edgier25

WordPress – Wiadomości

Skąd się bierze niechęć do żydów w Polsce ….? Zobaczcie sami co mówi historia….

Posted by edgier25 w dniu 6 Czerwiec 2012


Przeczytajcie poniższy materiał , a sami zrozumiecie kim są żydzi i jaki stosunek mają do nas Polaków i  Polski ….  To nie są wyssane z palca bzdury , które ktoś tam nabazgrał . Historia i zapiski wszelkiej treści mówią jasno i wyraźnie o żydowskiej nie tolerancji  względem Polski i Polaków. Oni zawsze obstają po stronie silniejszego bez względu na to jak długo cię znają i jak długo mieszkają w twoim otoczeniu .  Tak zostaniesz sprzedany , zdradzony, opluty  …. taka jest mentalność tej pożal się Boże nacji bez własnego kraju – Palestyna to nie izrael  . Ten marginalny naród wdarł się  na ziemie palestyńskie siłą.  ( to coś tak nieprzyjemnego jakby Tobie do mieszkania wlazł nieznany typ z kumplami i stwierdził ,że to jest jego – NONSENS I BZDURA  ).  

To na pewno nie jest ANTYSEMITYZM  – to jest obrona przed złem wprowadzanym siłą w każdym kraju . Antysemityzm będzie istniał w każdym kraju na świecie w , którym u steru władzy stoją żydzi………. To oni będą dyktować warunki i kreować dobro lub zło w społeczeństwach świata.

~Antypolonizm żydów  2012-04-27 13:15 art . komentarz 

Powszechnie wiadomo, że przez całe stulecia Polska była jedynym schronieniem dla Żydów z całej Europy. Zyskała wtedy miano „paradisus Judeorum” (Raj dla Żydów), użyte wobec Polski m.in. W Wielkiej Encyklopedii Francuskiej w XVIII w. Współczesny historyk żydowski Burnett Litvinoff ocenił w monumentalnym dziele „Antysemitism and Modern History” (London 1988, że „przypuszczalnie Polska uratowała Żydów od całkowitego wyniszczenia” w wiekach średnich i w dobie Odrodzenia. Niestety za to schronienie, udzielane przez stulecia Żydom, prześladowanym w całej reszcie Europy, jakże często spotykaliśmy się w dobie zaborów z przejawami skrajnej wręcz „ucieczki od wdzięczności” ze strony wielkiej części Żydów. 
Słynny żydowski przywódca syjonistyczny dr Reich pisał w 1910 r., że: Potrzeba trzymania z silniejszym bierze u Żydów górę nad poczuciem wdzięczności (cyt. za: M. Wańkowicz „O Żydach”, „Kultura” 7-8,1950, s. 45). Doświadczyliśmy tego niestety aż nazbyt często w czasie zaborów. Przeważająca część Żydów okazała się całkowicie obojętna na los Polaków w czasie ich najgorszej niedoli w zaborze rosyjskim i pruskim (bardziej złożona była sytuacja w zaborze austriackim), a częstokroć zdecydowanie stawała po stronie bezwzględnych rusyfikatorów i germanizatorów. 
Ci spośród Żydów, którzy poparli Polaków w czasie ich niewoli stanowili mniejszość, począwszy od Berka Joselewicza poprzez rabinów Abrahama Kohna (otrutego w 1848 r. przez ortodoksyjnego Żyda za swą manifestacyjną propolskość) i Meiselsa do Askenazego czy Feldmana. 
Do niesamowitych rozmiarów dochodziło niekiedy identyfikowanie się Żydów z zaborcami Polski. Historyk żydowski Jakub Schall wspominał, że w 1848 r. Żydzi poznańscy stanowczo odrzucili wezwania do powstania polskiego, twierdząc, że czują się Niemcami i że ze sprawą polską nie mają dosłownie nic wspólnego. 
To całkowite identyfikowanie się z Prusami i niechęć do Polski cechowało konsekwentnie poznańskich Żydów i wciągu następnego półwiecza. Jeszcze w 1910 r. na 26 422 Żydów pruskich 26 400 podało się przy spisie ludności za Niemców, a tylko 22 za Polaków (por. M. Stecka „Żydzi w Polsce”, Warszawa 1921, s. 45). W zaborze rosyjskim tylko raz na kilka lat doszło do prawdziwego przełomu i „bratania się” polsko-żydowskiego w okresie bezpośrednio przed Powstaniem Styczniowym (by przypomnieć choćby piękną postać Żyda Michała Landego, który z krzyżem w ręku zginął od kuł carskich żołdaków w czasie patriotycznej manifestacji). Wkrótce po klęsce powstania, gdy rozsrożył się terror rosyjski w Polsce, większość Żydów uznała, że nie warto dłużej dzielić losu pokonanych Polaków i błyskawicznie się od nich zdystansowała. Szczególne oburzenie w polskich środowiskach wywoływało wykupywanie przez niektórych Żydów za bezcen majątków, skonfiskowanych przez władze carskie rodzinom polskim, zamieszanym w powstanie 1863 r. 
Poparcie przez wielką część Żydów zaborców Polski: Rosjan i Prusaków doprowadziło do maksymalnego rozczarowania u polskich twórców w swoim czasie najbardziej nawet przychylnie ustosunkowanych do Żydów, od Bolesława Prusa po Aleksandra Świętochowskiego. Jakże wymowne pod tym względem są „Kroniki” Prusa z lat 1909-1910. Prus pisał wówczas: (…) Stosunek niektórych grup żydowskich do Polaków jest nie tylko niegodziwy, ale wprost – nieprzyzwoity (…) „litwacy” (tj. Żydzi przybyli z Rosji) odgrywają rolę rusyfikatorów u nas, nawet obrażają nas, a Żydzi poznańscy wręcz głoszą, że zawsze walczyli przeciw Polakom w interesie Niemiec (…). Ileż to razy wobec Polaków i Rosjan socjaliści żydowscy czy nacjonaliści wykrzykiwali, że „Polska jest trupem gnijącym”, a „Polacy rasą znikczemniałą”. (…) Kiedy cala imigracja niemiecka, choćby sprzed stu lat, stała się naszą krwią, kością, sercem i duszą, masy żydowskie po wielu wiekach są nam obcymi; więcej nawet – niektóre grupy żydowskie przypominają armię, która toczy z nami walkę w celu wytępienia czy wygnania większej części [6] nas, a zamienienia reszty na swoich lenników, jeżeli nie niewolników! (…) (cyt. za: B. Prus „Kroniki”, t. XX, W-wa 1970, s. 147,271,272). 

Historia odnotowała całe „legiony” antypolskich Żydów, szpicli i donosicieli. Mamy rozliczne dokumenty na temat donoszącym Moskalom Żydów w czasie powstania kościuszkowskiego i wojny 1812 r. (ogromna część Żydów trzymała wtedy za Moskwą). Do szczególnego „rozkwitu” doszło promoskiewskie szpiclowanie z kręgów żydowskich w dobie Królestwa Kongresowego. Maurycy Mochnacki w swym wielkim dziele „Powstanie narodu polskiego w r. 1830 i 1831” (W-awa 1984, t. I, s. 95) pisał, że cała policja tajna, tak w Polszcze kongresowej i w guberniach naszych, jak we właściwej Moskwie przez Żydów była sprawowana. Znamienne też, że gdy lud warszawski zabrał się do wieszania zdrajców i szpiegów w sierpniu 1831 r., to głównie Żydzi, jako najgorsi donosiciele padli ofiarą tego wybuchu gniewu ludu. By przypomnieć choćby niektóre nazwiska powieszonych szpicli, począwszy od osławionego Joela Mojżesza Birnbauma po Czyżyka Herszke Jednorączkę, Ejzyka Lewkowicza Dzwarca, Abrahama Moszkowicza, Icka Mittelmana, Berka Blinnen-kranza czy Fajwela Jekowicza. 
Losy polskie naznaczone zostały aż zbyt wielką ilością spisków zniweczonych przez denuncjacje promoskiewskich Żydów-donosicieli. Począwszy od historii aresztowania w 1797 r. Sebastiana Ciecierskiego na skutek denuncjacji wileńskiego Żyda Tobiasza Abrahamowicza. Aresztowanie doprowadziło w efekcie do wykrycia wszystkich uczestników polskiego spisku na Litwie i w Warszawie. Niewiele osób niestety wie o nikczemnej roli takich Żydów-donosicieli jak właściciel winiarni Nisel Rosenthal, który wydał na śmierć najsłynniejszego polskiego emisariusza Szymona Konarskiego, jak Artur Goldman, który wydał carskiej policji przywódcę Powstania Styczniowego Romualda Traugutta czy Lej-zor Butler, który wydał Waryńskiego. 

Za szczególnie oburzający przykład niewdzięczności wobec Polski trzeba uznać wysuwane wielokrotnie przez niektórych Żydów rosyjskich, niemieckich i polskich pomysły stworzenia tzw. Judeo-Polonii lub Judeo-Polski. Projekty te zmierzały do tego, żeby Polska jako prowincja rosyjska lub niemiecka musiała znosić szczególne uprzywilejowanie żydowskiej mniejszości narodowej, protegowanej na każdym kr. przez antypolski rząd zaborczy. Plany Judeo-Polonii groziły umocnieniem ostatecznego rozczłonkowania Polski z pomocą wysługujących się zaborcom Żydów. Ta haniebna sprawa jest wciąż jeszcze za mało znana, a przez dziesięciolecia PRL należała do najpilniej strzeżonych tematów tabu. Tym, którzy podważają w ogóle istnienie projektów Judeo-Polonii, traktując pisanie o nich jako wymysł antyżydowski, radzę jak najszybciej zajrzeć do wydanego w 1919 r. w Warszawie „Pamiętnika i zjazdu zjednoczenia Polaków wyznania mojżeszowego”. W książce tej, opisującej przebieg wielkiego, a dziś tak świadomie przemilczanego forum kilkuset Żydów – polskich patriotów, już na wstępie znalazło się stanowcze potępienie antypolskich pomysłów Judeo-Polonii. Inżynier Kazimierz Sterling, w referacie wygłoszonym na zjeździe, napiętnował projekt Judeo-Polonii jako śmiertelne zagrożenie dla Polaków, wskazując na jego autora – syjonistę rosyjsko-żydowskiego z Odessy -Wladimira Żabotinskiego. Groził on Polakom w artykułach, że jeśli nie pójdą na maksymalne ustępstwa wobec Żydów, to muszą się liczyć z tym, że ci pójdą na maksymalne antypolskie współdziałanie z rosyjskimi zaborcami. 
W ślad za Żabotinskim z kolejnym projektem Judeo-Polonii tylko, że opartej o Niemcy, wystąpił we wrześniu 1914 r. tzw. Deutschen Komittee żur Befreiung der Russischen Juden (Niemiecki Komitet Wyzwolenia Żydów Rosyjskich), znany później z wielu polakożerczych działań i pomysłów. Sugerował on Niemcom powołanie na terenie ziem polskich dawniej zagarniętych przez Rosję państwa buforowego, które na trwałe rozczłonkowałoby ludność polską i zapobiegło jej możliwościom irredenty. Miało ono być zdominowane przez 6 milionów Żydów z Polski i Rosji. Żydzi związani z niemiecką kulturą i językiem dzięki swemu yidish byliby swego rodzaju Kulturtregerami niemieckiej cywilizacji w nowym protektoracie. [8] W skład utworzonego na terenach między Bałtykiem a Morzem Czarnym państwa buforowego wchodziłoby razem 6 milionów Żydów, 1,8 milionów Niemców, 8 milionów Polaków, 5-6 milionów Ukraińców, 4 miliony Białorusinów, 3,5 miliona Litwinów i Łotyszów. 
Plan państwa buforowego był szczególnie niebezpieczny z polskiego punktu widzenia. Jego zrealizowanie doprowadziłoby bowiem do trwałego podziału narodu polskiego, z którego 11 milionów pozostałoby poza granicami nowego państwa buforowego. Tych zaś osiem milionów Polaków, którzy weszliby do nowego państwa buforowego, poddano by intensywnej germanizacji, prowadzonej przez Niemców i Żydów. Przy okazji zręcznie rozgrywano by przeciw Polakom wielomilionowe rzesze innych narodowości. Byłaby to prawdziwie śmiertelna pętla dla Polski. 
Na szczęście dla Polaków Niemcy ostatecznie nie zdecydowali się na realizację tak niebezpiecznego dla nas planu Żydów niemieckich. 

W latach międzywojennych niejednokrotnie dochodziło do pojawiania się kolejnych fal antypolonizmu, zwłaszcza w niebywale oszczerczej części prasy Żydów amerykańskich. Nierzadko za atakami na Polskę i Polaków kryły się prosowieckie sympatie dużej części Żydów na Zachodzie. Od 1943 r. po wykryciu zbrodni w Katyniu rozpoczęła się – z inicjatywy sowieckiej – nowa fala żydowskiego antypolonizmu na Zachodzie. Ataki na Polaków jako rzekomych faszystów, antysemitów i nacjonalistów miały odwracać uwagę zachodniej opinii publicznej od sowieckich zbrodni, a zarazem przekonywać, że w tak ciemnym jak Polska kraju, jedynie twarda sowiecka pięść może być najlepszym zabezpieczeniem przed wybuchami polskiego „dzikiego antysemityzmu”. Nową, coraz bardziej zmasowaną ofensywę antypolonizmu, obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach, od filmów „Holocaust” i „Shoah” po „Shtetl” i książki Grossa. Cele są bardzo zróżnicowane, a żydowski antypolonizm korzysta bardzo często ze ze wsparcia niemieckiego i rosyjskiego

 

Odpowiedzi: 8 to “Skąd się bierze niechęć do żydów w Polsce ….? Zobaczcie sami co mówi historia….”

  1. Rico said

    komentarze innych….
    *************************
    ~czytelnik gaz.2012-04-27 18:59
    Chodzilem z żydami do szkoly,w mojej klasie bylo ich 4-ch na 30 uczniow.Były to bardzo „równe” chłopaki bogatych rodziców.Na lekcje religii wychodzili na korytarz,
    a w niedziele nie maszerowali z nami do kościoła (każda szkoła w Krakowie miała swój kościół.Trwało to do 10-15 września 1939 roku.Potem z rodzicami (jeden był moim sąsiadem) udali sie do Getta.Publicznie oświadczam,że moja rodzina i ja sam nie spotkałem się z tzw.ANTYSEMITYZMEM,ponieważ przed wojna takiego określenia nie znano.To wymysł żydokomuny.

    Lubię

    • edgier25 said

      NO OCZYWIŚCIE ,ŻE TAK …….. NIE MOGŁO BYĆ ANTYSEMITYZMU BO WŁADZA NALEŻAŁA DO NAS POLAKÓW.
      TO MY POLACY WALCZYLIŚMY O SWÓJ BYT , A ŻYDZI SPIERDOLILI ALBO UCIEKLI TAM , GDZIE IM BYŁO DOBRZE .
      DZIADOSTWO NALEŻY GNAĆ TAM SKĄD PRZYSZŁO !!!

      Lubię

    • edgier25 said

      NIE DAJCIE SIĘ ZWODZIĆ NAZWISKIEM , PIĘKNĄ POLSZCZYZNĄ , WDZIĘKIEM OSOBISTYM …..
      KAŻDY Z NICH , A TO JEST NAWET UDOKUMENTOWANE NA PORTALACH INTER. GAZETACH BĘDĄCY U STERU WŁADZY UDAJE SIĘ DO IZRAELA WALNĄĆ POKŁON PRZY ŚCIANIE PŁACZU. A MOŻE JEST TO ODDAWANY POKŁON BESTII. NIKT INNY TEGO NIE ZROBI – TYLKO ŻYDZI.

      Lubię

    • edgier25 said

      Książka Dona Heddesheimera The First Holocaust: Jewish Fundraising Campaigns With Holocaust Claims During and After World War One, [Pierwszy holokaust: żydowskie kampanie zbierania funduszy z holokaustu podczas i po I wojnie światowej] jest ważnym kawałkiem rewizjonistycznej układanki. Autor przekonująco dokumentuje mnóstwo wcześniejszych prób żydowskich upowszechniania zwodniczej i nieprawdziwej propagandy okrucieństwa przed, podczas i po I wojnie światowej.

      Pierwszy holokaust pokazuje zdumiewającą kolekcję wycinków z gazet i artykułów propagandowych od końca XIX wieku, które mówiły o cierpieniach i nadchodzącej eksterminacji europejskiego żydostwa. W nich odkrywamy, że dziesiątki razy przed II wojną światową Żydzi przywoływali kabalistyczną liczbę “6 milionów”, jako liczbę Żydów na skraju śmierci i destrukcji, w różnych okresach zamieszek i konfliktów w Europie i Rosji. Niewątpliwie książka demaskuje celowy oszukańczy charakter tych żydowskich kampanii i ataków medialnych, na długo zanim Hitler został kanclerzem Niemiec w roku 1933, zaprojektowanych na wzbudzanie sympatii opinii publicznej i uzyskanie wsparcia finansowego dla żydowskich ambicji politycznych, głównie ustanowienia państwa Izrael.

      Obsesyjne posługiwanie się kabalistyczną bajką o “6 mln zmarłych lub umierających Żydach” sprzed co najmniej 40 lat przed II wojną światową, bezpośrednio osłabia i zdradza pojęcie, jak twierdzili, że w latach 1939-1945 w Europie zginęło 6 mln Żydów. To było kłamstwem za pierwszym razem, i jest kłamstwem teraz!Zachodnie społeczeństwa gojowskie przez dziesięciolecia były zalewane i wszczepiane niekończącym się pokazem hollywoodzkich filmów o holokauście, programów telewizyjnych, “doku-serialami”, książkami i wspomnieniami łączącymi się z obowiązkową“edukacją o holokauście” w północno-amerykańskich i europejskich szkołach. Głównym zadaniem tej podstępnej globalnej kampanii propagandowej jest tylko pranie nie-żydowskich mózgów i doprowadzenie ich do skrajnego strachu i paraliżu, podczas gdy stajemy się zniewoleni ideologicznie, gospodarczo i fizycznie przez żydowskie plemię.Zorganizowano ją również po to, żeby zdelegalizować wszelką krytykę Żydów i państwa Izrael, oraz omotania nie-Żydów do zaakceptowania pro-żydowskich i pro-syjonistycznych poglądów. Poprzez nienawistne kłamstwa holokaustyczne, syjonistyczni mitomani uczą masy dzieciaków nienawiści do Niemców, i ogólnie do Europejczyków. Te dzieciaki, nie mające wystarczającej wiedzy i nie umiejące za siebie myśleć, kiedy dorosną, ślepo wierzą w te wszystkie bajki, i nigdy nie kwestionują tego co im powiedziano. Indoktrynacja młodych syjonistyczną fikcją “holokaustyczną” czyni permanentne uszkodzenia w umysłach młodych ludzi. Karmienie na siłę dzieci i nastolatków przekrętami i kłamstwami o II wojnie światowej, żeby sympatyzowali z żydowskim narodem i zdradzieckimi sprawami żydowskimi, takimi jak syjonizm i komunizm, jest niemoralne, destrukcyjne, szkodliwe i kryminalne. Trzeba z tym skończyć!

      Można zadać sobie pytanie: “jakie jest znaczenie liczby ’6 mln’ i skąd się wzięła?”

      Rzeczywiście intrygujące jest pochodzenie mitycznej liczby “6 mln”. Żydzi uparcie podkreślali ją w propagandzie horroru od roku 1890 do 1945. Druga wojna światowa zakończyła się w 1945 roku, i od tego czasu ta kabalistyczna liczba zdobyła pozycję świętości, dzięki lichej i oszukańczej kampanii wielokrotnego mówienia o holo-oszustwie w wiadomościach i przemyśle rozrywkowym z ośrodkiem w żydowskim Hollywood. Jak kiedyś powiedział żydowsko-komunistyczny morderca, Władimir Lenin, “wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się prawdą”. Ta kampania żydowskiego oszustwa potęgowała się na przestrzeni lat. Kiedy Żydzi wyczuwają wśród gojowskiej opinii publicznej wzrost świadomości swojej zdrady i globalnych zbrodni przeciwko ludzkości (naturalna reakcja oburzenia i wrogości), tym głośniej zaczynają lamentować o wymyślonym przez siebie holokauście w kontrolowanych przez nich ośmiorniczych mediach. To dlatego zawsze mierzą puls opinii publicznej.

      Światowi przywódcy, prezydenci, premierzy, królowie i królowe, papieże, księża i święte osoby wszystkich religii, na klęczkach czołgają się w szacunku do mitycznych “6 mln Żydów”, którzy nie zginęli w “nazistowskich komorach gazowych”, bo takie komory nie istniały i były niemożliwe (zobacz VHO, IHR, CODOH, WSMOT, Zundelsite, Nazi Gassings Never Happened) Badania pokazują, że powód tej dziwnej żydowskiej obsesji związanej z liczbą 6 mln bierze się ze starożytnego proroctwa religijnego w Torze. Według pewnych źródeł, proroctwo to przewidziało, że zanim naród żydowski będzie mógł wysunąć roszczenia i zdobyć Palestynę, by ustanowić żydowską ojczyznę zwaną “Izrael”, musi zginąć 6 mln Żydów w ofierze całopalenia (czyli holokauście), jako ofierze złożonej ich żądnej krwi boskości, YHWH. (Zobacz Weintraub, Ben. The Holocaust Dogma of Judaism: Keystone of the New World Order. Washington, D.C.: Cosmo Pub., 1995.) Żydowski autor Benjamen Blech potwierdził to w książce “The Secrets of Hebrew Words” [Tajemnice hebrajskich wyrazów] confirmed this reality (J Aronson Inc., 1991, p. 241), twierdząc:

      “Hebrajskie słowo ‘powrócisz’ (TaShaVu) wydaje się być napisane niepoprawnie. Gramatycznie wymaga innego (vav), i powinnoo być (TaShUVU). Dlaczego brakuje mu litery (vav) oznaczającej sześć? [TaShaVU] bez vav to przepowiednia dla narodu żydowskiego o ostatecznym powrocie do ich narodowej ojczyzny. Według numerologii TaShaVU daje 708: tav = 400, shin = 300, vei = 2, vey = 6. Kiedy piszemy rok, ignorujemy millenia. W 1948 roku świeckiego kalendarza, widzimy cud żydowskiego powrotu do Izraela. W hebrajskim kalendarzu był to rok 5708. Był to rok przepowiedziany niekompletnym słowem (TaShuVu), powrócisz. Powróciliśmy, brakowało 6 – najważniejszych 6 mln naszych ludzi, którzy zginęli w holokauście. Ale spełnienie przepowiedni powrotu dokładnie w tym roku sugerowane przez gematrię TaShuVU daje pewną nadzieję, że słowa proroków o Ostatecznym Odzyskaniu sprawdzą się również”.

      Lubię

      • POLAK said

        Poniżej dwa kolejne komentarze nt. pochodzenia “6 mln” z History & Scriptural Origins of the Six Million Number [Historyczne i biblijne pochodzenie liczby 6 mln]:

        [Cytat 1] Proroctwa żydowskie w Torze stawiają wymóg, że musi “zniknąć” 6 mln Żydów zanim będzie możliwe ustanowienie państwa Izrael. “Powrócicie minus 6 mln”. To dlatego izraelski historyk, Tom Segev, oświadczył, że “6 mln” stanowi próbę przekształcenia historii o holokauście w państwową religię. Te 6 mln, jak mówi proroctwo, musiało zniknąć w “palących się piecach”, co legalizuje teraz sądowa wersja holokaustu. I rzeczywiście, Robert B Goldmann pisze: “. . . bez holokaustu nie byłoby żydowskiego państwa”. Prosta konsekwencja: Jeśli się uwzględni 6 mln Żydów zagazowanych w Auschwitz, którzy skończyli w “palących się piecach” (grecki holokaust = spalone ofiary), to proroctwa zostały “spełnione” i Izrael może stać się “legalnym państwem”. – autor nieznany

        [Cytat 2] W kwestii liczby “6 mln” powinno się wiedzieć, że: w hebrajskim tekście proroctw w Torze, czytamy “powrócicie”. W tekście tym nie występuje litera “V” lub “VAU”, gdyż w hebrajskim nie ma cyfr; litera V oznacza 6. Ben Weitraub, badacz religijny, dowiedział się od rabinów, że brakująca litera oznacza liczbę ’6 mln’. A zatem proroctwo mówi: Powrócicie, ale w liczbie mniejszej o 6 mln. Zobacz Ben Weitraub: “The Holocaust Dogma of Judaism” [Dogmat holokaustu w judaizmie], Cosmo Publishing, Waszyngton 1995, s. 3. Musi brakować 6 mln zanim Żydzi będą mogli powrócić do Ziemi Obiecanej. Według Jahwe jest to oczyszczenie dusz grzesznego ludu. Żydzi muszą, po powrocie do Ziemi Obiecanej, być czyści, oczyszczenie musi nastąpić poprzez spalenie. – korespondent.

        Czy to tylko zbieg okoliczności, że marna i śmieszna historia o “6 mln Żydów” zamordowanych w “komorach gazowych” i spalonych w “piecach” w obozach koncentracyjnych podczas II wojny światowej, dała Żydom impet i PR-owską broń, których potrzebowali żeby dokonać “wspaniałego powrotu” na “ziemię obiecaną” po zakończeniu wojny – zajmując i czyszcząc etnicznie większość Palestyny poprzez terroryzm i siłę broni – ustanawiając rasistowskie “państwo żydowskie” zwane “Izraelem” w 1948 roku? I to wszystko zdarza się w 100 procentach zgadzać ze wcześniej zacytowanym fragmentem proroctwa Tory? Nie sądzę!

        Obecnie bajka pt. holokaust™ przybrała formę dziwacznego kultu, wymuszonego przez państwo i chronionego przez religię dogmatu (holościjaństwo), skoro nielegalne jest kwestionowanie, dyskutowanie lub negowanie w dziesiątkach europejskich krajów, podlegające ciężkim karom pieniężnym i więzienia! Ta naciągana, trąbiona przez syjonistów teoria spiskowa jest wykorzystywana przez żydowskich tekściarzy i oszukańczych artystów jako wytwórnia pieniędzy – oszustwo o niemal planetarnych proporcjach, przez żydowskiego profesora, Normana Finkelsteina, nazwane “Przedsiębiorstwem holokaustu”. Ponadto, ten mit wymyślili żydowscy gorliwcy jako ideologiczny młot do bicia w głowę Gojów, kiedy tylko nie-Żydzi ośmielą się krytykować lub sprzeciwiać globalnemu bandytyzmowi i złym wpływom samo-wyznawcom “wybranego narodu”.

        Poniżej reprodukcje licznych wycinków prasowych pokazujących kabalistyczną liczbę 6 mln, od roku 1900. Zauważmy nieustanne odnoszenie się do “6 mln Żydów”, nieustanne błagania o pieniądze i ziemię (Palestyna), i określenie “holokaust” często używane przed rokiem 1940. Warto zauważyć, że autorami ogromnej większości tych artykułów propagandowych byli najbogatsi żydowscy bankierzy z Wall Street, jak również przywódcy syjonistycznych grup nacisków – wśród nich Schiffowie i Warburgowie. (Więcej przykładów here, here i here; podziękowania temu bloggerowi http://winstonsmithministryoftruth.blog … 361ed6a88d za odszukanie wielu z tych wycinków).

        1900- Amerykański syjonista, rabin Stephen S Wise, przemycił program syjonistyczny za oszustwem holokaustu, żeby wypromować sympatię opinii publicznej dla syjonizmu (żydowskie przejęcie Palestyny): “Tam jest 6 mln żywych, krwawiących, cierpiących argumentów opowiadających się za syjonizmem”.

        Lubię

  2. edgier25 said

    JAK MOŻNA ODDAWAĆ POKŁON KAMIENIOWI ????

    Lubię

    • edgier25 said

      Ściana Płaczu zwana tez Ścianą Zachodnią lub Murem Zachodnim (po hebr. HaKotel) to fragment muru otaczającego dziedziniec (Plac Świątynny) Drugiej Świątyni Wybudowana na Wzgórzu Moria Druga Świątynia Jerozolimska została zburzona przez Rzymian w 70 roku po Chrystusie Nie powiodły się próby jej odbudowy Miejsce w VII wieku zajęli muzułmanie i od tej pory stoi tu Meczet Skały, który upamiętnia wstąpienie Mahometa do nieba Jedyną pozostałością z czasów Chrystusa jest mur otaczający Plac Świątynny. W okresie osmańskim miejsce stało się celem pielgrzymek Żydów Każdego roku, w dzień zburzenia świątyni (6 sierpnia) gromadzili się wokół świętej skały, by opłakiwać swoich przodków i zniszczenie Jerozolimy jako narodową tragedię Gdy skała nakryta została muzułmańskim meczetem, zaczęli przychodzie przed mur, który otaczał świątynię Stąd pochodzi jego nazwa Ściana Płaczu Jak twierdzą teksty rabiniczne święta obecność nigdy nie opuściła tego miejsca Ściana jest uważana przez Żydów za najświętsze ze wszystkich miejsc żydowskich.
      PRAWDZIWE 2 PRZYKAZANIE MÓWI….
      Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego co jest na ziemi nisko ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

      Lubię

      • Rico said

        KOŚCIÓŁ ODCIĄŁ SIĘ OD DRUGIEGO PRZYKAZANIA I ROZBIŁ 10 NA DWA I MAMY TEŻ 10 PRZYKAZAŃ.
        NIE POWINNI TEGO ROBIĆ BO W DALSZYM CIĄGU OPIERAJĄ SIĘ NA TYM SAMYM DEKALOGU.

        Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: