edgier25

WordPress – Wiadomości

Nie będzie e-dowodów (PRAWIE CHIP RFID). Ujawniamy kulisy wielkiej rządowej klapy

Posted by edgier25 w dniu 24 Marzec 2012


100 mln zł  wyjebane w błoto !!!

Na e-dowody poczekamy co najmniej do 2014 r. To konsekwencja klęski projektu pl.ID, za co dymisją zapłacili wiceminister Piotr Kołodziejczyk i szefowie Centrum Projektów Informatycznych. Resort spraw wewnętrznych unieważni wart 400 mln zł przetarg na nowe dowody osobiste.

Odchodzący wiceminister Kołodziejczyk zostawił obszerne pismo do ministra administracji i cyfryzacji, a także do Komitetu Rady Ministrów ds. Cyfryzacji, w którym bronił efektów swojej niemal trzyletniej pracy. Twierdzi, że państwo jest przygotowane na wprowadzenie dowodu elektronicznego, a e-administracja działa wprost rewelacyjnie – mówi nam jedna z osób, które czytały ten dokument. Michał Boni

Tego punktu widzenia nie podzielili minister Michał Boni – Jakub Bauer, szef resortu spraw wewnętrznych Jacek Cichocki, a także wszyscy członkowie komitetu cyfryzacji. Powodem odejścia były poważne różnice merytoryczne – mówił wczoraj Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji. Jak podkreślał, dowód byłby dziś jedynie gadżetem, bo nie istnieje środowisko informatyczne, w którym mógłby funkcjonować. Dlatego ocena dotychczasowych prac nad projektem pl.ID nadzorowanych przez Kołodziejczyka była miażdżąca.

Czarę goryczy przelała analiza Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wskazująca, że są jedynie teoretyczne szanse na rozliczenie przez Brukselę ok. 100 mln zł wydanych dotychczas na ten projekt. Jak informowaliśmy na łamach DGP, wprowadzenie nowego dowodu jest możliwe najwcześniej w 2014 r., i to pod warunkiem wcześniejszej integracji systemów ewidencji i systemów informatycznych w całej państwowej administracji. To oznacza, że wkrótce resort spraw wewnętrznych unieważni dialog konkurencyjny, który miał wyłonić producenta dowodu z czipem. Taka decyzja jak dotąd nie zapadła – poinformowała nas wczoraj rzecznik ministerstwa Małgorzata Woźniak.

Dodatkowo w swoim piśmie Kołodziejczyk sugeruje, że padł ofiarą spiskowych działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz dotychczasowego producenta dowodu, czyli kontrolowanej przez państwo spółki PWPW. Jak informowaliśmy latem ubiegłego roku na łamach DGP, szef służby specjalnej gen. Krzysztof Bondaryk napisał do prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu oraz premiera, że organizowanie przetargu na druk dowodu stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Wskazywał również, że Niemcy czy Francja nie dopuściły firm spoza swoich granic do strategicznej wiedzy o obywatelach. Mimo to ówczesny minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller i jego zastępca Piotr Kołodziejczyk ogłosili przetarg, tłumacząc, że monopol PWPW zbyt drogo kosztuje budżet. Przyczyną dymisji nie jest żaden przetarg, tylko chłodna analiza efektów projektu pl.ID. Mimo wydania 100 mln zł nie ma ani jednego urzędu gotowego na obsługę dowodu elektronicznego. Ba, nie jest jasne nawet, jakie funkcje miałby on spełnić – tłumaczy DGP jeden z członków komitetu cyfryzacji.

Także w przypadku pozostałych projektów, o wartości ok. 1,2 mld zł, nadzorowanych przez Piotra Kołodziejczyka, a wykonywanych przez Centrum Projektów Informatycznych, są bardzo poważne problemy. Wszystkie one (OST112, SI PR, e-PUAP, e-usługi) mają poważne opóźnienia i wątpliwe jest, że poszukująca oszczędności Komisja Europejska je rozliczy.

Misję uratowania unijnych środków i naprawienia projektów powierzył wczoraj minister Michał Boni uznanemu ekspertowi od informatyzacji i zamówień publicznych Agnieszce Boboli, mianując ją szefem CPI.

1,2 mld zł tyle mniej więcej wynosi wartość projektów wykonywanych przez CPI

400 mln na tyle wyceniono przetarg na nowy dowód osobisty

3 tyle razy przekładano wprowadzenie elektronicznego dowodu

***********************************************

Odpowiedzi: 4 to “Nie będzie e-dowodów (PRAWIE CHIP RFID). Ujawniamy kulisy wielkiej rządowej klapy”

  1. edgier25 said

    Wiceminister Piotr Kołodziejczyk, dyrektorzy Zbigniew Olejniczak i Mariusz Grajek, czyli trzy osoby rządzące w ostatnich latach cyfryzacją państwa, zostały wczoraj zdymisjonowane przez szefa resortu administracji i cyfryzacji Michała Boniego. Powodem jest poufna analiza Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wskazująca na porażkę projektu nowego dowodu osobistego, co wiąże się z groźbą straty unijnych funduszy, oraz przydzielanie gigantycznych zamówień bez przetargów – dowiedział się DGP.

    Według oficjalnego komunikatu to wiceminister Kołodziejczyk i jego najbliżsi współpracownicy podali się do dymisji, a minister Boni ją tylko przyjął. Rzecznik prasowy MAiC Artur Koziołek tak tłumaczy przyczyny: Powodem decyzji była różnica dotycząca dalszej koncepcji projektu pl.ID.

    Pod tą nazwą kryje się operacja wprowadzenia nowego, elektronicznego dowodu osobistego, które miały być wydawane Polakom już od lipca tego roku. Lwią część kosztów – 85 proc. – pokrywa Unia Europejska. Na łamach DGP informowaliśmy wiele razy, że projekt jest zagrożony, a resort nie ma nawet rzetelnego pomysłu, do czego ma nowy dowód służyć. Przestrzegaliśmy też, że grozi nam utrata unijnych funduszy, które już zostały wstrzymane.

    Na ostatni Komitet Cyfryzacji swoją analizę sytuacji przygotowało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Potwierdziła ona nasze doniesienia i była miażdżąca dla trzyletniej pracy ministra Kołodziejczyka i dwójki podległych mu dyrektorów Centrum Projektów Informatycznych.

    Przedstawiono trzy realne scenariusze rozwoju sytuacji i omówiono ich skutki. Każdy z nich wskazuje na gigantyczne problemy z tym projektem i groźbę utraty finansowania – mówi DGP jeden z rządowych urzędników. Według pierwszego w projekcie nie będzie żadnych zmian, jedynie resort spraw wewnętrznych oraz Centrum Projektów zwrócą się do Komisji Europejskiej o wydłużenie kolejny raz czasu potrzebnego na jego dokończenie.

    W drugiej opcji informujemy Brukselę, że nowy dowód osobisty nie będzie jednocześnie przepustką do korzystania ze służby zdrowia. To jednak pociągnie za sobą ograniczenie dofinansowania, brak zwrotu części dotychczasowych wydatków. Co więcej, Komisja nie musi się zgodzić na tak poważne zmiany początkowych celów projektu, a to oznacza brak zwrotu całych kosztów projektu.

    Trzeci omawiany przez MRR wariant przedstawia konsekwencje całkowitej rezygnacji z wprowadzania nowego dowodu osobistego. W oczywisty sposób oznacza to stratę całości grantów.

    Oficjalnie to niemal 100 mln zł, jednak rzeczywiste koszty są dużo większe. To również pensje dziesiątków urzędników, którzy przez kilka lat zajmowali się projektem, całość sięga nawet 200 milionów. To przeraża, bo przez ostatnie lata najpierw MSWiA, a potem MAiC karmiły nas propagandą sukcesu. Dotychczas projekt rozwijał się dynamicznie, bez problemów, a media nie wiedziały, o czym piszą – komentuje osoba z branży internetowej.

    Były minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller, który sprawy cyfryzacji powierzył właśnie Piotrowi Kołodziejczykowi oraz duetowi Olejniczak i Grajek, przed rokiem rozpoczął przetarg na druk nowego dowodu osobistego – oceniany na blisko 400 mln zł. Jak można było go ogłaszać, skoro dziś jasno widać, że nawet nie wiadomo, po co nam nowy dowód – pyta retorycznie nasz rozmówca.

    Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wśród przyczyn dymisji są również problemy związane z innymi działaniami Centrum Projektów Informatycznych. W rzeczywistości wszystkie pozostałe prowadzone tam projekty (SI PR, OST 112, e-PUAP) o wartości 1,1 miliarda złotych są w podobnej kondycji. Nad każdym z nich wisi groźba opóźnień lub zawieszenia (certyfikacji) unijnych środków

    . Dodatkowo sytuację pogarsza wielokrotnie opisywana na łamach DGP afera związana z korupcją byłego dyrektora CPI Andrzeja Machnacza, który przyjął blisko 5 mln zł łapówek od firm informatycznych. Komisja Europejska nie ma żadnego zrozumienia dla sytuacji, w której jej pieniądze są wydawane bez przetargu, gdyż łamie to zasadę rynkowej konkurencji. Nasi urzędnicy i politycy nie chcą tego zrozumieć, bo wolą zaprzyjaźnione firmy – komentuje urzędnik Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

    Lubię

  2. edgier25 said

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: