć tysięcy lat temu, w starożytnym Egipcie. Faraon był wtedy uważany za boga-człowieka, zrodzonego z dziewicy i zmartwychwstającego po śmierci. 

Llogari Pujol: Boże Dziecię nie narodziło się 2 tysiące lat temu…

To wiadomo, jest różnica w kalendarzu o dwa, trzy lata… 

Nie, nie o to mi chodzi, mam na myśli okres sprzed 5000 lat. Idea dziecka-boga zrodziła się około 3000 roku przed Chrystusem.

Jak to? O jakim dziecku-bogu pan mówi? 

O faraonie! O postaci faraona w starożytnym Egipcie: uważano go za syna boga.

Nie widzę związku między faraonem a Jezusem. 

Jest związek: Jezusowi przypisano nauki i cechy faraona. Zbieżności są niezliczone! Już 3 tysiące lat temu faraona uważano za syna boga, tak jak potem Jezusa. Faraon był człowiekiem, a zarazem bogiem jak Jezus. Jego matce zwiastowano boskie poczęcie, tak jak potem poczęcie Jezusa. Faraon był pośrednikiem między ludźmi a bogiem, jak potem Jezus. Faraon zmartwychwstał, jak potem Jezus. Faraon wstąpił do nieba, jak potem Jezus. . .

A czy pan zna słowa modlitwy Ojcze Nasz, którą podobno ułożył Jezus i nauczył jej ludzi?

Oczywiście: ?Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje… ? 

Ta modlitwa znajduje się w tekście egipskim z 1000 roku przed Chrystusem i jest znana jako ?Modlitwa ślepca?. W tym samym tekście znajdują się także słowa, które później staną się ?Błogosławieństwami? Jezusa. Proszę posłuchać, cała teologia starożytnego Egiptu pojawi się w Jezusie. Również Stary Testament (600 lat przed Chrystusem) jest przeniknięty monoteizmem faraona Aketona (1360 r. przed Chrystusem).

Wróćmy do boskiego poczęcia Jezusa. 

Teogamia (małżeństwo boże) pochodzi z Egiptu: bóg zapładnia królową i rodzi się nowy faraon. Jest też tekst egipski (w języku demotycznym) z 550 r. przed Chrystusem, ?Opowieść Satmiego?, w której czytamy: ?Cień boga pojawił się przed Mahitusket i oznajmił jej: Będziesz miała syna, którego będą zwać Si-Osiris?. Czy to coś panu przypomina?

Anioła ze zwiastowania, Maryję… 

A powiedzieć panu, co znaczy Mahitusket? ?Łaski pełna?. A Si-Osiris znaczy ?syn boga?, czyli syn Ozyrysa.

Kim jest Satmi w tej opowieści? 

Mężem Mahitusket. Satmi znaczy ?ten, który czci boga?. To samo uczyni później Józef, zwany w Ewangelii ?sprawiedliwym?.

Potem Herod będzie chciał zabić Jezusa..

W mitologii egipskiej Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka więc z nim. Tak jak Święta Rodzina ucieka do Egiptu.

A co z mirrą, kadzidłem i złotem?

Egipcjanie uważali je za emanacje boga Ra: złoto było jego ciałem, kadzidło jego zapachem, a mirra jego nasieniem.

A obrzezanie Jezusa? 

To rytuał wśród kapłanów egipskich. W opowieści Satmiego Ozyrys, w wieku 12 lat, dyskutuje jak równy z równym z mędrcami w świątyni. Tak jak Jezus, o czym opowiada Ewangelia.

Co pan powie o chrzcie Jezusa? 

Proszę spojrzeć na ten obraz: kapłan chrzci faraona wodą z Nilu… To wszystko znajduje się w starych tekstach, na egipskich obrazach i płaskorzeźbach. Proszę spojrzeć na ten obraz z 300 r. przed Chrystusem: król Ptolomeusz korzy się przed Izydą, a ona mu mówi: ?Dam ci wszystkie królestwa Ziemi?. W Ewangelii szatan kusi Jezusa mówiąc to samo, słowo w słowo.

Co pan sądzi o cudach Jezusa? 

Widzi pan ten obraz uczty? Znajduje się on na grobie egipskim w Paheri (1500 lat przed Chrystusem). Przedstawia zamienienie wody w wino przez
faraona. Tego samego cudu dokona Jezus w Kanie Galilejskiej. I proszę policzyć dzbany.

Jeden, dwa, trzy… sześć. O co chodzi? 

W cudzie, jakiego dokonał Jezus, jest też sześć dzbanów. Teologowie ciągle zadają sobie pytanie, dlaczego sześć. A no dlatego, że skopiowano opowieść egipską.

Czy to również faraon pomnożył chleb i ryby? 

Nie, uczynił to bóg Sobk, o czym opowiadają ?Teksty z piramid?, z 3000 roku przed Chrystusem. Sobk to bóg-krokodyl. Daje biały chleb i ryby ludziom na brzegu jeziora Faiun. I chodzi po wodach tego jeziora! Jeszcze jedna ciekawostka: na gotyckich malowidłach przedstawiających cudowny połów ryb przez apostołów odkryłem, że te ryby to specjalny gatunek żyjący tylko w Nilu.

Są jeszcze jakieś inne paralele? 

Opowieść o Sinhue (2000 r. przed Chrystusem). Jest on księciem, który boi się objąć władzę, opuszcza pałac, udaje się na pustynię, między Beduinów, gdzie grozi mu wiele niebezpieczeństw.

Ale Jezus wjeżdża triumfalnie do Jerozolimy. 

Tak, jak ?król?… i na ośle. Czyli jako zwycięzca nad złem. Osioł w Egipcie oznaczał Seta, boga, który zabił Ozyrysa i którego pokonał Horus, syn Ozyrysa, i dosiadł go.

A co z Ostatnią Wieczerzą? 

Ozyrys, bóg zboża, umierający co roku, pozwalał Egipcjanom żywić się swoim ciałem (chlebem). W ?Tekstach z piramid? zwany jest także ?panem wina?. Ozyrys daje Izydzie do picia z kielicha swoją krew, by pamiętała o nim po jego śmierci.

Czy zmartwychwstanie i wniebowstąpienie są także kalką teologii faraońskiej? 

Istniał rytuał ?zmartwychwstania? zmarłego faraona ? uczestniczyły w nim kobiety ? po czym wstępował on do nieba.

Czy Jezus świadomie powtarzał te wzory, czy też dopisali to potem ewangeliści? 

Moja teza jest inna: Ewangelie zostały napisane przez uczonych żydowsko-egipskich kapłanów ze świątyni Serapisa w Sakkarze, w Egipcie, którzy słowo po słowie przetłumaczyli teksty egipskie.

La Vanguardia

Llogari Pujol (ur. w 1939 r.), Katalończyk, były ksiądz, studiował teologię na uniwersytecie w Strasburgu, biblista, badacz tekstów staroegipskich. Wspólnie z żoną napisał ostatnio książkę ?Jezus, 3000 lat przed Chrystusem. Faraon zwany Jezusem?.

*********************************************************Edgier25@wordpress.com

KRÓL IZAS  –  WARTO PRZYPOMNIEĆ

Król Izas

Opublikowano: 27.11.2011 | Kategorie: Publicystyka, Wierzenia

Kiedy usiłujemy znaleźć historyczne fakty potwierdzające istnienie Jezusa – twórcy chrześcijaństwa – natrafiamy niemalże na próżnię. Być może jednak poszukiwania takie idą w złym kierunku, bo w przeszłości dokonano wielu zabiegów (z wielu powodów), aby nigdy nie dotrzeć do niepodważalnych śladów istnienia historycznego Jezusa.

Sytuacja jednak zmieni się w sposób diametralny gdy przyjąć, że osobą, którą dziś wspominamy jako Jezusa Chrystusa był opisywany przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza, prominentnego członka klasy kapłańskiej – niejaki Jezus z Gamali. Jezus z Gamali był radykalnym wodzem sekty judejskiej zwanej Czwartą Sektą lub Galilejczykami. Przewodził on 600 zbuntowanym rybakom. To dlatego w Nowym Testamencie często w odniesieniu do Jezusa mówi się, że był „Galilejczykiem” lub „Rybakiem ludzi”. Jezus z Gamali był także wysokim kapłanem w Jerozolimie. Szukając dodatkowych informacji na temat jego osoby w Talmudzie (a także w badaniach prof. Roberta Eisenmana) znajdujemy, że Jezus (z Gamali) był mężem Marii z Betanii, która okazała się być biblijną Marią Magdaleną…….

CIĄG DALSZY NA STRONIE    ……….  link kliknij w text

*********************************************************Edgier25@wordpress.com

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, KOŚCIÓŁ- WIARA | 6 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: