edgier25

WordPress – Wiadomości

BYDGOSZCZ POLSKA- STRAJK STAŁ SIĘ FAKTEM !

Posted by edgier25 w dniu 1 Grudzień 2015


GROŹBA LIKWIDACJI I ZNISZCZENIE STRUKTUR KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ W BYDGOSZCZY WISIAŁA W POWIETRZU JUŻ OD 8 LAT KIEDY TO PO RAZ PIERWSZY MZK STRACIŁA SWOJĄ PIERWSZĄ EKSKLUZYWNĄ LINIE NA RZECZ POLSKO-ŻYDOWSKIEGO MOBILISA .  DZISIAJ TO NIC INNEGO JAK DOBIJANIE RANNEGO . 

Kierowcy autobusów nie wyjechali we wtorek z zajezdni przyul. Inowrocławskiej (fot. Rafał Przybyszewski)

Wszystkie tramwaje i autobusy pozostały we wtorek przed świtem w zajezdniach Miejskich Zakładów Komunikacyjnych. Załoga firmy zdecydowała zastrajkować wobec wyboru na prezesa Łukasza Niedźwieckiego. Zarząd Dróg zorganizował obsługę części linii, podstawiając… 12 autobusów prywatnego przewoźnika. Śmiało można mówić o paraliżu komunikacji, na którym najbardziej cierpią pasażerowie.

Przed 4.00 rozpoczął się strajk w bydgoskiej komunikacji. Pierwsze autobusy i tramwaje porannej zmiany nie wyjechały na trasy. Pracownicy postanowili sparaliżować miasto – tak zdecydowali na nocnej zmianie. – Załoga jest zdeterminowana. Nic nie wskazuje, żeby na ulice Bydgoszczy wyjechał jakikolwiek autobus czy tramwaj – przyznał w nocy reporterom „Zbliżeń” Andrzej Arndt, szef związków zawodowych w komunikacji miejskiej.

Najwięcej autobusów wyjeżdża z zajezdni codziennie między godz. 4.00 a 5.00. O 4.30 Arndt potwierdził nam, że żaden tramwaj (56 składów) i autobus (170 pojazdów) nie ruszył z zajezdni przy ul. Toruńskiej oraz przy ul. Inowrocławskiej. Kolejni kierowcy i motorniczy dołączali do strajkujących.

W sieci bydgoskiej komunikacji miejskiej jest w tej chwili 8 linii tramwajowych i 32 autobusowych dziennych. Bez przeszkód kursują jedynie autobusy na trzech liniach dziennych, które obsługuje prywatny przewoźnik – KDD Trans – i który nie bierze udziału w proteście. To linie nr 55, 67 i 69.

O 4.20 Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej wydał na swej stronie i swym profilu na facebooku komunikat: „(…) 1 grudnia z powodu strajku pracowników MZK Sp. z o.o. w Bydgoszczy funkcjonowanie komunikacji miejskiej będzie znacznie ograniczone. Zawieszone będzie kursowanie wszystkich linii tramwajowych oraz większości autobusowych, z wyjątkiem: 52: Błonie-Leśne, 54: Błonie-Piaski, 55: Morska-Skorupki, 56: Belma-Plac Kościeleckich, 58: Smukała-Plac Kościeleckich, 65: Stary Fordon-Leśne, 67: Rycerska-Przemysłowa, 68: Glinki-Leśne, 69: Błonie-Tatrzańskie, 70+T3: Mariampol-Rycerska, 71: Rekinowa-Morska, 79: Kapuściska-Rycerska. Uruchomione zostaną także linie autobusowe za tramwaj: T4: Las Gdański-Glinki, T6: Rondo Toruńskie-Łęgnowo. Powyższe linie kursować będą wg specjalnych rozkładów jazdy. Linie te obsługiwane są przez spółkę KDD Trans” – czytamy.

Pasażerowie nie doczekają się więc na przystankach żadnego tramwaju oraz autobusów nr 51, 53, 57, 59, 60, 61, 64, 66, 73, 74, 76, 77, 80, 81, 83, 84, 86, 153 i 168. Niestety, organizacja zastępczej komunikacji musi potrwać i pasażerowie mogą się spodziewać ogromnych utrudnień w korzystaniu z autobusów. „Zastępczo” wyjechało zaledwie 12 autobusów – to kropla w morzu potrzeb (nawet nie jeden na linię). Pozostaje podróż liniami 55, 67 i 69 i dalej spacer np. do pracy czy szkoły lub korzystanie z aut swoich, przygodnych kierowców czy taksówek.

O kłopotach w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej pasażerowie informowani są poprzez tablice Inteligentnego systemu Transportowego (ITS) rozmieszczone na ulicach miasta, tablice elektroniczne na przystankach oraz poprzez aplikację RSO na smartfony czy tablety (Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego wysłał SMS z komunikatem). Wielu zdezorientowanych pasażerów dzwoni non stop do dyżurnego MZK z pytaniem o rozkład jazdy, który praktycznie nie istnieje. „Nic nie jeździ” – komentują na naszym profilu na facebooku. ZDMiKP stara się też odpisywać w sprawie utrudnień każdemu pasażerowi na swym profilu na facebooku. Niektórzy nie szczędzą komentarzy: „Popieram protest ale nie w takiej formie, żeby dodatkowo utrudniać życie normalnym ludziom, Pan Niedźwiecki już się cieszy, bo wystarczyło, że się pojawił a już komunikacja sparaliżowana – ucierpimy na tym wszyscy: zarówno MZK, kierowcy kończąc, na ludziach, którzy nie mogą dotrzeć do pracy…” – pisze jeden z nich. „Jak widzę wasze strajki, to mnie strzela!! Może by państwo pomyśleli by zrobić coś z tymi zabrudzonymi tramwajami i autobusami? Albo, co to jest, że tramwaje jeżdżą sobie jak chcą a nie według rozkładu?” – to fragment kolejnego komentarza.

Załoga MZK protestuje, bo domaga się dymisji nowowybranego prezesa spółki, Łukasza Niedźwieckiego. Pracownicy obawiają się, że były zastępca prezydenta Rafała Bruskiego będzie wprowadzał cięcia i niekorzystne zmiany dla pracowników. W poniedziałkowe popołudnie, po tym jak wpłynęło do ratusza pismo od załogi MZK, zastępca prezydenta Mirosław Kozłowicz zadeklarował, że zaproponuje spotkanie z protestującymi. Kozłowicz we wtorek po 6.30 zjawił się w zajezdni przy Inowrocławskiej. Rozmawiał ze strajkującymi, przyjął ich postulaty i pojechał do Urzędu Miasta przedstawić argumenty załogi MZK prezydentowi Bruskiemu.

 

Nowy-1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: