edgier25

WordPress – Wiadomości

POLSKA będzie wojować…….. ale z kim ? RZĄD POLSKI STAĆ NA TAKIE MANEWRY PRAWDA????

Posted by edgier25 w dniu 7 Grudzień 2012


Tysiące rezerwistów wrócą na poligon

Co roku kilkadziesiąt tysięcy rezerwistów może się spodziewać skierowania na szkolenia do jednostek wojskowych. Nie będzie można uchylać się od takiego obowiązku – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Polaku ty płać i płacz , a rząd wyda nasze pieniądze dla własnego widzi mi się.

Ostatnia taka rezerwa - Rezerwiści opuszczający armię 23 - 25 czerwca są ostatnimi wcielonymi do niej w ramach obowiązkowego poboru jesienią 2008 roku. Ze względu na kryzys w budżecie MON wyjście do cywila zostało przyspieszone o dwa miesiące. Do końca czerwca koszary opuści 12 tys. poborowych. Ci, którzy chcą odsłużyć pełne 240 dni i uzyskać w ten sposób prawo do zasiłku, mogą to zrobić po złożeniu odpowiedniego wniosku o dowódcy

Rząd nowy wymóg wprowadza specjalnym rozporządzeniem. Właśnie trafiło ono do konsultacji, mimo że – jak wskazuje „DGP” – wątpliwości, czy zmiany są konieczne, miał nawet sam minister obrony narodowej.

Miejmy to w dupie !  Kto mieczem wojuje od miecza …itd.

My jako naród polski nie czujemy urazy do innych , ale ci którzy mają takie obawy powinni zostać internowani zawczasu bo nie wiadomo co głupiemu do łba strzeli????

10 dni na poligonie

Armia to nie tylko zawodowcy i NSR. To również rezerwa, która jest głównym źródłem ludzi w przypadku konfliktu zbrojnego.

Jacek Sońta, rzecznik MON

Zgodnie z dokumentem, wszystkie osoby, które miały jakikolwiek kontakt z wojskiem, będą musiały się liczyć z obowiązkiem odbycia 10-dniowego szkolenia.

Już w przyszłym roku pierwszych wezwań może się spodziewać około 3,6 tys. rezerwistów. Docelowo co roku do jednostek ma trafiać około 30 tys. osób.

Bo nie ma służby zasadniczej

Powrót do obowiązkowych ćwiczeń może dziwić, bowiem od trzech lat nie ma zasadniczej służby wojskowej. MON tłumaczy jednak, że armia to nie tylko zawodowcy i NSR.  – To również rezerwa, która jest głównym źródłem ludzi w przypadku konfliktu zbrojnego – tłumaczy ppłk Jacek Sońta, rzecznik MON.

Z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że szef resortu obrony narodowej zdaje sobie sprawę ze społecznej dezaprobaty, jaką może wywołać decyzja o przymusowych ćwiczeniach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: