edgier25

WordPress – Wiadomości

Straż miejska nie może łapać kierowców na fotoradar!

Posted by edgier25 w dniu 26 Lipiec 2013


<img class="aligncenter"

Świetna wiadomość dla milionów kierowców! Okazuje się, że straż miejska bądź gminna nie może karać kierowców na podstawie zdjęć zrobionych ze stacjonarnych fotoradarów!

Data publikacji: 2013-07-19

Fotoradar

Mandaty wystawiane przez straż miejską na podstawie zdjęć z fotoradarów są nielegalne i działają bez odpowiednich przepisów prawnych – taka jest według RMF FM ocena Prokuratury Generalnej.

Oznacza to, że teraz każdy, kto otrzyma mandat, będzie mógł całą sprawę wygrać w sądzie. I to nawet wtedy, gdy straż zwróci się do prokuratury z tym, aby ta wniosła sprawę o kasację do Sądu Najwyższego. Zdaniem Prokuratury Generalnej straż miejska lub gminna może używać tylko mobilnych fotoradarów, czyli zamontowanych na samochodach.

Zadowolony z takiego obrotu sprawy jest mec. Artur Wdowczyk. – To pokazuje, że straż miejska przekraczała swoje uprawnienia. Mamy do czynienia z taką sytuacją, że kierowcy, którzy dostali mandat, będą mogli spokojnie wygrać sprawę w sądzie. Tak to jest, jeśli prawo tworzy się na kolanie. Trzeba z takim tworzeniem prawa na chybcika jak najszybciej skończyć – mówi nam mecenas Artur Wdowczyk.

WAŻNE !!!!

Jak nie płacić mandatów – poradnik dla kierowców

Jedziemy samochodem, a nagle błyska nam prosto w oczy fotoradar lub zatrzymuje nas policjant. Czy to oznacza, że musimy pogodzić się z mandatem? Niekoniecznie! – System karania kierowców mandatami jest niespójny i często niesprawiedliwy – mówi Artur Wdowczyk, prawnik. – Nie bójmy się nieprzyjmowania mandatów i chodzenia do sądu. Nie chodzi o oszukiwanie, ale o egzekwowanie swoich praw – podkreśla.

mandat, mandaty

Co więc robić, gdy przykładowo namierzyła nas „suszarka”? – To urządzenia o wiele rzadziej używane na Zachodzie niż u nas, dające niekiedy nieprecyzyjne pomiary – mówi Wdowczyk. – Najlepiej, jeśli mamy antykradzieżowy system GPS. Dzięki niemu dostaniemy wydruk naszej prawdziwej prędkości w danym miejscu i czasie, a to pomoże w sądzie. Poza tym możemy liczyć na świadka, który jechał z nami i potwierdzi, że nie przekroczyliśmy prędkości – tłumaczy i dodaje, że warto poprosić policjantów o homologację „suszarki”. – Podobnie jest w przypadku zdjęć z fotoradarów. Mamy prawo domagać się udowodnienia sprawności urządzenia. To na Głównej Inspekcji Transportu Drogowego spoczywa ciężar dowodu, bo w sprawie karnej mówimy o domniemaniu niewinności. Nie jest też prawdą, że GITD nie musi pokazać nam zdjęcia, i że dostęp do niego uzyskujemy w sądzie. Domagajmy się zdjęcia! – mówi prawnik.

Jest jeszcze jeden sposób na fotoradary. Jeśli nie wskażemy kierującego pojazdem w chwili wykroczenia, zasłaniając się na przykład niepamięcią, dostaniemy za to grzywnę, ale mandatu za wykroczenie ani punktów karnych już nie! A jeśli jako kierowcę podamy kogoś innego, wtedy problem zostaje przerzucony na tę osobę. Jednym z niezbyt uczciwych, ale podobno skutecznych sposobów jest wskazanie dalekiego kuzyna z kraju spoza Unii Europejskiej, bo do takich osób ani gmina, ani GITD nie może wysłać mandatu.

http://superauto24.se.pl

reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: