edgier25

WordPress – Wiadomości

„Czeka nas epidemia ślepoty”. 800 tys. Polaków choruje na jaskrę. I blisko 750 tys. o tym nie wie

Posted by edgier25 w dniu 10 Marzec 2013


Prawie 800 tys. Polaków choruje na jaskrę, to tyle ile mieszka w aglomeracji wrocławskiej, ale zaledwie 65 tys. osób zdaje sobie z tego sprawę – alarmują specjaliści z okazji Międzynarodowego Tygodnia Jaskry. W tym roku jest on obchodzony od 10 do 16 marca.

 

Dr hab. Joanna Wierzbowska z kliniki okulistycznej Wojskowego Instytutu Medycznego wWarszawie podkreśla, że czeka nas epidemia ślepoty, jeśli nie zaczniemy wcześnie wykrywać chorób oczu, w tym szczególnie jaskry, która tym gorzej rokuje, im później zostanie wykryta.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), 8 mln ludzi na świecie straciło już wzrok z powodu tej choroby, wyjątkowo podstępnej, gdyż na ogół ujawnia się dopiero wtedy, gdy dojdzie już do znacznego uszkodzenia wzroku.U 80 proc. chorych schorzenie można wcześnie wykryć

Schorzenie, nazywane mordercą wzroku, powoduje powolne i nieodwracalne zamieranie nerwu wzrokowego. Skutkiem tego jest pogłębiające się zawężenie pola widzenia, początkowo niezauważalne, z czasem doprowadzające do całkowitej ślepoty.

U niektórych osób pierwszymi objawami jaskry są pogorszenie ostrości widzenia, bóle głowy lub silny ból oka połączony z jego zaczerwieniem i poszerzeniem źrenicy (wywołany 5-6-krotnym wzrostem ciśnienia wewnątrz gałki ocznej). Jednak u 80 proc. chorych schorzenie można wcześnie wykryć tylko dzięki specjalistycznym badaniom diagnostycznym.

Podstawowym badaniem jest sprawdzanie ciśnienia wewnątrz gałki ocznej, ponieważ jego podwyższenie jest jedną z głównych przyczyn jaskry. U ludzi zdrowych ciśnienie oczne wynosi od 9 do 21 mm Hg. Do jego podwyższenia dochodzi wtedy, gdy produkowana w oku ciecz wodnista, która nawilża, odżywia i oczyszcza soczewkę oraz rogówkę, odpływa wolniej niż jest produkowana. Uniemożliwia prawidłowe oczyszczanie i odżywianie oka.

Okuliści często nie badają dokładnie

Objawem tego mogą być mroczki, ubytki i zawężenie widzianego obszaru, a także zmiany w wyglądzie nerwu wzrokowego, takie jak zawężenie pierścienia nerwowo-siatkówkowego i poszerzenie zagłębienia na tarczy nerwu wzrokowego.

W profilaktyce jaskry nie wystarczy jednak ograniczać się do sprawdzania ciśnienia śródgałkowego. Georg Eckert, rzecznik prasowy niemieckiego związku lekarzy (Bundesverband der Augen”rzte – BVA), stwierdził w wypowiedzi dla „Der Spiegel”, że takie postepowanie jest błędem w sztuce lekarskiej. U co czwartego, a nawet u co drugiego chorego ciśnienie śródgałkowe jest prawidłowe. A są też pacjenci z podwyższonym ciśnieniem, u których jaskra się nie rozwija.

Dr Wierzbowska uważa, że o rozpoznaniu choroby decyduje nie tyle wysokość ciśnienia, co jego wpływ na nerw wzrokowy. U niektórych osób ciśnienie może być w granicach normy, a mimo to dochodzi do uszkodzenie nerwu wzrokowego i rozwoju jaskry.

Jaskry nie można cofnąć, ale można ja spowolnić

Poza ciśnieniem śródgałkowym trzeba zatem badać również tarczę nerwu wzrokowego i pole widzenia, a także wykonywać badanie obrazowe dna oka i grubości rogówki. Jaskry nie można cofnąć, ale udaje się ją spowolnić, a nawet zatrzymać. Dlatego tak ważne jest wczesne jej wykrycie i podjęcie odpowiedniego leczenia pozwalające zachować dobry wzrok nawet do końca życia. Polskie Towarzystwo Okulistyczne podkreśla, że po 35. roku życia raz w roku powinniśmy zgłaszać się na kontrolne badania okulistyczne (badanie dna oka, ocena pola widzenia, pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego).

Główną metodą leczenia jaskry jest farmakoterapia, a gdy nie pomaga stosowane jest leczenie laserowe lub chirurgiczne. W Polsce dostępne są skuteczne leki, w wielu placówkach wykorzystywany jest nowoczesny sprzęt diagnostyczny.

Jaskra częściej dotyka osoby po 40. roku życia. Mogą się również zdarzyć zachorowania wśróddzieci i młodzieży. Do grupy ryzyka należą osoby, u których w rodzinie występowały przypadki jaskry, również osoby z niskim ciśnieniem tętniczym, cierpiące na krótkowzroczność oraz zaburzenia krążenia obwodowego (z tendencją do marznięcia stóp i dłoni).

Odpowiedzi: 2 to “„Czeka nas epidemia ślepoty”. 800 tys. Polaków choruje na jaskrę. I blisko 750 tys. o tym nie wie”

  1. edgier25 said

    Dziwicie się? Zadzwoniłam ostatnio do przychodni, żeby umówić się do okulisty i pani zaproponowała mi termin na maj. Co zrobiłam? Oczywiście poszłam prywatnie, bo ledwie już widziałam. Modlę się, żeby ten durny NFZ szlag trafił, razem z ZUSem.

    Lubię

  2. edgier25 said

    ZASŁYSZANE
    Cicho mamy ważniejsze sprawy w państwie: in vitro, sprawę sądową matki małej madzi, homoseksualizm, kto zostanie nowym papieżem, co powie posłanka Pawłowicz i co zje poseł Niesiołowski, a wy nam zawracacie głowę jakimiś duperelami, które nie dotyczą normalnego Polaka. Skandal!

    a czymze jest epidemia slepoty przy epidemii głupoty i krotkowzrocznosci w dzialaniach naszego rzadu…

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: