edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for Styczeń 19th, 2013

CZY BÓG BYŁ PEDAŁEM ……..? NIE LUBISZ PEDAŁÓW ..? TRAFISZ DO GETTA –

Posted by edgier25 w dniu 19 stycznia 2013


CZY BÓG BYŁ PEDAŁEM ……..?

ODPOWIEDZCIE SOBIE SAMI …………………   PAMIĘTAM ,ŻE WSZELKIE PRZEKAZY BIBLIJNE MÓWIĄ O STWORZENIU MĘŻCZYZNY I KOBIETY I  BÓG POWIEDZIAŁ ROZMNAŻAJCIE SIĘ !!!

CZY TEŻ STWORZYŁ DWÓCH PEDAŁÓW MÓWIĄC JEBCIE SIĘ W DUPĘ ,AŻ WAM CHUJE GARDŁEM WYJDĄ …

O NIE SODOMIA MUSI ZNIKNĄĆ I TO W SZYBKIM TEMPIE – TO JEST KURWA KALECTWO OBYCZAJÓW TO JEST KALECTWO WIARY TO JEST KALECTWO RODZINY.

Kto szykanuje gejów i lesbijki będzie musiał mieszkać w kontenerowym getcie – postanowiły władze Amsterdamu. W ten sposób chcą walczyć z nietolerancją wobec mniejszości seksualnych.

Władze Amsterdamu ogłosiły, że osoby znane z niechęci do gejów i lesbijek, związków homoseksualnych, a także wobec cudzoziemców będą przymusowo wygnane do specjalnego kontenerowego osiedla – getta na granicy miasta.

Przesiedlane będą nie tylko pojedyncze osoby, ale nawet całe rodziny. W tym drugim przypadku nastąpi to, gdy antygejowskimi postawami wykażą się… dzieci.

Wprowadzone przepisy stanowią, że kto uprzykrza życie homoseksualistom, stosuje wobec nich mobbing, tyranizuje ich, obraża, ten zostanie przymusowo przesiedlony. Będzie musiał opuścić swoje mieszkanie, niezależnie od tego czy jest ono jego własnością, czy je wynajmuje. – Nie będzie mógł powrócić do swojego mieszkania – podkreśla Tahira Limon z biura burmistrza Amsterdamu Eberharda van der Laana.

Zakaz powrotu i nakaz mieszkania w skromnie urządzonym kontenerowym osiedlu będzie obowiązywać przynajmniej przez pół roku. W tym czasie taka antygejowsko nastawiona osoba będzie musiała zmienić swoje poglądy. „Pomogą” im w tym pracownicy urzędów socjalnych.

Dziewczyny Berlusconiego na zakupach

Do wydalenia „antygeja” do getta nie jest potrzebna wcale decyzja sądu. Wystarcza administracyjny przepis.

Ten paragraf ma zdaniem władz Amsterdamu chronić przede wszystkim prawa osób o homoseksualnych preferencjach. A co z prawami reszty ludności, na przykład członkami rodzin antygejowsko nastawionych Holendrów? Czy to nie wynaturzenie, że decyzją administracyjną wprowadza się odpowiedzialność zbiorową?

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/fakt-nie-lubisz-gejow-trafisz-do-getta,1,5398571,wiadomosc.html

DO TEGO PROWADZI TOLERANCJA !!!

MACIE PRZYKŁAD JAK PRAWE SPOŁECZEŃSTWO JEBANE JEST W DUPĘ ….

edgier25

SZANUJ ONR ….  SZUKAJ W SWOIM MIEŚCIE 

MWsdziekan283

TU JEST NASTĘPNY ARTYKUŁ SPEDALONY DO GRANIC MOŻLIWOŚCI

Coming out Jezusa w nowozelandzkim Auckland

Czy Jezus był gejem?

Boże Narodzenie to coś więcej niż zakupy – uważa anglikański pastor z Auckland. I żeby zmusić wiernych do refleksji, umieścił przed swoim kościołem billboard sugerujący, że Jezus był gejem.
Leżące na sianku dzieciątko przypomina Jezuska ze świętych obrazków – tyle tylko, że ma aureolę w kolorach tęczy. Pod żłobkiem widnieje zaś dwuznaczny napis: „It’s Christmas. Time for Jesus to come out”, co można przetłumaczyć jako: „To Boże Narodzenie. Czas, by Jezus się ujawnił”. Mało kto może mieć wątpliwości, że chodzi o ujawnienie orientacji seksualnej – słowem, czas na to, by Jezus zrobił coming out jak inni geje.

Wielebny Glynn Cardy z kościoła St Matthew-in-the-City mieszczącego się w centrum Auckland nie ukrywa zresztą, że chodzi o prowokację.

– W tym roku zapraszamy do debaty o orientacji seksualnej Jezusa – mówią Cardy i rzecznik parafii Clay Nelson.

Ten ostatni przekonuje, że billboard jest głosem w debacie o legalizacji małżeństw homoseksualnych, która toczy się w Nowej Zelandii. Ustawa umożliwiająca małżeństwa osób tej samej płci leży od lata w parlamencie i przeszła już pozytywnie pierwszy test. Z sondażu przeprowadzonego w maju przez nowozelandzką telewizję wynika, że 63 proc. wyspiarzy jest za liberalizacją prawa.

Legalizację popiera także kościół St Matthew-in-the-City. Pastorzy wierzą, że jeśli ludzie zobaczą kontrowersyjny billboard, to – oprócz wywołania złości – skłoni ich do myślenia. Być może zaczną wyobrażać sobie Jezusa jako człowieka, który ma takie same problemy jak wielu z nas – także ze swoją seksualnością. Nie chodzi tu jednak o obrażanie uczuć religijnych poprzez robienie z Jezusa geja.

– Niektórzy naukowcy starali się dowodzić, że był gejem. To jednak tylko hipotezy. Może był, a może nie był. Zresztą, czy to ma znaczenie? – pyta retorycznie Nelson.

Cardy stawia sprawę jaśniej. Według niego, gdyby Jezus żył tu i teraz, zapewne wstawiłby się za często dyskryminowanymi i szykanowanymi gejami. – Nie wiadomo nic o nauce Jezusa w sprawie seksualności, podczas gdy bardzo wiele czasu poświęcał nauce o zagrożeniach związanych z byciem bogatym. Zawsze popierał tych, którzy byli zmarginalizowani w społeczeństwie – tłumaczy Cardy.

Jezusek, który ma zrobić coming out, to nie pierwsza akcja kościoła na rzecz legalizacji małżeństw osób tej samej płci. W sierpniu, kiedy parlament w Wellington debatował nad ustawą w tej sprawie, pod kościołem pojawił się billboard przedstawiający tort weselny z parą młodą – dwiema obejmującymi się kobietami. Widniał na nim napis: „Nie obchodzi nas, kto jest na górze”.

Za sprawą wielebnego Cardy’ego kościół St Matthew-in-the-City znany jest z prowokacji, i to nie tylko w Nowej Zelandii, ale także w USA i Wielkiej Brytanii. Anglosaskie media z upodobaniem donoszą o kolejnych „zmuszających do myślenia” akcjach pastora. Najgłośniejsza miała miejsce w zeszłym roku.

Pod kościołem wyrósł wówczas billboard przedstawiający młodziutką Marię Dziewicę z przerażeniem patrzącą na pozytywny wynik testu ciążowego. Cardy tłumaczył, że chciał uzmysłowić ludziom, jak czułaby dziś się młoda dziewczyna w sytuacji Marii: biedna jak mysz kościelna, niezamężna i właśnie dowiaduje się, że jest w ciąży…

Dla anglikanów z kościoła St Matthew-in-the-City „akcja” ta nie była zaskoczeniem, rozwścieczyła jednak katolików z Auckland. Pod kościół przyszła stuosobowa demonstracja żądająca usunięcia bluźnierczego zdaniem jej uczestników billboardu. W końcu plakat został zerwany przez jednego z protestujących.

Wielebny Cardy wcale się tym nie przejął. Nowozelandzkim mediom przyznał, że w dobie internetu i Facebooka takie akcje żyją długo.

Sam nauczył się już, że do takich prowokacji najlepsze są święta. W Wielkanoc 2010 r. opublikował rysunek przedstawiający Jezusa umierającego na krzyżu. Widniał pod nim podpis: „To do dupy. Ciekawe, czy coś zapamiętają z tego, co mówiłem”. Innym razem pokazał obrazek z Jezusem na krzyżu podpisany facebookowym lajkiem przez Judasza Iskariotę.

Tęcza to nie jest pomysł gejów …
Kocham tęczę i kolor różowy – geje je sobie zawłaszczyli!
Jezus był gejem, albo nie był – no, może był … co z tego wynika dla gejów? Celibat, wstrzemięźliwość, oddanie i służba Bogu i ludziom a nie parady i bale z orgiami w klubach gejowskich … no i nie stworzył żadnego frontu walki o prawa lgbt, wręcz przeciwnie. Pochwalał życie w nierozerwalnym związku małżeńskim – miłość mężczyzny i kobiety lub życie samotne, ale nie propagował homoseksualizmu – nawet, jeśli dany mu on był jako dodatkowy krzyż i cierpienie, bardzo ludzkie i trudne do przyjęcia.

Nierozerwalna więź małżeńska jest obrazem wiernej miłości Boga do człowieka – tego uczył!

Więc jeśli kto wierzy w Jezusa i , że ON był gejem, niech będzie konsekwentny!

edgier25

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, CIEKAWOSTKI, Każdy ch... na swój strój, KOŚCIÓŁ- WIARA, POLITYKA, WAŻNE | 12 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: