edgier25

WordPress – Wiadomości

USGS ocenia ryzyko wielkiego trzęsienia ziemi w strefie Cascadia

Posted by edgier25 w dniu 26 Luty 2012


Według symulacji trzęsienie ziemi wielkości japońskiego zmasakrowałoby większość północno zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Mieszkańcy okolic strefy subdukcji Cascadia wiedzą, że siedzą na tykającej bombie. Ostatnie badania wykazały, że gdyby do wstrząsu tej klasy doszło w rejonie Cascadia to efekt mógłby być silniejszy niż się do tej pory spodziewano. Wybrzeże stanu Washington oraz Oregonu i British Columbia byłyby w kłopocie.

John Anderson, geofizyk z Uniwersytetu w Nevadzie powiedział, że region Tohoku, czyli miejsce epicentrum trzęsienia z marca 2011, to praktycznie lustrzane odbicie strefy subdukcji Cascadia. W Japonii największe wstrząsy przemieściły dno o nawet 45 metrów a to wywołało ogromne tsunami, ale na pacyficznym wybrzeżu Ameryki te dyslokacje spodziewane są na poziomie gruntu a nie dna morskiego.

„Ruchy gruntu, jakie zaobserwowaliśmy z wydarzenia w Tohoku są w istocie wskazaniem, że może dojść do znacznie większych wstrząsów niż to się wydawało do tej pory mówi Anderson

Miasta takie jak Seattle, Portland i Vancouver powinny przetrwać pierwsze wstrząsy, ale wszystkie te obszary urbanistyczne są posadowione w geologicznym basenie, który wzmacnia ruchy gruntu i kształtuje się tak jak fale po wrzuceniu kamienia w wodę.

Amerykańska agencja USGS właśnie pracuje nad nową analizą na temat tego jak mocne może być drżenie gruntu i jak blisko strefa zniszczenia może się zbliżyć do dużych miast. To, na co wszyscy czekają w okolicy Cascadii to powtórka z 1700 roku, kiedy doszło tam do trzęsienia ziemi szacowanego na 10 w skali Richtera a fala tsunami, jaka powstała wtedy była tak wielka, że zginęli ludzie w Japonii, czyli przemierzyła cały Pacyfik i uderzyła w Japonię. Gdyby teraz doszło do takiego samego trzęsienia skutki jego byłyby z pewnością bardzo poważne. 

Dzięki danym zebranym w trakcie trzęsienia z 11 marca można powiedzieć bez cienia przesady, że trzęsienie Tohoku jest najlepiej zbadanym mega trzęsieniem w historii człowieka. To prawdziwa kopalnia wiedzy dla geofizyków, bo oprócz danych sejsmograficznych mamy tysiące czujników GPS monitorujących wybrzuszenia terenu. Dzięki temu naukowcy mogą odtworzyć sekunda po sekundzie, co działo się z gruntem w Japonii. To daje zdolność symulowania, co mogłoby się stać przy trzęsieniu o magnitudzie 9 gdyby do niego doszło na pacyficznym wybrzeżu Ameryki.

Japończycy uważali, że średnie trzęsienia ziemi wyładowują napięcia na styku płyt tektonicznych. Teraz wiedza, że napięcia się tez budują i co kilkaset lat może dojść do eskalacji zjawisk sejsmicznych tak jak w trakcie wydarzenia w Tohoku.

Trudno mówić tu o cyklach, ale w Japonii jedno ogromne trzęsienie ziemi zdaje się występować, co 700 lat. Dane geologiczne, jakie mamy zebrane na temat przeszłości strefy Cascadia każą wierzyć, że średnie okresy wielkiej aktywności sejsmicznej przebiegają, co 500 lat, ale w zakresie od 200 do 1000 lat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: