edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for Kwiecień 5th, 2012

Ateny. Zamieszki po samobójstwie emeryta

Posted by edgier25 w dniu 5 kwietnia 2012


ZAPAMIĘTAJCIE SOBIE DOBRZE  !

 TERAZ GRECJA – JUTRO W POLSCE

MOŻE DOJŚĆ DO TAKIEJ SYTUACJI  …..

I CO DALEJ ???

 

Greccy demonstranci zapowiadają na dziś ciąg dalszy zamieszek, które wybuchły w środę rano w centrum Aten po samobójstwie 77-latka. Mężczyzna strzelił sobie w głowę w proteście przeciwko rygorystycznym cięciom budżetowym.

Emerytowany farmaceuta Dimitris

Christoulas popełnił samobójstwo przy wejściu do metra na placu Syntagma, centralnym punkcie greckiej stolicy, w środę podczas porannego szczytu komunikacyjnego. To właśnie tam, w pobliżu parlamentu, odbywają się protesty i demonstracje.

Christoulas miał przy sobie notatkę, w której wyjaśniał, że woli umrzeć niż żyć w biedzie. Tłumaczył, że nie jest się w stanie utrzymać z obecnej emerytury i wezwał Greków, żeby „ruszyli do broni i powiesili zdrajców na placu”. – Jestem w wieku, który nie pozwala mi już reagować siłą (choć gdyby jakiś Grek wziął Kałasznikowa, ja byłbym drugi), dlatego jedynym wyjściem jest dla mnie przyzwoity koniec – napisał Christoulas.Samobójstwo zostało popełnione w tak publicznym miejscu, że wieść o nim natychmiast obiegła całą Grecję. Dziennik „Eleftheros Typos” pisał o „męczenniku za Grecję, którego głęboko symboliczny czyn wstrząśnie społeczeństwem i politykami i obudzi ich sumienia przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi”.

Rzecznik rządu Pantelis Kapsis nazwał środowy incydent „ludzką tragedią”, ale zaznaczył, że nie powinien się on stać częścią debaty politycznej. Jego próby załagodzenia sytuacji na nic się jednak nie zdały.

– To politycy, którzy doprowadzili kraj i ludzi do takiego stanu, powinni dawno temu popełnić samobójstwo – mówił Panos Kammenos, jeden z założycieli Partii Niezależnych Greków, występującej przeciw drastycznym cięciom.

Podniosły ton podchwyciła ateńska ulica i miejsce szybko zamieniło się w rodzaj ołtarzyka. Ludzie przynosili świeczki i przyklejali na drzewie, przy którym zastrzelił się mężczyzna, kartki z napisami „To było zabójstwo, a nie samobójstwo” czy „Wyrzeczenia zabijają”. uż kilka godzin po tragedii na placu zaczęli się gromadzić protestujący. Pojawiło się ok. tysiąca osób (niektóre źródła mówią o 1,5 tys.). I jak zwykle podczas ateńskich demonstracji, część wyjątkowo agresywnych osób zaczęła rozróby. W stronę policjantów poleciały kamienie, płyty chodnikowe i koktajle Mołotowa. Funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym i granatami ogłuszającymi. Dziś mają się odbyć kolejne demonstracje. Ciągnące się od miesięcy protesty to efekt frustracji Greków znacznym obniżeniem poziomu życiu w wyniku drastycznych cięć wydatków socjalnych. Bezrobocie skoczyło do 21 proc., a ponad połowa młodych ludzi nie może znaleźć pracy. Ale bez tych cięć Grecja nie dostałaby olbrzymiej pomocy od Unii Europejskiej.

Pod koniec marca parlament w Atenach zatwierdził formalnie nowy pakiet pomocowy dla Grecji w wysokości 130 mld euro. Kolejny pakiet pomocowy ma ochronić Grecję przed bankructwem. Większość pieniędzy wyłożą Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

13 lutego grecki parlament przegłosował jeden z najważniejszych warunków uruchomienia kolejnej międzynarodowej pomocy. Nowy plan oszczędności zakłada m.in. cięcia świadczeń emerytalnych, zmniejszenie płacy minimalnej oraz zatrudnienia w sektorze publicznym.

Posted in HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, POLITYKA, RZĄD NIE CHCE MIEĆ PRZECIWNIKÓW W RZĄDZENIU | Otagowane: | 2 Komentarze »

Guenter Grass kopnął w dupę Izrael. „Dość hipokryzji Zachodu”

Posted by edgier25 w dniu 5 kwietnia 2012


Bez względu na okoliczności to dobre wystąpienie  !

Niemiecki noblista Guenter Grass napisał wiersz, w którym ostrzega

przed atakiem na Iran i krytykuje Izrael, sugerując, że kraj ten jako

mocarstwo atomowe zagraża pokojowi na świecie. Zaangażowany

politycznie utwór publikuje dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. 

Zabierając głos w sporze o irański program atomowy, Grass przyznaje, że zbyt długo milczał w ewidentnej sprawierzekomego prawa do pierwszego uderzenia (na Iran), które może wymazać z powierzchni irański naród – i to tylko dlatego, że w państwie mocnego w gębie władcy Iranu może znajdować się bomba atomowa.

Stany Zjednoczone i ich sojusznicy podejrzewają Iran o potajemne prowadzenie prac nad bronią atomową. Społeczność międzynarodowa sankcjami chce zmusić rząd w Teheranie do rezygnacji z programu, ale USA i Izrael nie wykluczają ataku na irańskie obiekty nuklearne.

W tym kontekście pisarz pyta o przyczynę zahamowań przed nazwaniem po imieniu innego kraju (Izraela), w którym od lat znajduje się – choć utrzymywane jest to w tajemnicy – rosnący potencjał jądrowy, będący poza wszelką kontrolą (międzynarodową), ponieważ nie ma dostępu do tych urządzeńPowszechne milczenie w tej sprawie nazywaGrass„obciążającym kłamstwem, wynikającym – jego zdaniem – z obawy przed zarzutami o antysemityzm.

Grass podkreśla, że zdecydował się powiedzieć, co musi zostać powiedziane, w sytuacji, gdy Niemcy mają dostarczyć Izraelowi kolejny okręt podwodny. Z tej jednostki mogą zostać odpalone rakiety w kierunku miejsca – gdzie podobno znajduje się bomba atomowa, chociaż jej istnienie nie zostało udowodnione.

Czy mocarstwo atomowe Izrael naraża na szwank i tak już chwiejny pokój na świecie? – pyta Grass. Dostarczenie Izraelowi okrętu podwodnego może być przestępstwem – ostrzega swoich rodaków.

Pisarz tłumaczy, że nie może dłużej milczeć, ponieważ ma dośćhipokryzji Zachodu. Ma nadzieję, że jego słowa przerwą mur milczenia i przekonają sprawcę niebezpieczeństwa do rezygnacji z przemocy. Wyraził nadzieję, że Iran i Izrael wyrażą zgodę na międzynarodową kontrolę swych potencjałów atomowych. Tylko w ten sposób można pomóc Izraelczykom i Palestyńczykom oraz wszystkim ludziom, którzy mieszkają w tymopanowanym przez obłęd regionie – napisał Grass w opublikowanym na łamach „SZ” wierszu.

Pochodzący z Gdańska pisarz otrzymał w 1999 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Sławę międzynarodową przyniosła mu tzw. gdańska trylogia – powieści „Blaszany bębenek” (1959), „Kot i mysz” (1961) i „Psie lata” (1963). Grass wielokrotnie angażował się politycznie – w latach 60. i 70. popierał politykę pojednania z Polską kanclerza Willy Brandta. Był przeciwnikiem zjednoczenia Niemiec, ostro krytykował interwencję USA w Iraku. W 2006 roku nieoczekiwanie ujawnił, że pod koniec wojny jako 17-latek służył w hitlerowskiej formacji wojskowej Waffen-SS.

********************************************************************

Günter Grass: Co musi zostać powiedziane

Dlaczego milczę, zbyt długo milczę o tym,
co oczywiste i przećwiczone w grach symulacyjnych,
na których końcu my, którzy przeżyliśmy,
jesteśmy tylko przypisami.

Chodzi o rzekome prawo do uprzedzającego uderzenia,
które mogłoby unicestwić 
ujarzmiony przez zarozumialca
i regularnie zmuszany do owacji naród irański,
dlatego że na jego terenie
prawdopodobnie powstaje bomba atomowa.

Ale dlaczego zabraniam sobie
wypowiedzieć nazwę innego kraju,
w którym od lat – choć w tajemnicy – 
powiększa się arsenał nuklearny,
lecz poza wszelką kontrolą, bo nikt nie jest do niego
dopuszczany?

Powszechne przemilczanie tego faktu,
które sprowokowało również moje milczenie,
odczuwam jako ciążące kłamstwo
i przymus, którego nie można zlekceważyć
pod groźbą kary;
oskarżenie o „antysemityzm” słyszy się często.

Ale teraz, gdy mój kraj,
raz po raz wzywany i odpytywany
przez własne zbrodnie,
które są nieporównywalne,
wysyła do Izraela z przyczyn wyłącznie ekonomicznych,
choć zręczny język przedstawia to jako zadośćuczynienie,
kolejną łódź podwodną, której specjalnością 
jest wystrzeliwanie wszystko pustoszących głowic
tam, gdzie rzekomo istnieje
jedna bomba atomowa
(dowodem na jej istnienie jest tylko obawa)
– teraz mówię to, co musi zostać powiedziane.

Dlaczego do tej pory milczałem?
Bo sądziłem, że moje pochodzenie,
związane z nigdy nie dającą się usunąć skazą,
zabrania mi wypowiedzieć tę oczywistą prawdę
wobec państwa Izrael, wobec którego mam 
i będę miał dług wdzięczności.

Dlaczego dopiero teraz, w podeszłym wieku
i u schyłku mojego pisania, mówię,
że mocarstwo atomowe Izrael
zagraża i tak już kruchemu pokojowi na świecie?
Dlatego, że musi zostać powiedziane to,
na co jutro już może będzie za późno;
i dlatego że my, Niemcy, wystarczająco już obciążeni,
moglibyśmy stać się dostawcami zbrodni,
którą łatwo przewidzieć, a więc naszej współwiny
nie dałoby się zamaskować
zwykłymi wymówkami.

I przyznaję: przerywam milczenie,
dlatego, że dość już mam 
obłudy zachodu; poza tym można mieć nadzieję,
że wielu wyzwoli się z milczenia,
zmusi sprawcę widocznego niebezpieczeństwa
do rezygnacji z przemocy
i będzie nalegać, by rządy Izraela oraz Iranu
zgodziły się na swobodną i nieprzerwaną kontrolę
izraelskiego arsenału nuklearnego oraz irańskich urządzeń atomowych
przez którąś z międzynarodowych organizacji.

Tylko w ten sposób można pomóc wszystkim,
Izraelczykom i Palestyńczykom,
więcej, wszystkim ludziom żyjącym obok siebie i nienawidzącym się w tym
okupowanym przez szaleństwo regionie,
a w końcu też i nam samym.

Tłum. Tomasz Ososiński

*****************************************************************

TU ZOSTAŁA WYPOWIEDZIANA  SAMA PRAWDA

****************************************************************************************************

Posted in POLITYKA | Otagowane: | 6 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: