edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for Maj 28th, 2012

O włos od podwójnej tragedii na jednej z bydgoskich ulic……

Posted by edgier25 w dniu 28 Maj 2012


W dniu dzisiejszym ok. godz. 12:00 na ul. Wyzwolenia 118  

można by rzec doszło do szczęścia w nieszczęściu …

adziekan69

 

Kierowca jadący małym dostawczym samochodem  dostał zawału serca na wskutek , którego zjechał na przeciwległy  pas ruchu. Będąc na tyle jeszcze przytomnym zatrzymał pojazd tuż przed czołowym zderzeniem z drugim  autem dostawczym z przyczepką .

Na miejsce wypadku przybyła karetka pogotowia , której to ekipa z iście lwim zacięciem reanimowała nieszczęśnika przez ok. pół godziny.

Widać po  tym czasie funkcje  życiowe powróciły na tyle , że można go było przetransportować do szpitala.

Ruch w tym czasie został wstrzymany w obu kierunkach przez patrole policji

„Człowieku nie znasz dnia , ani godziny”

Posted in CIEKAWOSTKI, MEDYCYNA - LECZENIE - NFZ | Leave a Comment »

O TO TYM ZŁODZIEJOM CHODZIŁO PLANUJĄC PRZEWRÓT W POLSCE…..

Posted by edgier25 w dniu 28 Maj 2012


Jeden ma 18 mieszkań, inny fermy drobiu. Najbogatsi posłowie.

PANIE BOŻE NAPIĘTNOWAŁEŚ MNIE ZŁODZIEJA ,

A TERAZ MUSZE KRAŚĆ BEZ OPAMIĘTANIA …..

NARÓD TE MORDY ZAPAMIĘTA !!!

Najbogatsi wśród polityków

Najbogatsi wśród polityków

W pierwszej dziesiątce najbogatszych polityków, wybranych do parlamentu w ostatnich wyborach, znajduje się 7 posłów PO, dwóch z Ruchu Palikota i jeden z PSL – podliczył „Dziennik Polski”

Najbogatsi wśród polityków – Mirosław Koźlakiewicz

 Najbogatsi wśród polityków - Mirosław Koźlakiewicz

Mirosław Koźlakiewicz, poseł PO zwany królem drobiu. Jego majątek szacowany jest na 52 mln złotych, długinieco ponad cztery miliony. Poseł ma fermy drobiu i 618 ha gospodarstwa rolnego

*************************************

Najbogatsi wśród polityków – Radosław Sikorski

 Najbogatsi wśród polityków - Radosław Sikorski

Majątek Radosława Sikorskiego wyceniany jest na 7 mln złotych. Sam pałacyk Chobielinie jest wart około czterech milionów złotych

*****************************************

Najbogatsi wśród polityków – Cezary Kucharski

 Najbogatsi wśród polityków - Cezary Kucharski

Poseł PO Cezary Kucharski ma aż 18 mieszkań. Najmniejsze z nich ma 26,5 metra, największe – 117 metrów kwadratowych. W sumie jego majątek wycenia się na 15,5 mln złotych

******************************************

Najbogatsi wśród polityków – Jacek Rostowski

 Najbogatsi wśród polityków - Jacek Rostowski

Największym majątkiem dysponuje minister finansów Jacek Rostowski. Z oświadczeniu majątkowym wpisał m.in.: 31,6 tys. zł, 210 dol., 1152 funty i prawie 13 tys. euro oszczędności, półtora miliona złotych w papierach wartościowych, 3 domy i pięć mieszkań wartych w sumie ok. 25 mln złotych. Przy takim majątku milion złotych długu nie wygląda groźnie

***********************************************

Najbogatsi wśród polityków – Janusz Palikot

 Najbogatsi wśród polityków - Janusz Palikot

Janusz Palikot ma majątek wart około 6,5 mln złotych, w tym posiadłość w Dzierwanach na Suwalszczyźnie

**********************************************

Najbogatsi wśród polityków – Roman Kotliński

 Najbogatsi wśród polityków - Roman Kotliński

Redaktor naczelny antykościelnego tygodnika „Fakty i Mity” ma potężny dom wart trzy miliony złotych, do tego 74-metrowy domek i pięć nieruchomości, w większości są to ośrodki wypoczynkowe. Wszystko warte ponad 15 mln złotych

***************************************************

Posted in POLITYKA, RZĄD NIE CHCE MIEĆ PRZECIWNIKÓW W RZĄDZENIU, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA | 2 Komentarze »

Islandzka rewolucja i dlaczego nie słyszymy o tym w mediach

Posted by edgier25 w dniu 28 Maj 2012


 Zmiany w Islandii zostały obłożone infamią medialną ze strachu

rządzących elit, które przeraziły się, że inne narody wezmą z nich

przykład.

 

W 2008 roku, na początku kryzysu finansowego, Islandia znalazła się na granicy bankructwa. System bankowy tego liczącego 320 tysięcy mieszkańców kraju, nie wytrzymał kłopotów rynkowych i znalazł się na granicy upadku. Potem jednak w kraju tym zaszły zmiany, które są koszmarem dla wszystkich europejskich polityków.

Początkowo wszystko świetnie prosperowało a Islandia stała się jednym z najbogatszych krajów świata. W 2003 roku wszystkie banki w tym kraju zostały sprywatyzowane. Postanowiono również przyciągnąć inwestorówzagranicznych, co było możliwe dzięki rozwojowi bankowości internetowej.

 

Konto o nazwie IceSave przyciągało wielu inwestorów zwłaszcza z Wielkiej Brytanii i Holandii. Wraz ze wzrostem inwestycji rósł też dług zagraniczny banków. W 2003 roku dług wynosił 200% PKB a w 2007 już 900 % a finał był taki, że trzy największe banki, Landbanki, Kapthing i Glitnir, zostały znacjonalizowane.

 

Bankructwo Islandii zakończyło się tym, czym powinno się skończyć bankructwo Grecji, czyli dewaluacją waluty. Islandzka korona straciła w wyniku tego zjawiska ponad 85% swojej wartości.

 

Międzynarodowa społeczność finansowa próbowała wywrzeć na Islandii presję, aby kraj wziął na siebie zobowiązania banków argumentując, że tylko kraj będzie w stanie spłacić należności względem Brytyjczyków i Holendrów. Wyliczono, że aby spłacić te długi każdy mieszkaniec musiałby oddawać, co miesiąc dodatkowe 100 euro i tak przez 15 lat.

 

To przelało czarę goryczy a wydarzenia, jakie nastąpiły potem były naprawdę niezwykłe. Najpierw premier Grimsson odmówił ratyfikacji ustawy, która uczyniłaby obywateli Islandii odpowiedzialnymi za dług i rozpisał referendum w tej sprawie.

Wielka Brytania i Holandia w odwecie zagroziły poważnymi represjami, które mogłyby sprowadzić na kraj międzynarodową izolację

 

Grimsson oświadczył publicznie, że został poinformowany, że jeśli nie zostaną zaakceptowane warunki społeczności międzynarodowej to Islandia stanie się druga Kubą, ale ich przyjęcie uczyniłoby z niej drugie Haiti.

 

W marcu 2010 odbyło się wspominane referendum, które zakończyło się wynikiem wskazującym, że 93% ludzi głosowało przeciwko spłacie długów. Jako retorsja MFW natychmiast wycofał kredytowanie dla Islandii. Jednak Islandczycy nie dali za wygraną i zdecydowali przyjąć nową konstytucję, która wyzwoli kraj spod władzy międzynarodowej finansjery i wirtualnych pieniędzy.

 

Wyrazem skrajnego braku zaufania do polityków był fakt, że konstytucje pisało 25 osób spośród 522 dorosłych, którzy nie należą do żadnej partii politycznej. Dokument został napisany praktycznie w Internecie a posiedzenia prowadzono online tak, aby każdy mógł dodać swoje uwagi. Konstytucja ma zostać ratyfikowana po następnych wyborach.

 

Dlaczego warto o tym napisać? Chociażby z tego powodu, że nikt nigdzie nie wspomina o tym w mediach. Zmiany w Islandii zostały obłożone infamią medialną ze strachu rządzących elit, które przeraziły się, że inne narody wezmą z nich przykład.

 

Dzisiaj tego samego typu rozwiązania obarczające odpowiedzialnością za błędy kilku oszustów całego narodu próbuje się wprowadzać w innych krajach jak Grecja czy Polska, czego doskonałym przykładem jest ostatnio przepychana ustawa zmuszająca Polaków do pracy aż do śmierci.

 

Gdy spojrzymy na Islandię i zastanowimy się nad tym, o czym świadczy odmowa poddania się woli wyrazicieli obcych interesów można stwierdzić, że jest to przejaw ich suwerenności. Dlatego właśnie o tych przemianach nie usłyszymy nic w sączących propagandę wiadomościach.

Posted in POLITYKA, RZĄD NIE CHCE MIEĆ PRZECIWNIKÓW W RZĄDZENIU, WAŻNE | Otagowane: , , | 1 Comment »

 
%d blogerów lubi to: