edgier25

WordPress – Wiadomości

asteroida 2012 DA14 na kursie kolizyjnym z Ziemią już w lutym

Posted by edgier25 w dniu 3 Styczeń 2013


Uważaj na Zbliżającą się Asteroidę 2012DA14!

Naukowcy bacznie obserwują asteroidę, która w lutym 2013 ma przelecieć bardzo blisko naszej planety. Obiekt, który został nazwany 2012 DA14, został odkryty w lutym 2012 roku przez astronomów z Obserwatorium Astronomicznego w La Sagra (Grenada, Hiszpania). Asteroida ma średnicę około 44 metrów, a jej orbita niebezpiecznie zbliża się do naszej planety, co jest podstawą do klasyfikowania jej, jako NEO, czyli Near Earth Object. Trudno wyrokować na temat jej składu, ale przypuszczalnie, masa tego ciała niebieskiego może wynosić około 120 000 ton. Astronomowie klasyfikują asteroid, jako należący do grupy Apollo. Według definicji nazywa się tak obiekty kosmiczne, których orbita przekracza orbitę Ziemi oraz innych wewnętrznych planet jak Wenus czy Mars. Naukowcy odkryli, że w nocy z 15 na 16 lutego 2013 roku asteroida 2012 DA14 przeleci w minimalnej odległości od ziemi, która będzie wynosiła od 27 000 km do 22 500 km od powierzchni Ziemi. Oznacza to, że kosmiczna skała przeleci niżej niż orbity niektórych ziemskich satelitów zwykle umieszczanych w odległości do 35 tysięcy kilometrów. W tym momencie, asteroida ma magnitudę jasności w wielkości około 6,5. W momencie przelotu prawdopodobnie wzrośnie na tyle, że będzie można ją wypatrzyć za pomocą zwykłej lornetki. Asteroida 2012 DA14 jest stale monitorowana, a potencjalne niebezpieczeństwo dla naszej planety wyrażane za pomocą skali Torino wynosi 0, czyli właściwie nie ma szans na zderzenie. Jednak jest to tylko estymacja i naukowcy sami przyznają, że każde przejście tego ciała niebieskiego będzie skutkowało dokonaniem korekt jego orbita, która z pewnością ulegnie modyfikacjom w trakcie wędrówki przez kosmos…

astroid-dubbed-2012-DA14

Stojąc 20/km od miejsca uderzenia ..

Twoje miejsce:

Odległość od uderzenia: 20,00 km
Średnica pocisku: 60,00 m
Gęstość naboju: 1500 kg/m3
Prędkość uderzenia: 40.00 km na sekundę
Kąt uderzenia: 52 stopni
Gęstość: 2500 kg/m3
Rodzaj : skał osadowych

Energia przed atmosferycznym wejściem: 1,36 x 1017 dżuli = 3,24 x 101 megaton TNT
Średni odstęp między skutkami tej wielkości, gdzieś na Ziemi w ciągu ostatnich 4 miliardów lat to 1,6 x 103 lat
Duże zmiany globalne:  nie

Ziemia nie będzie mocno zakłócana przez uderzenia .
Wpływ: niezauważalne zmiany nachylenia osi Ziemi (<0,05  o stopnia).
Uderzenie  nie zmieni orbity Ziemi
Wejście w atmosferę:

Pocisk zacznie rozpadać się  na wysokości 86200 metrów
Pocisk wybuchnie chmurą odłamków, na wysokości 9130 metrów (Columbia)
Resztkowa prędkość fragmentów pocisku po wybuchu wyniesie           10,4 km / s
Energia wybuchów nadziemnych będzie równa1,26 x 1017 dżuli = 3,02 x 101 megaton. Nie powstaną kratery, choć może uderzyć duży fragment w powierzchnię.

Podmuch powietrza przybędzie (na 20 km)około 1,11 minuty po uderzeniu.
Szczyt Nadciśnienia: 42400 Pa = 0,424 = 6,02 psi bary
Maksymalna prędkość wiatru: 85,6 m / s (!) Natężenie dźwięku: 93 dB (może powodować ból ucha)
Opis uszkodzenia: wielopiętrowe ściany nośne budynków będą poważnie pęknięć a wewnętrzne lekkie konstrukcje  zostaną zmiecione.

Domy z drewna  będą niemal całkowicie zmiecione. Okna będą zniszczone. Do 90 procent drzew zmiecione; pozostałe pozbawione gałęzi i liści.

inne źródło

Cały artykuł z filmikiem na ciekawej stronie Viewzone:

W skrócie i bez zbędnych szczegółów:

W roku 2008 Farsight Institute przeprowadził eksperyment ze zdalnym widzeniem przyszłości. Zespół 8-iu kwalifikowanych – „rządowych’ – zdalnych obserwatorów (remote viewers), miał wyznaczonych 9 różnych celów, konkretnie różnych miejsc na całym świecie, i zadanie zaobserwowania potencjalnych zmian klimatycznych w tych miejscach w roku 2013. Przeprowadzono 113 sesji zdalnego widzenia. I wyszło coś nieoczekiwanego.

Obserwatorzy ujrzeli wiele scen które można podsumować w następujących punktach:
– upadek do oceanu jakiegoś wielkiego obiektu, prawdopodobnie meteorytu,
– ogromne fale tsunami zalewające wybrzeża,
– spontaniczną lub samozorganizowaną ucieczkę ludności wgłąb lądu,
– brak jakiejkolwiek rządowej akcji ratunkowej,
– przerwanie łańcucha dostaw żywności,
– ustanie wszelkiego transportu,
– ogromne zniszczenia budynków w rejonach przybrzeżnych po przejściu fal tsunami,
– wzrost aktywności wulkanicznej, prawdopodobnie na skutek uderzenia meteorytu,
– wzrost – jak to określono – „radiacji” słonecznej.

O wielkości fal i ich dalekim wejściu w ląd (przynajmniej w niektórych miejscach) świadczy scena dojścia fal do stóp góry Kilimandżaro w Afryce.

Co jest pocieszające, w artykule i zawartym w nim filmiku porusza się teorię wielu równoległych linii czasowych tworzących niby spójną rzeczywistość, w skrócie chodzi o to, że każdy ma indywidualną lub grupową z innymi ludźmi rzeczywistość i ten konkretny kataklizm może np. dotyczyć tylko linii czasowej tych zdalnych obserwatorów, ludzie z innych linii mogą nie mieć żadnego kataklizmu albo inny, jeszcze inni mieli już swój kataklizm wcześniej itp.

Acha, z marcem 2013 jako właściwym czasem globalnego kataklizmu, słyszałem już z innych źródeł (teraz nie pamiętam dokładnie), więc coś może być na rzeczy.

PS. Na końcu artykułu jest jeszcze dodana wypowiedź niejakiego Eda Damesa, też niby zdalnego obserwatora. Ten facet akurat wiele różnych rzeczy opowiada i nie wiem czy warto mu wierzyć. W każdym bądź razie w tej wypowiedzi mówi on co innego niż wyżej podano, mianowicie, że przyczyną kataklizmu w najbliższym czasie (dokładnego czasu nie określa) będzie mega-flara słoneczna, tzw. kill-shot, który wyłączy elektrykę na całym świecie. Opisuje on dosyć realistycznie, jakie będą tego skutki. Finalnie opowiada on o zaobserwowanych przez siebie i innych zdalnych obserwatorów miejscach gdzie niszczycielskie skutki kataklizmu maja być mniejsze, tzw. sanktuariach. I tych sanktuariów ma być bardzo mało, najmniej na półkuli południowej a większość na północnej. Najwięcej w Europie. Jak mówi: „W północnej Europie, ale nie za daleko na północ. Na przykład w takich miejscach jak Austria, Polska, część Rosji .”

Jedna odpowiedź to “asteroida 2012 DA14 na kursie kolizyjnym z Ziemią już w lutym”

  1. edgier25 said

    https://edgier25.wordpress.com/2013/01/06/asteroida-przecina-nasza-atmosfere-i-to-dosc-znacznie-da-14-impakt-50-z-ziemia/

    DA 14 – impakt 50% z Ziemią

    w/g Hiszpańskich, Francuskich i Amerykańskich astronomów .

    W lipcu 2012 to wiedzieli ? A teraz?

    Na poniższej symulacji widać to bardzo przejrzyście …..

    ASTEROIDA PRZECINA NASZĄ ATMOSFERĘ I TO DOŚĆ ZNACZNIE ….?

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: