edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for Styczeń 9th, 2013

ELTANIAN UDERZYŁ W ZIEMIĘ- TAK JUŻ BYŁO ?

Posted by edgier25 w dniu 9 stycznia 2013


Tsunami to nie wszystko. Ta asteroida zasłoniła Słońce

Wielka asteroida, która uderzyła w Ziemię ponad dwa miliony lat temu, była zapalnikiem dla epoki lodowcowej na naszej planecie – uważają australijscy badacze. Ich zdaniem pył, jaki dostał się po uderzeniu Eltanina w Ziemię do atmosfery, dosłownie zasłonił Słońce.

Australijscy badacze uważają, że 2,5 miliona lat temu wielka asteroida, która po uderzeniu w Ziemię wpadła do południowej części Pacyfiku, nie tylko wygenerowała gigantyczną falę tsunami, jak się powszechnie uważa, lecz także pogrążyła świat w epoce lodowcowej.

 Tsunami to nie wszystko. Ta asteroida zasłoniła Słońce

Przysłonięte słońce

Modele, które opracowali naukowcy pod wodzą dyrektora UNSW’s Australia-Pacific Tsunami Research Centre and Natural Hazards Research Laboratory Jamesa Goffa, pokazały m.in., że gigantyczne uderzenie mogło posłać wielkie ilości pary wodnej, siarki i pyłu aż do stratosfery – warstwy atmosfery leżącej na wysokości 10-55 km nad powierzchnią Ziemi.

– Naszym zdaniem ten materiał mógł „przysłonić” słońce, przez co dramatycznie spadła temperatura na Ziemi. Ponieważ w tym czasie Niebieska Planeta znajdowała się w fazie stopniowego ochładzania się, uderzenie było „zapalnikiem”, przez który nastała epoka lodowcowa  – mówi Goff.

To meteoryt schłodził Ziemię

– Nie ma wątpliwości, ze świat schłodził się się w środkowym i w późnym pliocenie – wtóruje Goffowi należący do zespołu Mike Archer. – My uważamy, że Eltanin mógł przyspieszyć ten proces i wprowadzić Zimię w okres zlodowaceń, które były charakterystyczne dla niej 2,5 mln lat temu – mówi Archer.

Wyniki swoich badań naukowcy opublikowali w piśmie „Journal of Quaternary Science”.

 

 http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje/ciekawostki,49/tsunami-to-nie-wszystko-ta-asteroida-zaslonila-slonce,58661,1,0.html
Reklamy

Posted in ANOMALIE W KOSMOSIE, CIEKAWOSTKI, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, PARANORMAL, SF, ZJAWISKA PARANORMALNE | Otagowane: , , | Leave a Comment »

Zakaz wjazdu dla amerykańskich sportowców na olimpiadę w Soczi.

Posted by edgier25 w dniu 9 stycznia 2013


Niedawno powstała Partia Komuniści Rosji (PKR) chce zakazać Amerykanom wjazdu na igrzyska olimpijskie w 2014 roku w Soczi

Chodzi o tzw. ustawę Magnitskiego. Prawnik amerykańskiej firmy Siergiej Magnitski zmarł w rosyjskim więzieniu. Kongres USA przyjął niedawno ustawę, która zakazuje wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych Rosjan zamieszanych w sprawę jego śmierci. Niejako w odwecie Duma zakazała adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów. Ale radykalni komuniści uznali, że to za mało.

– Zakaz przyjazdu na igrzyska będzie miał o wiele lepszy efekt polityczny – uważa sekretarz generalny Komitetu Centralnego PKR Maksim Surajkin. – I myślę, że nasz pomysł zyska poparcie wielu krajów, niezadowolonych z działań USA – dodaje.

Lider oddziału PKR w Krasnodarze, jeden z inicjatorów pomysłu Michaił Abramian jest przekonany, że potrzebna jest zdecydowana odpowiedź na „agresywną politykę USA robec Rosji”. Planuje też organizację antyamerykańskich pikiet w samym Soczi.

Zakazowi wjazdu dla amerykańskich sportowców przweciwni są sportowcy rosyjscy. – Z takimi ideami wracamy do XX wieku. To absurd – mówiła mistrzyni świata w jeździe figurowej na łyżwach Maria Butyrska. Od koncepcji komunistów odcinają się też deputowani rządzącej Jednej Rosji.

Komuniści Rosji są radykalnym nurtem rosyjskiej lewicy, alternatywnym wobec komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej. Ugrupowanie to powstało w 2009 r. W wyborach lokalnych 2012 r. uzyskali 2-3,5 proc. głosów i zaledwie dwa miejsca w radzie miejskiej Karaczajewa.

 
http://www.rp.pl/artykul/27,968185-Amerykanie-nie-przyjada-na-olimpiade-.html

Posted in CIEKAWOSTKI, Każdy ch... na swój strój, POLITYKA, WAŻNE | Otagowane: | Leave a Comment »

Haka Grundbaum wyrzuciła polskich kupców z gabinetu.

Posted by edgier25 w dniu 9 stycznia 2013


Kupcy wyrzuceni z gabinetu prezydent. Problem pozostał

– Po co miastu pośrednik, który zarabia na przejściach podziemnych? – pytają kupcy z pasażu w podziemiach obok Dworca Centralnego. Od poniedziałku okupowali gabinet prezydent Warszawy. We wtorek wieczorem zostali wyprowadzeni przez oddział kilkudziesięciu policjantów

Kupcy jeszcze w ratuszu - miniaturaKupcy jeszcze w ratuszu - miniaturaKupcy jeszcze w ratuszu - miniaturaKupcy jeszcze w ratuszu - miniaturaKupcy jeszcze w ratuszu - miniaturaKupcy jeszcze w ratuszu - miniatura

Policja przyjechała ok. 20, równą dobę po tym, jak część protestujących przykuła się łańcuchami do biurka sekretarek Hanny Gronkiewicz-Waltz (Haka Grundbaum). Zrobili to w proteście przeciwko nowym zasadom wynajmu pawilonów w przejściach podziemnych pod Dworcem Centralnym.

– Jesteśmy tu w interesie społecznym. Tu nie chodzi już tylko o czynsz. Mówimy w imieniu małych przedsiębiorstw, ale także mieszkańców Warszawy – tłumaczy Grzegorz Kotulski, jeden z protestujących. – Po co miastu pośrednik, który zarabia na nas 20 mln rocznie? Chcemy, aby to miasto rozporządzało podziemiami. Wtedy, nawet jeżeli musielibyśmy płacić dużo, to przynajmniej ze świadomością, że pieniądze zostają w kasie miejskiej.Pośrednik, o którym mówił, to prywatna spółka Warszawskie Przejścia Podziemne. To ona wynajmuje kupcom 150 pawilonów w przejściu pod dworcem. Pasażem w podziemiach zarządza od 20 lat na mocy umowy z Zarządem Dróg Miejskich. W czerwcu spółka dostała zgodę ZDM-u na przedłużenie umowy o kolejne trzy lata. Bez przetargu, w trybie zgody na zajęcie pasa drogowego, czyli takim, jaki używany jest, gdy ktoś obok ulicy chce postawić baner lub kiosk (szerzej o kontrowersjach związanych z tą procedurą piszemy na s. 2). Przy przedłużeniu umowy miasto zażądało od WPP kilkumilionowej opłaty łącznej za trzy lata, a spółka podniosła czynsze za pawilony nawet o 400 proc. Niektórzy z kupców zrezygnowali wówczas z działalności. Najemcy z 44 pawilonów postanowili walczyć, nie godząc się na nowe warunki. Liczyli na to, że tym razem ZDM będzie bezpośrednio z nimi negocjować zasady wynajmu.

Dwudniowa okupacja

Kilkunastu kupców zjawiło się w ratuszu w poniedziałek po południu, domagając się rozmowy z prezydent albo którymś z jej zastępców. Stwierdzili, że zostają w prezydenckim sekretariacie, gdy okazało się, że rozmowy ich kolegów z szefową ZDM Grażyną Lendzion i przedstawicielami spółki WPP zakończyły się fiaskiem. Przedstawiciele ratusza zaproponowali im spotkanie z wiceprezydentem Wojciechowiczem na wtorek. Kilku kupców, nie wierząc w te zapewnienia, przypięło się łańcuchami do biurka w sekretariacie. Mieli białe koszulki z napisami „Media pomóżcie”, „Chcemy rozmawiać z prezydentem”, „Profesor prawa łamie prawo”. Rozwiesili duży transparent: „Wykryliśmy przekręt – mamy problem”.

– Będziemy koczować, aż nasze postulaty zostaną spełnione – mówił jeden z kupców.

Po zapewnieniach straży miejskiej, że nie będą usuwani siłą, jeszcze w poniedziałek wieczorem zdjęli łańcuchy. Kilkoro kupców spędziło noc w gabinecie, pozostałe osoby – wśród nich Małgorzata Gosiewska, posłanka PiS – na korytarzu. We wtorek do kupców dołączyło jeszcze trzech posłów PiS: Przemysław Wipler, Artur Górski i Adam Kwiatkowski. Przynieśli kanapki i gorące napoje. Otuchy dodawał im także działacz z innego politycznego bieguna – lewicowiec Piotr Ikonowicz. – Jeżeli tak spokojni ludzie decydują się na tak radykalny krok, to bardzo źle to świadczy o poziomie dialogu społecznego w stolicy – mówił.

Zaplanowane na wtorek posiedzenie zarządu miasta odbywające się zwyczajowo w gabinecie prezydent zostało przeniesione poza ratusz. Pani prezydent nie pojawiła się cały dzień. Jak to przedstawił rzecznik Bartosz Milczarczyk, miała „mnóstwo zajęć na zewnątrz”.

Rzecznik w rozmowie z kupcami poinformował, że spotkanie z Wojciechowiczem może się odbyć, ale tylko w siedzibie ZDM. – I to pod warunkiem, że opuszczą państwo ratusz – zaznaczył.

Koczują przy Dworcu Centralnym

Kupcy się nie zgodzili. – W ZDM byliśmy wielokrotnie. Nie mamy zamiaru kolejny raz słuchać ich kłamstw – odpowiadali. I nadal żądali rozmowy z władzami miasta. Urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz nie chcieli jednak negocjacji pod przymusem i wezwali policję, która wyprowadziła kupców

Dlaczego spółka WPP tak drastycznie podniosła im czynsze? Firma tłumaczy, że zrobiła to, bo zbiera pieniądze na inwestycje zmierzające „do pozytywnej zmiany wizerunku pasażu handlowego i dostosowanie go do nowoczesnych standardów wyznaczonych między innymi przez modernizację Dworca Centralnego, a także Galerię Handlową Złote Tarasy”. Twierdzi, że zamierza przebudować małe lokale na większe, by przyciągnąć bardziej atrakcyjne sklepy. Nowe umowy – jak informuje spółka – podpisało 100 najemców. Według WPP bezumownie zajmowane jest ok. 15 proc. powierzchni do wynajęcia. Część lokali, których najemcy nie przyjęli nowych stawek, została zamknięta sztabami przez WPP, ciągle znajduje się w nich towar najemców. Do dziś w siedmiu pawilonach koczują najemcy. Obawiają się, że gdyby wyszli, ich lokale zostałyby przed nimi zamknięte. W czwartek ekipa wysłana przez WPP odcięła gipsową ścianą dojście do jednego z pawilonów. W środku znajdują się trzy osoby. Mogą wyjść, ale nie będą mogli wrócić.

 

WSTĄP DO ONR I ZADBAJ O POLSKĘ !

MWsdziekan283

edgier25

Posted in CIEKAWOSTKI, KOŚCIÓŁ- WIARA, POLITYKA, RZĄD NIE CHCE MIEĆ PRZECIWNIKÓW W RZĄDZENIU, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, WAŻNE | 2 Komentarze »

Kurwokracja ponoć w „cywilizowanej europie” – Wyrzucili 94-latkę z domu

Posted by edgier25 w dniu 9 stycznia 2013


DO TEGO SĄ ZDOLNE WASZE RZĄDY W CAŁEJ EUROPIE

Wyrzucili 94-latkę z domu spokojnej starości. Nie płaciła

94-letnią pensjonariuszkę domu spokojnej starości pod Paryżem eksmitowano z tej placówki, gdyż jej bliscy przez rok nie uiszczali opłat za jej pobyt – podały francuskie media. Sprawa zbulwersowała opinię publiczną i wywołała interwencję rządu.

Według dziennika „Liberation” do eksmisji doszło w piątek w miejscowości Chaville w podparyskim departamencie Hauts-de-Seine. Dama w podeszłym wieku, która zamieszkiwała tamtejszy dom spokojnej starości od dwóch lat, musiała go opuścić na polecenie kierownictwa ośrodka. Jako powód podano, że jej rodzina nie uregulowała dotąd 40 tys. euro zaległych opłat za jej zakwaterowanie.

Personel domu spokojnej starości zawiózł najpierw 94-latkę do mieszkania jej syna, którego jednak nie zastano. Wobec tego ambulans ze staruszką pojechał na ostry dyżur szpitala, gdzie emerytkę pozostawiono.Rząd oburzony

Minister ds. osób starszych Michele Delaunay określiła ten przypadek jako „pogwałcenie prawa i godności ludzkiej” i zażądała od państwowej Regionalnej Agencji Zdrowia wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.

Pod naciskiem oburzonej opinii publicznej dyrekcja domu spokojnej starości ogłosiła, że przyjmie ponownie 94-latkę. Kierownictwo przyznało się, że podjęło „niezręczną decyzję”. Jednocześnie placówka twierdzi, że kontaktowała się wcześniej wiele razy telefonicznie z jednym z synów pensjonariuszki, a potem wysłała mu dwukrotnie listami poleconymi wezwania do zapłaty. W październiku sąd w Nanterre nakazał nawet rodzinie uregulowanie tych zaległości, ale bezskutecznie.

Według „Liberation”, pensjonariuszka pobiera wysoką emeryturę – 2700 euro, i ma dwóch synów: lekarza i zarządcę nieruchomości. Gazeta zaznacza, że przyczyną zalegania z opłatami były zapewne rodzinne nieporozumienia.

Posted in KOŚCIÓŁ- WIARA, POLITYKA, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA | Otagowane: | Leave a Comment »

 
%d blogerów lubi to: