edgier25

WordPress – Wiadomości

Masywny rozbłysk słoneczny „może sparaliżować Ziemię w roku 2013”

Posted by edgier25 w dniu 19 Sierpień 2013


AKTYWNOŚĆ SŁOŃCA WZRASTA

20 – 08 – 13

http://iswa.gsfc.nasa.gov/IswaSystemWebApp/iSWACygnetStreamer?timestamp=2038-01-23+00%3A44%3A00&window=-1&cygnetId=261

Ogromny rozbłysk słoneczny może spowodować globalny chaos w 2013 r., powodując zaciemnienia i rozbicie łączności satelitarnej,  usłyszeli wczoraj na konferencji dziennikarze.

 

NASA ostrzega, że ​​szczyt w cyklu magnetycznego Słońca energii i liczba plam słonecznych lub flary około 2013 może generować ogromne poziomy promieniowania.

Powstała burza słoneczna może wywołać burzę magnetyczną na Ziemi, rozbicie sieci elektroenergetycznych na całym świecie przez wiele godzin, dni, a nawet miesięcy, przynosząc wiele z normalnego życia mielenia do zatrzymania.

Sekretarz obrony Liam Fox, który wygłosił przemówienie na międzynarodowej konferencji na temat podatności sieci elektroenergetycznych na całym świecie, ostrzegł, że uzależnienie od nowoczesnych społeczeństw „na technologii pozostawia je narażone na takie zdarzenia.

Znów warto patrzeć na Słońce. Plamy i rozbłyski

Słońce znów zaczyna być aktywne. W sobotę i niedzielę dwie różne grupy plam widoczne tarczy słonecznej wygenerowały rozbłyski.

Znów warto patrzyć na Słońce. Teraz plamy i rozbłyski

Słońce znów zaczyna być aktywne. W sobotę i niedzielę dwie różne grupy plam widoczne tarczy słonecznej wygenerowały rozbłyski.

 W zeszłym tygodniu Słońce interesowało nas głównie ze względu na Wenus, która przeszła na jego tle. Na zdjęciach tranzytu widać jednak, że tarcza słoneczna znowu jest pełna plam. Jeden z silnych rozbłysków klasy M wydarzył się 6 czerwca, w dzień tranzytu. Dwa kolejne klasy M – w sobotę i niedzielę 9 i 10 czerwca. Po drodze zdarzyły się jeszcze dwa słabsze rozbłyski.

 Jak donosi portal SpaceWeather.com, plamy, które były źródłem rozbłysków, znajdują się przy krawędzi gwiazdy, więc żaden z nich nie był skierowany w stronę Ziemi. To jednak może się zmienić w najbliższych dniach.

 W zeszłym tygodniu Słońce interesowało nas głównie ze względu na Wenus, która przeszła na jego tle. Na zdjęciach z tranzytu widać jednak wyraźnie, że tarcza słoneczna znowu jest pełna plam. A to oznacza eksplozje i zamieszanie w ziemskiej magnetosferze.

Jeden z silnych rozbłysków klasy M wydarzył się już 6 czerwca, w dzień tranzytu. Poprzednio Słońce wyemitowało błysk klasy M zaledwie trzy dni wcześniej, 3 czerwca. Dwa kolejne rozbłyski klasy M wydarzyły się w sobotę i niedzielę 9 i 10 czerwca. Po drodze zdarzyły się jeszcze dwa słabsze.

Jak donosi portal SpaceWeather.com, plamy, które były źródłem rozbłysków, znajdują się przy krawędzi gwiazdy, więc żaden z nich nie był skierowany w stronę Ziemi. To jednak może się zmienić w najbliższych dniach.

Wybuchy na Słońcu wysyłają w stronę Ziemi strumienie naładowanych cząstek i silnie oddziałują z naszą magnetosferą. Cząstki wpadają na nasz glob z prędkością 5 mln km/h lub wyższą. Ma to przyjemne skutki w postaci zorzy polarnych, ale istnieje mnóstwo potencjalnych skutków negatywnych.

Ta grafika pokazuje, jak rozbłyski słoneczne słoneczne może zagrożenie życia ludzkiego poprzez zakłócanie systemów high-tech, takich jak satelity i sieci energetyczne

Burze słoneczne są niebezpieczne dla ziemskich urządzeń, zwłaszcza tych, które poruszają się w wyższych partiach atmosfery. Mogą podczas nich ucierpieć satelity, samoloty i ISS. Możemy mieć kłopot z nawigacją GPS, odbiorem fal radiowych. Niepokoje naszej gwiazdy mogą także zakłócać przesył energii. Brzmi niegroźnie, ale wyobraźmy sobie, co brak prądu może oznaczać dla przemysłu, a brak nawigacji i łączności chociażby dla lotnictwa. – Musimy lepiej zbadać wpływ Słońca na naszą infrastrukturę, i to szybko – komentuje na łamach „Nature” Mike Hapgood z brytyjskiej agencji RAL Space.

Świat miał już takie kłopoty. Ostatnio w 1989 roku. Koronalny wyrzut masy spowodował black-out w kanadyjskim Quebecu. Bez światła i prądu zostało wółczas 5 mln Kanadyjczyków, a przemysł stracił na tym 2 miliardy dolarów. Hapgood ostrzega, że to tylko przedsmak tego, co może się zdarzyć, kiedy Słońce naprawdę się „rozszaleje”. W 1859 roku burza słoneczna spaliła ziemskie telegrafy (tzw. zdarzenie Carringtona).

Jesteśmy o wiele bardziej zależni od urządzeń technologicznych niż wówczas i niż w 1989 roku. – Gdyby teraz zdarzyło się zdarzenia Carringtona, na wiele dni na świecie zapanowałby chaos – ostrzega Hapgood. Co dokładnie by się stało? Samoloty by nie startowały, komunikacja byłaby niemożliwa, stanęłyby fabryki… – W wielu miejscach na świecie powrót do stanu sprzed burzy byłby długotrwały – mówi Hapgood.

Najbliższe maksimum aktywności słonecznej czeka nas już za rok, w 2013 roku.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: