edgier25

WordPress – Wiadomości

X-37B, czyli Pentagon szykuje wojnę w kosmosie? SZUKANIE ZWADY NA SIŁĘ !!!

Posted by edgier25 w dniu 14 Kwiecień 2012


WAHADŁOWIEC DECYDUJĄCĄ BRONIĄ W STARCIU Z CHINAMI

 

 

Obecnie istnieją dwa X-37B. Pierwszy z nich (OTV-1, Orbital Test Vehicle) spędził w 2010 roku 224 dni na orbicie i szczęśliwie powrócił na Ziemię. Pentagon nie poinformował co pojazd robił w kosmosie, poza przeprowadzaniem testów, eksperymentów i badań naukowych. Obserwatorzy-amatorzy byli jedynie w stanie stwierdzić, iż X-37B kilka razy znacząco zmienił swoją orbitę, czyli mógłby teoretycznie „podlecieć” do kilku różnych satelitów.

 

Drugi egzemplarz nazywany OTV-2, został wysłany na orbitę w marcu 2011 roku i do dzisiaj nie wrócił na Ziemię. Pentagon zdawkowo poinformował, iż misja przebiega bardzo dobrze, wahadłowiec wypełnia założone zadania i pozostanie w kosmosie tak długo jak to będzie możliwe.

Pokojowe zamiary

Nie wiadomo również, jakie jest ogólne przeznaczenie X-37B. Wojskowi zapewniają, że wahadłowce będą służyły do testów, rozwoju technologii i badań naukowych. Maszyny mają wynosić w swoich ładowniach na orbitę satelity, serwisować te już będące w kosmosie i sprowadzać na Ziemię te, które Amerykanie chcieliby przebadać. Wszystko to ma się mieścić w ramach zastosowań cywilnych.

 

Zapewnienia o niewojskowym charakterze X-37B są powtarzane wielokrotnie, ponieważ mają duże znaczenie w kontekście prawa międzynarodowego i zobowiązań USA. Zgodnie z Traktatem o Przestrzeni Kosmicznej z 1967 roku, na orbicie, Księżycu i innych ciałach niebieskich nie można umieszczać broni masowego rażenia. Księżyc i inne ciała niebieskie mają być też wykorzystywane wyłącznie do celów pokojowych. Układy nie zakazują jednak umieszczania w kosmosie broni konwencjonalnej.

Jednak pomiędzy mocarstwami panuje niepisany konsensus, z powodu którego żadne z nich nie prowadzi militaryzacji kosmosu. Nie jest to czynione z umiłowania pokoju, ale raczej z powodu obawy przed nakręceniem bardzo kosztownego wyścigu kosmicznych zbrojeń. W 2008 roku Chiny i Rosja w Genewie na forum ONZ-owskiej Konferencji Rozbrojeniowej przedłożyli projekt układu o zakazie zbrojeń w kosmosie, jednak USA podeszły do tej kwestii sceptycznie i temat „umarł”. Waszyngton obawiał się, że Pekin i Moskwa chcą jedynie ograniczyć możliwości USA i zyskać na czasie, aby móc dogonić je w dziedzinie technologii kosmicznych.

Start rakiety z lecącym na swoją pierwszą misję OTV-2

 

Ścisła tajemnica

O przewadze Waszyngtonu nad innymi mocarstwami w kwestii nowoczesnych technologii mogących być wykorzystanych do prowadzenia wojny w kosmosie świadczy właśnie X-37B. Wspomniane zapewnienia o jego pokojowym charakterze mają zapewne uspokajać właśnie Chiny i Rosję.

Jednak jak twierdzi wojskowy korespondent „The Washington Times”, przy okazji niedawnej wizyty grupy specjalistów i dziennikarzy w Pentagonie, wojsko uchyliło rąbka tajemnicy chroniącej główny powód istnienia X-37B. Szef Dowództwa Kosmicznego USAF gen. William L. Shelton podczas rozmów nie wyszedł specjalnie poza linię oficjalną, mówiąc zdawkowo o dobrze przebiegającej misji OTV-2 i o jej bezterminowym przedłużeniu.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z jego osiągów – stwierdził generał. Pytany o to co dokładnie X-37B robi na orbicie zwyczajowo odmówił komentarza. Nie chciał też ujawnić kosztów programu wojskowych wahadłowców, argumentując, że na podstawie ceny maszyn można by szacować ich możliwości i zastosowaną w nich technologie.

Lądowanie OTV-1 nakręcone przez kamerę na podczerwień. Wahadłowiec stracił jedną oponę, która pękła od przegrzania, ale nie doznał innych uszkodzeń.

Oślepianie przeciwnika

Pod koniec spotkania naciskany przez dziennikarzy i specjalistów Shelton powiedział jednak coś wyjątkowego. W jego ocenie X-37B dysponuje możliwościami „zmieniającym zasady gry”, czyli w języku wojskowych może być tym czynnikiem, który decyduje o wygranej bądź klęsce w potencjalnym konflikcie.

Jeszcze więcej miał powiedzieć anonimowy przedstawiciel Pentagonu. Jak podaje „WT” wojskowy oświadczył, iż X-37B jest kluczowym elementem nowego planu wojska USA, który ma umożliwić zwalczanie najnowszych i najbardziej groźnych możliwości wojska Chin. Konkretnie X-37B ma „wyłączyć z użytku” chińskie satelity, które dostarczają dane niezbędne do celowania niezwykle ważnych rakiet DF-21D.

Zobacz infografikę  OTV-1 montowany w osłonie aerodynamicznej przed umieszczeniem na szczycie rakiety (Fot. USAF)

Zdaniem tych nowoczesnych chińskich rakiet balistycznych jest atakowanie zbliżających się do Chin amerykańskich lotniskowców. Jeśli DF-21D mają takie możliwości jakie deklarują Chiny, to one również są bronią „zmieniającą zasady gry”, ponieważ zmuszą US Navy do trzymania swoich potężnych lotniskowców z daleka od Tajwanu i kontynentu. Ich brak w rejonie działań znacząco utrudniłby Amerykanom pomoc sojusznikowi i mógłby oznaczać przegraną.

Zabezpieczenie na przyszłość

Anonimowe informacje podane przez „WT” wydają się być bardzo prawdopodobne. Jeśli zgodnie z zapewnieniami Pentagonu X-37B może pokojowo manipulować przy amerykańskich satelitach, to równie dobrze może to robić z tymi noszącymi oznaczenie CHRL. Zaobserwowane przez amatorów znaczne zmiany orbity OTV-1 udowadniają, że wojskowe wahadłowce mogą „podlatywać” do kolejnych satelitów krążących dookoła Ziemi po innych trasach. Żaden inny dotychczasowy statek kosmiczny nie miał takiej możliwości.

Zobacz infografikę  Technicy zbliżają się do OTV-1 tuż po jego lądowaniu i zatrzymaniu na płycie postojowej lotniska w Vandenberg (Fot. USAF)

Wydaje się też mało prawdopodobne, aby zapenie warty wiele miliardów dolarów program był prowadzony przez Pentagon wyłącznie dla celów pokojowych. Na początku X-37 był rozwijany przez NASA jako „mniejszy prom kosmiczny” i gdyby został pod kontrolą cywilów można by przyjąć, iż służy wyłącznie celom cywilnym. Jednak w 2004 roku wojsko przejęło program X-37, który został ściśle utajniony i doznał gwałtownego przyśpieszenia, zapewne dzięki zastrzykowi wojskowych funduszy.

Zgodnie z niedawno przyjętą nową oficjalną doktryną sił zbrojnych USA, ich uwaga ma być teraz skoncentrowana na Pacyfiku i Chinach. Na tym kierunku jednym z największych zagrożeń dla możliwości Pentagonu są właśnie rakiety DF-21D. Rozwijanie systemu, który mógłby je obezwładnić, wydaje się więc być jak najbardziej pożądane.

Obsługa OTV-1 po lądowaniu. Mechanicy są w strojach ochronnych z obawy o możliwość zatrucia resztkami paliwa rakietowego w zbiornikach i silnikach X-37B.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: