edgier25

WordPress – Wiadomości

ZAGŁADA !!! JESZCZE NIE TERAZ ?

Posted by edgier25 w dniu 21 Grudzień 2012


TEN DZIEŃ KIEDYŚ NADEJDZIE , ALE JESZCZE NIE TERAZ… MOŻE JUTRO , MOŻE ZA ROK , A MOŻE ZA 10 , 50 LAT . NIE PRZYWIĄZUJMY SIĘ DO DAT . CHYBA ,ŻE SPRAWCZYM ORGANEM ZNISZCZENIA  JEST SAM CZŁOWIEK.

Człowiek nigdy nie może mieć pewności !!!

Od momentu kiedy wielcy tej planety zaczęli manipulować kalendarzem  dodawać i odejmować godziny, dodawać i odejmować dni  tak prawdopodobnie dzień ,który widzimy na karteczce kalendarza nie jest tym dniem. Wszyscy ci którzy tak zacięcie bronili tej daty są pewnie zawiedzeni  i  nie ma się co dziwić , ale to tylko data – zaś dzień przypadający do tego zapisu nie wiadomo kiedy nastąpi  bo nikt tego nie wie ?

Prosty przykład manipulacji kalendarzem: W kalendarzu żydowskim rachuba lat zaczyna się od dnia stworzenia świata, które wg ustaleń żydowskich autorytetów religijnych nastąpiło 7 października 3761 p.n.e., stąd np. w roku 2012 trwa żydowski rok 5772/5773.

 

nibiru_x_mnich.PNGX

Rok hebrajski dzieli się na 12 miesięcy liczących 29 lub 30 dni, ponadto co trzy, rzadziej co dwa lata, dla zrównania cyklu solarnego z lunarnym dodawany jest dodatkowy, trzynasty miesiąc – zwany adar betadar szeni (adar II) lub weadar – mający 29 dni. Drugi adar dodawany jest w ramach 19-letniego okresu (cykl Metona), obejmującego następujące po sobie lata, a dodawany jest zawsze do 3, 6, 8, 11, 14, 17 i 19 roku tego okresu. Nazwy miesięcy wywodzą się z tradycji babilońskiej. Poszczególne miesiące rozpoczynają się od nowiu księżycowego (Rosz chodesz).

Po przeczytaniu powyższego tekstu macie pełen zarys czasu i jego rozciągania lub kurczenia od widzi mi się zasranych cwaniaków od naginania czasu !

INNI DOPATRUJĄ SIĘ ZNISZCZENIA W TYM OŚRODKU-MOŻE I TAK MOŻE I NIE…….

Niewiarygodne.pl

Już wiemy, co może zniszczyć świat 21 grudnia 2012 r! Zadziwiająca zbieżność dat

Rozpoczęło się wielkie odliczanie do dnia, który zdaniem niektórych będzie ostatnim w naszych dziejach. Jak sądzą niektórzy, 21 grudnia 2012 r. nastąpi koniec świata. Wiele osób nerwowo wypatruje znaków, które mogłyby wskazywać, że rzekoma przepowiednia się wypełni. W kontekście domniemanego proroctwa zaskakująco brzmią doniesienia pochodzące ze słynnego ośrodka CERN (Europejska Organizacja Badań Jądrowych). Na ten dzień naukowcy z tego centrum badawczego przewidzieli kolejny ze swoich eksperymentów. 

Wokół ośrodka CERN, jednej z największych na świecie organizacji badawczych, narosło do dnia dzisiejszego mnóstwo teorii spiskowych – równie dużo, jeśli nie więcej, co wokół „przeklętej” daty 21 grudnia 2012 r. To właśnie badacze ze znajdującego się na granicy Szwajcarii i Francji centrum odpowiedzialni są za budowę Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC – skrót od ang. Large Hadron Collider). Wielki Zderzcz Hadronów to gigantyczna maszyna (jednocześnie jedna z najdroższych inwestycji w historii ludzkości), która miała odpowiedzieć na kluczowe kwestie dotyczące początków wszechświata. LHC pochłonął nakłady liczone w miliardach dolarów oraz lata pracy. Jego misją miało być znalezienie tzw. bozonu Higgsa, czyli elementarnej cząstki, która potencjalnie dała początek wszelkiej materii. Budowa Wielkiego Zderzacza Hadronów od dawna wzbudzała niepokój w wielu kręgach. Od samego początku spekulowano, że tworząc tę konstrukcję, ludzkość sama kręci na siebie bicz. W niektórych krajach zdarzały się sytuacje, kiedy ludzie zgłaszali się do urzędów administracji publicznej, składając wnioski o powstrzymanie prac nad maszynerią (w Niemczech toczył się w tej sprawie nawet proces przed Trybunałem Konstytucyjnym). Oliwy do ognia dolewali też sami naukowcy, którzy twierdzili, że nie do końca można przewidzieć działanie aparatury. Według niektórych teorii spiskowych, włączenie Wielkiego Zderzacza Hadronów miało uruchomić procesy, które mogły doprowadzić do apokalipsy. 

Urządzenie z większymi lub mniejszymi sukcesami działa już od kilku lat. Na razie jego funkcjonowanie nie skutkowało żadną większą katastrofą (przynajmniej nic o tym nie wiadomo). Wiele osób uważa, że nie oznacza to, iż możemy spać spokojnie. Wcześniej czy później LHC może doprowadzić do rzeczy dla ludzkości strasznych. Szczególnie wiele kontrowersji wzbudziły ostatnio informacje o tym, że jedna z kolejnych prób badawczych, które mają zostać przeprowadzone w ośrodku CERN z udziałem urządzenia, przewidziana jest na 21 grudnia 2012 r. Tego dnia, zgodnie z założeniami opartymi na zapisach Majów, nastąpić ma przełom dziejów. Według pojawiających się głosów, to właśnie LHC już za 10 dni stać się może sprawcą światowego zamieszania. 

Rzeczywiście, zgodnie z zapowiedziami naukowców, w dniach od 16 do 21 grudnia 2012 r. w ośrodku CERN trwać mają prace, które wprowadzą cały projekt w kolejną fazę badań. Przełom ma nastąpić właśnie 21 grudnia. 

Czy właśnie 21 grudnia naukowcom uda się dokonać rewolucyjnego odkrycia? A może tego dnia – jak postulują inni – dojdzie do katastrofy? 

Warto wspomnieć, że wskazywana przez wszystkich sądna data, która wypadnie już za 10 dni, wcale nie musi oznaczać końca świata, jak sugerują m.in. media oraz głosiciele apokalipsy, od których roi się na forach. Jak zauważają bowiem badacze kultury Majów, przedstawiciele prekolumbijskiej cywilizacji nie mieli ambicji przewidzenia końca dziejów, a odznaczający się w ich kalendarzu dzień może oznaczać po prostu zmianę cyklu. 

Odpowiedzi: 10 to “ZAGŁADA !!! JESZCZE NIE TERAZ ?”

  1. edgier25 said

    Jak myślicie do czego zbudowali tego zderzaka hadronów żeby stwierdzić jak powstał świat ???? O NIE NIE… TO JEST WYJĄTKOWY TYP BRONI DO ZAGŁADY ŚWIATÓW .
    To się okaże za jakiś czas .

    Lubię

  2. shuang said

    To napisałem na innym portalu chociaż pod innym nickiem jednak zacytuję pomijając pierwsze zdanie dodając tylko, że określenie „koniec świata” traktowałem cały czas jako bzdurne. A więc:


    Świadkowie Jehowy co jakiś czas ogłaszają koniec wszystkiego stojąc zresztą w sprzeczności z Ewangeliami, na które się powołują. Apokalipsa to co innego a koniec świata to co innego. Kościół Katolicki twierdził, że końca świata nie będzie, ale nie wypowiedział się na temat globalnych zaburzeń. Apokalipsa – (z gr. apokalypsis – odsłonięcie, objawienie) mówi o przyszłości, o tym co poprzedzi koniec świata. Kalendarz Majów może być jednym z elementów granicznych w drodze do końca świata. Ponieważ istnieją przesłanki naukowe przemawiające za prawdziwością koncepcji interpretującej ów kalendarz w duchu przemian globalnych przeto założyłem, iż może „coś” być. Jeszcze owe coś nie zakończyło się biorąc pod uwagę, że wg. niektórych badaczy owe „trzy dni ciemności” może poprzedzać 110 godzin etapu przejściowego. Zatem ja jeszcze sobie poczekam tydzień przed stwierdzeniem, że ta interpretacja jest fałszywa. Nie robiłem wielkich przygotowań to i nic nie tracę. Najwyżej trochę wody. Niewykluczone może być, że „wypuszczono” specjalnie tę „bombę” aby ludzi zdezorientować i już w przyszłości nie wierzyli w żadne ostrzeżenia lub by uwiarygodnić mainstreamowe elity polityczne i naukowe. Lecz z ostatecznymi wnioskami poczekam jeszcze tydzień, a biorąc pod uwagę plany depopulacyjne i miasta-schrony dla bogaczy, zapewnienia „przywódców” o „przychylaniu mi nieba” muszę traktować co najmniej z rezerwą.

    Jeśli teraz nic nie będzie to nie da się już racjonalnie uzasadnić zagrożeń przed ich nastaniem. Czyli „trzy dni” spadną nam dosłownie z nieba kiedy nie będziemy się niczego spodziewać. A zatem nie ma się z czego cieszyć tak bardzo, że nic nie było bo ciągle wszystko przed nami.

    Ps.:
    Chociaż w tym przypadku zwrot „przychylanie nieba” w perspektywie „rozstrzelania” 6 mld ludzi brzmi jakże prawdziwie.🙂

    Lubię

    • edgier25 said

      Ja uważam ,że przed nami jest jeszcze od 3 do 5 lat niepewności ze względu na poślizgi w obliczeniach naszych lat.
      Jeżeli po tym czasie nic nie będzie … oczywiście mówię o sobie to dam sobie na luz na jakiś czas.

      Lubię

      • shuang said

        Jestem przekonany, że żyjemy w czasach opisanych w Apokalipsie św. Jana. Ale czas jest tam nie linearny a liczony od wydarzenia do wydarzenia i trzeba obserwować „znaki”. Problem jest tylko z interpretacją. Na pewno nie są to „spokojne czasy”.
        Co do w/w to wszystko jest spekulacją. Opieramy się bardziej na domniemaniach niż wiedzy rzeczywistej a w każdym razie nie mamy dostępu do rzetelnych badań. Przynajmniej jest utrudniony. W tym konkretnym przypadku na pewno z wnioskami należy jeszcze poczekać ten tydzień. Problem w tym, że to, że nic nie będzie nie oznacza, że w ogóle nic nie będzie w przyszłości. „Trzy dni” nie zostały odwołane, tylko teraz kto będzie w to wierzył, że zagrożenie jest realne. Będzie tak jak w czasach Noego. „Jedli i pili i spadła na nich zagłada” (cytuję z pamięci więc może być nieco inaczej w tekście źródłowym). W Hiroszimie i Nagasaki mimo ostrzeżeń uratowało się 30 osób bo były posłuszne mistykom. W każdym razie czekam jeszcze chwilę, a później to ruletka. Trzeba być gotowym cały czas. Niestety. Ale kto to wytrzyma?
        ( PRZEPRASZAM W TWÓJ KOMENTARZ ZROBIĘ WPIS- Biorąc pod uwagę pewność daty – należy wziąć pod uwagę tylko jeden czynnik , który miał wywołać ten kataklizm ??? – BYŁ TO CZYNNIK RZECZ JASNA – CZYNNIK LUDZKI.)

        Lubię

        • edgier25 said

          Jest to doskonała szansa na różnorakie sposoby wprowadzania zamierzonych celów – przez kogo….?? wiadomo….
          Człowiek , który na co dzień kontroluje tą tematykę z przyzwoitych źródeł zawsze coś będzie wiedział…..?
          – to jest cytat z komentarza w art. 21-12-2012 saturn …..itd.
          Brednie powiedział/a

          22 Grudzień 2012 @ 05:19 e Rate This
          same głupoty

          Brednie powiedział/a
          22 Grudzień 2012 @ 05:21 e Rate This
          no i co? Jest prąd czy go nie ma. Czy jest ktoś kto traktuje to poważnie?

          zobacz jak zachowują się typowe lemingi – to jest straszne …… oczywiście dla lemingów – jak można być ,aż takim głupkiem , ignorantem . Widać , ludzie nie powinni być ostrzegani o czymkolwiek bo to jest bez sensu.

          Lubię

          • edgier25 said

            JAK MASZ CZAS I MOŻLIWOŚĆ ZOBACZ ( a może już widziałeś) FILM DOKUMENT FABULARYZOWANY ” APOLLO 18″
            FILM TEN DAJE DO MYŚLENIA…. WIADOMO ,ŻE BRANIE POD UWAGĘ REŻYSERKI NA POWAŻNIE CO DO ISTOT ŻYWYCH – NALEŻY ZMIENIĆ LUB TEŻ KAŻDY OGLĄDAJĄCY I MAJĄCY TROSZKĘ WIEDZY O JAKIE ISTOTY CHODZI W TO MIEJSCE WSTAWIĆ……….
            FILM JEST FORMĄ WYJAŚNIENIA DLACZEGO O PARUDZIESIĘCIU LAT NIKT NIE KWAPI SIĘ DO LOTU NA KSIĘŻYC?
            – I CO TAM WŁAŚCIWIE SIĘ STAŁO ………….

            Lubię

  3. shuang said

    Tutaj bo ciasno dla komentarza:

    „( PRZEPRASZAM W TWÓJ KOMENTARZ ZROBIĘ WPIS- Biorąc pod uwagę pewność daty – należy wziąć pod uwagę tylko jeden czynnik , który miał wywołać ten kataklizm ??? – BYŁ TO CZYNNIK RZECZ JASNA – CZYNNIK LUDZKI.)”

    Całkiem możliwe, ale w którymś momencie ten kalendarz się kończy zapowiadając zmianę epoki. Takie końce nie są bez przyczyny. Problem w interpretacji i oczywiście może to być „podpucha” w celu dezorientacji na przyszłość by zneutralizować prawdziwe ostrzeżenie. Tu – jak wcześniej napisałem miałem podstawy by uznać, że może to być wiarygodne. Ale szaleć z tego powodu? Człowiek powinien być gotowy na śmierć zawsze bo przecież życie jest bardzo kruche.

    Co do lemingów to szkoda dyskusji. Jak będzie się działo pierwsi będą pchać się do schronów depcząc innych i kreując się na bohaterów-przewidywaczy. Oni tak zawsze z wyżyn swego „rozumu” a za głupotami biegają na co dzień.

    Filmu nie oglądałem bo jakoś tak uciekło ale może zdążę🙂 Zakładam, że przez jeszcze parę dni na pewno nic nie wiadomo, co nie oznacza, że później istnieje pewność spokoju. Ale trudno będzie ogłosić to wcześniej.

    Lubię

  4. shuang said

    Ps.:
    Sam problem UFO na jak napisałem niedawno, ale nie pamiętam gdzie, uważam za „ściemę”. Delikatniej mówiąc: jestem zdystansowany co do rewelacji ufologicznych, a biorąc pod uwagę problematykę „Blue Beam”, o której niedawno „rozmawialiśmy”, należy tym bardziej zachować sceptycyzm. Ja patrzę na ten problem przez pryzmat teologii Kościoła Katolickiego w tym co można nazwać „manifestacjami szatana”. Jak się do tego dołoży wiedzę o możliwościach technologicznych twórców NWO, sprawa się „dopina”.

    Lubię

  5. shuang said

    Do filmu „Apollo 18”
    Na jakiej podstawie przedstawia się – zakładając, że takie istoty tam są – te organizmy skoro filmowane były kamerami na taśmę? Kamery te nie zostały zabrane zdaje się. Tak wynika z filmu. Czy obraz z tych kamer był przesyłany jednocześnie drogą radiową? Nie wydaje mi się. Technika filmowa dzisiaj jest tak zaawansowana, że można wiele przedstawić jako niepodważalną prawdę.
    Zakładając nawet, że „obcy” istnieją to nadal pozostaje pytanie: skąd wzięli się obcy? Wieczni czy co? Czy pochodzą jako produkt ewolucji materii (materializm) czy są stworzeni przez Boga (kreacjonizm)?
    Jak na razie pozostanę przy swoim dotychczasowym zdaniu, ale czekam na propozycje. Faktem jest jednak, że celem NWO jest ogłupienie ludzi i zniewolenie ich. A ci, którzy zajmują się tym problemem „na poważnie” wskazują, że elita NWO czci szatana. To wynika z tekstów źródłowych masonerii.

    Lubię

    • shuang said

      Ps.
      I to nie chodzi o to w co ja wierzę. Chodzi o to w co wierzą ci ludzie. A oni traktują kontakty z szatanem jako realnym bytem. Pod ty względem KK i masoneria nie różnią się, przy czym KK nie traktuje szatana jako Boga czy równego Bogu tylko jako upadłego anioła stworzonego przez Boga w odróżnieniu od masonów, dla których jest bogiem przeciwstawnym Jahwe, który wg nich jest zły.

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: