edgier25

WordPress – Wiadomości

BŁĄD W ODCZYCIE KALENDARZA MAJÓW…..? + – 50 LAT powiada profesor Gerard Aldana.

Posted by edgier25 w dniu 3 Styczeń 2013


Czy apokalipsa czeka nas kilkadziesiąt lat później?

Majowie mówią ” to jeszcze nie koniec”

Dobrze ,że chociaż ktoś potrafi powiedzieć o błędzie w przeliczaniu czasu z tak skomplikowanej matrycy jakim jest kalendarz Majów. Zawsze znajdzie się typ na Ziemi , mądrzejszy niż pozostali  i od tak sobie wnosi zmiany w odczycie czasu  co jest bardzo niebezpieczne dla nas dzisiaj . Można było to zaobserwować przy dacie 21 grudnia 2012 , kiedy to nawet najtęższe umysły nie mogły zjednać się w relacjach dotyczących kalendarza Majów i ustalenia czasu powstania owego czasomierza . To nie jest zegarek , którego zegarmistrz może naprawić – on chodzi i odmierza nam czas nawet wtedy kiedy nam się wydaje ,że sprawa 21 grudnia 2012 jest już definitywnie zamknięta . T o jest forma uśpienia naszej czujności , która została wystawiona ostatnio na wielką próbę.

Majowie wchodząc w posiadanie owego czasomierza musieli go się najpierw nauczyć , pytanie brzmi kto był ich nestorem ? Każdy myślący człowiek zdaje sobie sprawę z tego,że Majowie i Majowie to są dwa różne ciała spotykające się w tym samym czasie i miejscu. Kulturę Majów jaką my znamy z historii – to są  ludzie z buszu noszący przepaski na dupach z liści z przydrożnych krzaków ( jakoś mi to nie pasuje do mistrzów znanego nam licznika czasu).

Znawcy tematu już od dawien-dawna nie ustają w twierdzeniach ,że na Ziemi człowiek pojawiał się w sposób nieoczekiwany i taki sam sposób znikał po to , aby  za jakiś czas ponownie pojawić się na błękitnym globie. Jak widać kultury ścierały się ze sobą  przez setki tysięcy lat , aż do momentu dnia dzisiejszego kiedy różnic już nie widać zakładając czysto teoretycznie…….  te różnice nadal widać gołym okiem . Tu nie trzeba być naukowcem lub specjalnym znawcą , aby na ulicy zobaczyć ludzi o różnej karnacji skóry – biały , czerwony, żółty, czarny. Dowody chodzą same  po tej Ziemi – tylko ,że my już tego nie zauważmy .

Chwała człowiekowi , który podjął się tłumaczenia mówiąc potocznie hieroglifów, ale czy został on odczytany prawidłowo ?  Tu nie możemy mieć już żadnej pewności i tak jest z innymi artefaktami  , które opierane są na błędach i wpajane ludziom jako bezkresna prawda- to nonsens jaki spotyka ludzi w 21 wieku ( brak podstawowej wiedzy o starożytności , a przynajmniej  o ich czasomierzach). na chwilę obecną nie możemy spoczywać na laurach i twierdzić – jak nic się nie stało to już jest to kompletna bzdura bo Majowie się pomylili –

NIE MAJOWIE SIĘ POMYLILI LECZ MY !  

Naukowcy wiedzą o tym najlepiej i pewnie już teraz za naszymi plecami pracuje cały sztab ludzi , aby usunąć anomalię błędu i wprowadzić odpowiednie korekty. Kalendarz Majów istnieje od ok. 3600 lat , a przynajmniej miał taką spełniać rolę do tego czasu. Więc trudy wniesione w jego opracowanie nie mogą iść na marne i pewno nie pójdą.To nie buszmeni go opracowali lecz traktowali jako swoisty rodzaj kultu bo tak mieli przykazane. Czyż w naszej kolędzie nie ma zawartych słów ….” OCH WITAJ ZBAWCO 4 TYSIĄCE LAT WYCZEKIWNY”. Prawda ,że coś w tym jest ?  Oczywiście jest w tym zawarty wyciąg z Biblii , który mówi o nadejściu mesjasza. Wiemy już Kto ?  Wiemy- lecz jeszcze nie do końca Kiedy?

(opracowanie adziekan69)

edgier25

Kalendarz Majów, według którego w 2012 roku ma czekać nas apokalipsa, może spieszyć do 50 – wynika z najnowszej książki profesora Gerarda Aldany z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara.

Problem z nieprecyzyjnością powstał wówczas, kiedy specjaliści od kultury Majów dopasowali kalendarz dawnych władców Jukatanu do obowiązującego na Zachodzie kalendarza gregoriańskiego – twierdzi Aldana. Tymczasem te dwa systemy nie są do końca współmierne.

Gerardo Aldana postuluje, aby “skalibrować” kalendarz Majów, badając to, w jaki sposób go aplikowano. Wszelkie ważne daty w tym kalendarzu miały bowiem przełożenie na precyzyjną orientację świątyń, która z kolei związana była z jakimiś dającymi się zaobserwować fenomenami astronomicznymi.

Dlaczego nikt wcześniej nie wpadł, aby sprawdzić, w jakim tempie naprawdę bije zegar Jukatanu? Jak twierdzi Aldana, problem polega na tym, że niewielu naukowców zna się jednocześnie na archeologii, historii, majańskiej numerologii i astronomii. – „A ponieważ jest ich tak niewielu, bardzo mało osób widzi całą złożoność problemu”.

Przeliczenie kalendarza Majów na GMT (czas Greenwich) to głównie dzieło badaczy pracujących na początku XX wieku: Josepha Goodmana, Juana Martineza-Hernandeza, and J. Erica S. Thompsona. Problem polega na tym, że, zdaniem Aldany, zbyt duży nacisk kładli oni na daty pochodzące z kolonialnej dokumentacji. Tymczasem prawdziwe rozwiązanie problemu wskazał inny naukowiec, Floyd Lounsbury, amerykański lingwista i antropolog. Lounsbury skupił się na danych z Kodeksu Drezdeńskiego, gdzie dokładnie opisano ruchy planety Wenus. Zdaniem Lounsbury’ego, obliczenia z Kodeksu Drezdeńskiego były kompatybilne z GMT. Aldana jest innego zdania: – „Tak naprawdę Lounsbury osłabił całą teorię o GMT”.

Aldana nie jest pierwszym naukowcem, który uważa, że nie wiemy, jak przeliczać czas Majów na nasz. Jak zatem powinniśmy to robić i kiedy nastąpi koniec bieżącej majańskiej ery? Problem polega na tym, że ani Aldana, ani inny z naukowców nie zna jeszcze dobrej odpowiedzi.

(ew/The Independent/Lab Equipment)

edgier25

Odpowiedzi: 2 to “BŁĄD W ODCZYCIE KALENDARZA MAJÓW…..? + – 50 LAT powiada profesor Gerard Aldana.”

  1. edgier25 said

    Tajemnice pustyni NAZCA
    Jedynka 24.03.2010
    Rozwiązujemy zagadkę naskalnych rysunków na peruwiańskim, pustynnym płaskowyżu.

    W latach 30. na Płaskowyżu Nazca w Peru odkryto z pokładu samolotu zagadkowe linie i rysunki.

    Te linie to gigantyczne geoglify, które sławę zyskały dzięki szwajcarskiemu pisarzowi Erichowi von Dänikenowi, który przekonywał, że są dowodem odwiedzin przybyszów z kosmosu.

    Geoglify są jednak dziełem kultury Nazca. Stworzyli je mieszkańcy położonego nieopodal ośrodka Cahuachi.

    Cahuachi to serce państwa – centrum ceremonialne i administracyjne z piramidami, świątyniami, do którego zmierzała ludność.

    Od 25 lat badania prowadzi tam włosko-polska ekipa archeologów. Do tej pory w tamtych rejonach z naszego kraju przewinęło się około 60 osób.

    Geoglify przypominają kształtem zwierzęta lub figury geometryczne. Określa się, że przedstawiają bóstwa. Mówi się, że wytyczone na ziemi linie, wytyczały trasy procesji i pielgrzymek mieszkających tam kiedyś ludów.

    Goście programu prof. Ewa Gruszczyńska, prof. Mariusz Ziółkowski i Tomasz Wilde podkreślają, że prowadzone od wielu lat badania, często są niedofinansowane, a z pewnością nie wiążą się z korzyściami majątkowymi. Wynikają raczej z wielkiej pasji naszych badaczy.

    CZYTAJĄC TAKIE BZDURY – CZŁOWIEK MOŻE OGŁUPIEĆ DO RESZTY …… LUDZIE WYTYCZALI SOBIE SZLAKI NIE WIEDZĄC CO MALUJĄ NA ZIEMI I WIDOCZNE TYLKO Z LOTU PTAKA BO SAMI RACZEJ TEGO NIE WIDZIELI NO CHYBA ,ŻE KTOŚ ICH ZABRAŁ ( tu kłania się już teoria Danickena , ale czy tylko teoria?)
    To jak piszą o nie dofinansowaniu prac nie może rzutować na zawartą w tych wypowiedziach głupot….. pewnie ,że budowniczymi byli tubylcy – tylko po co im wizerunki nie mogąc ich oglądać . FENOMEN

    Lubię

    • Rico said

      To ma sens co piszesz . Te elementy układanki leżą na stole i należy je odpowiednio dopasować i nie słuchać pierdolenia pseudonaukowców , którzy widzą przeszłość przez banknoty.

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: