edgier25

WordPress – Wiadomości

Archive for the ‘WBrytania’ Category

POLACY ! NIE DAJCIE SIĘ WEPCHNĄĆ W WOJNĘ !! –

Posted by edgier25 w dniu 25 kwietnia 2016


„Amerykanie chcą walczyć z Rosją

w Polsce”

To będzie bardzo dziwna wojna. My będziemy ginąć, ale żadna bomba na Moskwę, Boston, Waszyngton, czy Petersburg nie upadnie” – mówi Aleksander Jabłonowski, członek „Związku Jaszczurczego”. Ponadto zauważa, że o wojnie USA z Rosją od lat pisze Zbigniew Brzeziński, który do tego zadania poleca Polaków. W nakreślonym przez amerykańskiego doktrynera planie, wielka wojna ma być prowadzona przez USA na terenie Polski, Ukrainy, Białorusi i krajów nadbałtyckich. Jej celem nie będzie jednak anihilacja Rosji. Wręcz przeciwnie! Głównym przegranym mają być kraje Europy Środkowej, natomiast potencjał militarny Rosji zostanie szybko odbudowany, aby wesprzeć USA w kolejnej wojnie.

edgier25

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, III wojna światowa, islam, islamizacja, Każdy ch... na swój strój, KOŚCIÓŁ- WIARA, niemcy, obama, POLITYKA, putin, SEKTY, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, Uncategorized, usa, WAŻNE, WBrytania, wiadomości | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , | 1 Comment »

Prof. dr hab. Jan Talar: Śmierć pnia mózgu nie istnieje. Polscy chirurdzy wycinają serca żyjącym jeszcze ludziom. W Polsce dokonuje się eutanazji na żywych ludziach:

Posted by edgier25 w dniu 11 kwietnia 2016


Brońmy prof. dr. hab. Jana Talara – wybitnego neurochirurga, który udowadnia zakłamanemu światu, że śmierć pnia mózgu nie istnieje

Prof dr hab. Jan Talar, jedyny w Polsce lekarz, który wybudza ze śpiączki i pozwala wrócić do życia pacjentom, którzy gdzie indziej skazani byliby na śmierć, jest zagrożony utratą praw wykonywania zawodu.

Nie pomyliłem się – lekarz, który stosuje się do przysięgi, jaką złożył po ukończeniu studiów, jest niszczony przez środowisko medyczne. Wszyscy wiemy, że każdemu można doczepić odpowiednią łatkę, jeśli się chce. Kiedyś pisałem o

dr. Wojciechu Serwatce, który ujawnił korupcję swojego szefa oraz fakt stosowania tiopentalu do zabijania pacjentów

(pisała o tym „Gazeta Polska” i „NIE”). Dr. Serwatce zabroniono wykonywania zawodu, mimo że jego skuteczność jako chirurga była jedną z najwyższych w Polsce, mimo że nie zrobił nic sprzecznego z zawodem lekarza. Dr Serwatka obecnie buduje łodzie w Norwegii i bardzo dobrze sobie radzi, ale – niestety – nie wykonuje swojego zawodu, do którego przygotowywał się i w którym praktykował przez kilkanaście lat (zob. niezalezna.pl).

Czy dzięki swoim tytułom naukowym prof. dr hab. Jan Talar jest bezpieczny? Nie sądzę, bowiem

ukaranie go w świetle jupiterów może być dla masonerii doskonałym argumentem na innych niepokornych. Profesor Talar potrzebuje więc naszej pomocy.

Śmierć i to co się dzieje dalej z ludzką świadomością nadal jest wielką tajemnicą, choć mamy coraz więcej argumentów przemawiających za tym, że nasze ciało jest tylko powłoką dla czegoś co umownie nazywamy duszą (a nie odwrotnie). Teoria pól morfogenetycznych bardzo dobrze tłumaczy wszelkie zjawiska paranormalne, związane z telepatią, kontaktem pozagrobowym, duchami, a nawet przewidywaniem przyszłości.

Na bazie tej teorii powstały już urządzenia diagnostyczne i medyczne, jak np. Quantec, które się sprawdzają ze 100% dokładnością. Jedynym ograniczeniem jest baza danych, jaką te urządzenia dysponują. I tak np. nie potrafią na razie dokładnie zdiagnozować chorób rzadkich lub nowych (np. stworzonych przez człowieka).

Quantec więc potwierdza istnienie duszy, niezależnej od ciała, i tego, że świadomość i pamięć jest właśnie tam zlokalizowana, a nie w mózgu. Potwierdza też istnienie super-świadomości, a więc Boga.

Uszkodzenia mózgu często prowadzą do dysfunkcji działania organizmu, ale jak dowodzi prof. Jan Talar swoją praktyką,

śmierć mózgowa nie istnieje, gdyż odpowiednią neurostymulacją u osób będących w stanie śpiączki i oddychających za pomocą respiratora, zawsze można doprowadzić do wznowienia oddechu i pozostałych funkcji życiowych.

Z kliniki prof. Talara ludzie wychodzili o własnych siłach – także ci, którzy już byli przeznaczeni na narządy!

prof. jan talar

Sądzę, że jest to możliwe nie tyle dlatego, że mózg ma niesamowite zdolności regeneracyjne, ale że neurostymulacja niejako wzywa duszę do powrotu do ciała, a ta powoduje nagłe zdrowienie.

Notowane są przypadki nagłego uleczenia chorób „nieuleczalnych” u osób, które powróciły z tzw. śmierci klinicznej, jak np. ustąpienie paraliżu. Im bardziej neurostymulacja jest intensywna, tym większe szanse całkowitego powrotu do zdrowia.

Sądzę też, że metoda Talara może być przełomem, jeśli chodzi o ludzi niepełnosprawnych z paraliżem dziecięcym włącznie, stymulacje bowiem powinny działać podobnie jak na chorego w śpiączce – przywracać działanie mózgu.

Za zgodą autora poniżej prezentuję krótki fragment książki prof. Talara „Śmierć mózgowa – przypadki kliniczne”, która powinna znaleźć się w każdym domu, na wypadek gdyby ktoś znalazł się w takim stanie w szpitalu. Lekarzy, którzy – jak w moim przypadku – twierdzili, że „takich książek są setki i są one bezwartościowe”, należy ostro piętnować, gdyż wprowadzają zamęt absolutnie niesłużący zdrowiu chorego. Tylko jeden młody lekarz powiedział mi po cichu, że „ta książka jest bezcenna”.

jan talar spiaczka mozgowa-przypadki kliniczne

„W ratowaniu chorego w stanie krytycznym jednym z najważniejszych elementów strategii ratowania życia jest przywracanie własnego, spontanicznego oddechu wbrew częstym stwierdzeniom, że chory nie odzyska zdolności oddychania (ma trwały bezdech). Stymulacja przywracająca spontaniczny oddech sprawdza się u większości chorych podłączonych do respiratora, a efekty stymulacji obserwuje się już po kilku dniach. Warto więc tę stymulację wprowadzić jako obowiązującą procedurę w ośrodkach intensywnej terapii już od pierwszych godzin leczenia.

Opis stymulacji:

Opuszką palca wskazującego lub środkowego stymulujemy pulsacyjnie z siłą do 10g 6 punków wokół nosa i nieco silniej opuszkami palców II-V stymulujemy boczne powierzchnie mostka układając opuszki palców w międzyżebrzach, a następnie międzyżebrzami przesuwamy opuszki palców do linii pachowej przedniej po obu stronach klatki piersiowej. Czas stymulacji punktów wokół nosa u dzieci wynosi około 30 sekund a u dorosłych do 1 minuty. Czas stymulacji bocznej powierzchni mostka w jednym ułożeniu u dzieci wynosi około 30 sekund a u dorosłych wynosi około 1 minuty i tyle samo stymulacja międzyżebrzy.

Pierwszy punkt znajduje się w kąciku skrzydełka nosa. Zwracamy uwagę aby w każdym punkcie nie drażnić paznokciem skóry twarzy. Drugi punkt leży poniżej oczodołu w przejściu powierzchni bocznej nosa w policzek na wyniosłości żuchwy. Trzeci punki leży przyśrodkowo w oczodole pod kątem 459 do linii brwi. Następnie stymulujemy opisane punkty wokół nosa po drugiej stronie według przedstawionej kolejności. Stymulacje bocznych powierzchni mostka rozpoczynamy po jednej stronie układając opuszki palców od przestrzeni miedzy obojczykiem a pierwszym żebrem i uciskając kolejne przestrzenie międzyżebrowe. Po zakończeniu tej stymulacji nie odrywamy opuszek palców i pulsacyjnie przesuwamy cztery opuszki w czasie około 1 minuty do linii pachowej przedniej. Dalej stosujemy stymulacje pulsacyjne bocznej powierzchni mostka obniżając opuszki o dwie przestrzenie międzyżebrowe i czynność powtarzamy. Jeszcze raz przemieszczamy opuszki palców II-V o dwie przestrzenie międzyżebrowe. Po zakończeniu stymulacji mostka i przestrzeni międzyżebrowych po jednej stronie opuszki palców przekładamy na drugą stronę i czynności powtarzamy.

Stymulacje wokół nosa i na klatce piersiowej powtarzamy trzy – czterokrotnie dziennie nawet jeszcze do kilkunastu dni po uzyskaniu swobodnego oddechu. Jeżeli istnieje obawa o naruszenie elektrod podłączonych na klatce piersiowej lub wkłucia centralnego to wtedy stosujemy tylko stymulacje międzyżebrowe bocznej powierzchni mostka wydłużając czas ucisku do 2. minut. Dalsza stymulacja poprawia wydolność odzyskanego oddechu i istnieje możliwość uratowania takiego chorego przed zapaleniem płuc wynikającym z osłabienia siły mięśni oddechowych i zbyt płytkiego oddechu. Własny, spontaniczny oddech wpływa korzystnie na powrót świadomości psychicznej i fizycznej. Wielu lekarzy obserwuje powrót spontanicznego oddechu u chorych w śpiączce wentylowanych mechanicznie w różnym czasie od zaistnienia choroby”.

Przypomnę, że powyższa metoda może przywrócić oddech niemal każdej osobie, która się znalazła w śpiączce pourazowej – z ofiarami udarów i wylewów włącznie.

MP

monitor-polski.pl

Strona pana prof. Jana Talara: JanTalar.pl

Do nikogo nie podchodzę tak, jakby był śmiertelnie uszkodzony. Miałem ostatnio pacjentkę, o której życie walczyliśmy przez miesiąc, i ona we wrześniu będzie szła do klasy maturalnej. Więc trudno powiedzieć, że taka osoba nie powinna żyć. Inni moi pacjenci, których już „skazano”, studiują, a jeden nawet na dwóch kierunkach. Gdy przywieziono ich do mnie, mówiono, że oni nie mają szans.

Prof. dr hab. Jan Talar

(z wywiadu udzielonego „Frondzie”, nr 36 z 2005 roku)

Illuminacka Wikipedia, podobnie jak w przypadku pani prof. Marii Doroty Majewskiej, pod najróżniejszymi pretekstami blokuje informacje o ujawniających prawdę, niewygodnych dla Systemu whistleblowerach. Tak postąpiła również z informacją o panu prof. Janie Talarze:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Talar

(taw)

Prof. dr hab. Jan Talar: Śmierć pnia mózgu nie istnieje. Polscy chirurdzy wycinają serca żyjącym jeszcze ludziom. W Polsce dokonuje się eutanazji na żywych ludziach:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/07/17/prof-dr-hab-jan-talar-w-polsce-dokonuje-sie-eutanazji-na-zywych-ludziach/

Dr Jacek Norkowski OP: Śmierć mózgowa została wymyślona po to, żeby można było pobierać organy. Śmierć mózgowa to rodzaj głębokiej śpiączki połączonej z brakiem odruchów:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/07/17/dr-jacek-norkowski-smierc-mozgowa-zostala-wymyslona-po-to-zeby-mozna-bylo-pobierac-organy/

handel organami

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, Każdy ch... na swój strój, KOŚCIÓŁ- WIARA, MEDYCYNA - LECZENIE - NFZ, POLITYKA, SEKTY, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, Uncategorized, usa, WAŻNE, WBrytania, wiadomości | Otagowane: , , , , , , , , | 1 Comment »

20 odważnych brytyjskich chrześcijan weszło do dzielnicy islamskiej z KRZYŻAMI ! -tylko 20 gdzie jest reszta ?!

Posted by edgier25 w dniu 9 kwietnia 2016


islamic-republic-of-western-europe

 

Muzoły mówią jasno i wyraźnie tam , gdzie przychodzą tam przejmują wszystko – to dopiero poczatek .

 

1370418777_0hbgy1_600

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, III wojna światowa, islam, islamizacja, Każdy ch... na swój strój, KOŚCIÓŁ- WIARA, POLITYKA, SEKTY, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, SYRIA, Uncategorized, WAŻNE, WBrytania, wiadomości, wiadomości ze świata | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

Francuskie szczury uciekają z tonącego okrętu – to dobry przykład ducha patriotyzmu

Posted by edgier25 w dniu 5 kwietnia 2016


10 tys. milionerów opuściło Francję z powodu islamskiej imigracji i terroryzmu.

W wyniku narastających tarć społecznych w 2015 roku aż 10 tysięcy milionerów opuściło Francję z powodu islamskiej imigracji i terroryzmu.

W Wielkiej Brytanii zaalarmowanej zbliżającą się emigracją najbogatszej części społeczeństwa gdzie napięcia społeczne również narastają, Brexit pozostaje szansą na zatrzymanie exodusu milionerów z jej wybrzeży.

Szacuje się, że w zeszłym roku Francja straciła w przybliżeniu; 3 procent z całkowitej liczby milionerów, a najwięcej, bowiem – 6 procent milionerów opuściło Paryż. W sumie to około 7 tysięcy osób, jedynie mieszkańców stolicy Francji, którzy na cel swojej emigracji wybierali głównie państwa Zjednoczonego Królestwa, tuż za nimi uplasowały się Stany Zjednoczone Ameryki, Kanada, Australia i Izrael zgodnie z tym co ujawnia raport agencji New World Wealth w części dotyczącej sektora bogactwa globalnego.

„Obecnie bardzo zauważalny jest odpływ francuskich milionerów z kraju, a bezpośrednią przyczyną tego zjawiska jest narastający konflikt na tle wyznaniowym pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami, szczególnie widoczny w aglomeracjach miejskich. Oczekuje się wzrostu tej tendencji w najbliższych dekadach wprost proporcjonalnie do wzrostu niepokojów społecznych” – ostrzega raport.

W zeszłym roku również Chiny mocno odczuły znaczny odpływ milionerów poza granice swojego kraju, tuż za nimi w tej niechlubnej statystyce plasują się Włochy, Indie, Grecja, Rosja, Hiszpania i Brazylia.

Co ciekawe, jedynie z zeszłym roku, odbiorcą największej liczby migrujących milionerów była Australia z liczbą 8 tysięcy nowo przybyłych i gotowych do osiedlenia się na jej wybrzeżach, głównie w Sydney, Melbourne i Perth. Do Stanów Zjednoczonych trafiło około 7 tysięcy uciekających bogaczy. Do Kanady, Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz do Nowej Zelandii dotarła także pokaźna ich liczba.

Do Londynu napłynęło około 500 milionerów. Znaczna część z dwóch i pół tysiąca bogatych Brytyjczyków zdecydowanych opuścić stolicę swojego kraju raczej przeniosło się w inne zakątki Anglii niż wyjechało za granicę. „Większość z opuszczających Londyn milionerów urodziła się w Wielkiej Brytanii, natomiast prawie wszyscy którzy przybyli do stolicy kraju pochodzą z innych krajów” – odnotowuje autor raportu.

„Taki trend najpewniej utrzyma się w przyszłości. Z rozmów przeprowadzonych z kilkoma pochodzącymi z Wielkiej Brytanii zamożnymi ludźmi wynika, że niepokoi ich kierunek przemian jakie zachodzą nie tylko w Londynie ale w całej Brytanii od przynajmniej kilku ostatnich dekad. Australia wydaje się być ich preferowanym kierunkiem”.

Te liczby są opracowane przy użyciu danych pozyskanych ze statystyk każdego kraju, z rocznych wywiadów przeprowadzonych z około 800 osobami o zasobnych portfelach oraz pośredników, a więc ekspertów od spraw migracji, platform wymiany informacji o drugim obywatelstwie, menadżerów zarządzających bogactwem i agentów mienia, danych z rejestrów majątkowych i zestawień wyprzedaży dóbr i zasobów – podaje w swoim raporcie International Business Times.

Podczas gdy napięcia powodowane masową imigracją były problemem dla osób, które Europę opuszczały, tak realna możliwość Brexitu już nie stanowi dla nich problemu. Wszyscy z badanych byli bardziej skłonni do pozostania w kraju w perspektywie wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur UE i odzyskania swoich granic.

Wzrosła również szansa na ponowne rozpatrzenie wcześniej odrzuconej możliwości wprowadzenia 2-letnich wiz pracowniczych dla obywateli Kanady, Australii, Nowej Zelandii. Mogłaby również pojawić się okazja do wciągnięcia USA na listę krajów, od których obywateli wymagane byłoby posiadanie wizy. Badani odpowiadali, że woleliby politykę umacniania więzi z dawnymi koloniami brytyjskimi, w szczególności z Australią, USA, Kanadą i Nową Zelandią, jak również z Chinami i Indiami jednocześnie licząc na osłabienie więzów łączących ich kraj z państwami UE, Turcją
i krajami środkowego wschodu.

W podsumowaniu raportu czytamy – „W naszej opinii Brexit nie będzie skutkował odpływem milionerów z Wielkiej Brytanii. Przeciwnie, wierzymy że bogaci obywatele UK będą bardziej skłonni do pozostania w kraju w razie Brexitu. To stanowisko uzasadnia fakt, że większość bogatych Brytyjczyków z którymi przeprowadziliśmy wywiady bardziej obawia się europejskiej polityki otwartych granic.”

źródła: Raport / breitbart.com

10 tys. milionerów opuściło Francję z powodu islamskiej imigracji i terroryzmu

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, III wojna światowa, islam, islamizacja, Każdy ch... na swój strój, KOŚCIÓŁ- WIARA, POLITYKA, SEKTY, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, Uncategorized, WAŻNE, WBrytania, wiadomości, wiadomości ze świata | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , | 1 Comment »

Niemcy kilkukrotnie pchnęły nas w Europie do wojny – powiada ks. Cisło

Posted by edgier25 w dniu 29 marca 2016


„Niestety, ale płacimy dzisiaj za zdradę chrześcijaństwa”

podkreślił na antenie Telewizji Trwam ks. prof. Waldemar Cisło, wskazując na  antychrześcijańską politykę Unii Europejskiej. W audycji „Polski punkt widzenia” dyrektor Sekcji Polskiej Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” przypomniał słowa św. Jana Pawła II i Benedykta XVI, którzy podkreślali, że wieki XX i XXI są czasami męczenników.

Ks. prof. Waldemar Cisło – w rozmowie z red. Dariuszem Pogorzelskim – zaznaczył, że każdego roku na świecie tysiące chrześcijan ponosi męczeńską śmierć. 

Te liczby były dramatyczne. Przez wiele lat podawano liczbę 170 tys. męczenników rocznie, czyli co 3 minuty ktoś na świecie ginął za wiarę. Ostatnie dane podawane dwa lata temu przez Radio Watykańskie mówiły o 105 tys., co daje wypadkową, że co 5 minut ktoś na świecie jest zabijany tylko dlatego, że jest chrześcijaninem – tłumaczył gość czwartkowej audycji „Polski punkt widzenia”.

Jak dodał, nienawiści wobec chrześcijan oraz innych mniejszości religijnych sprzyjały zjawisko arabskiej wiosny czy działalność tzw. Państwa Islamskiego.

To są często małe grupy. Za nimi nikt się nie wstawia – czy rządy, czy wielkie instytucje. Pamiętajmy, że kiedy prosiliśmy chociażby agendy Unii Europejskiej o jakieś mocniejsze wypowiedzi, kiedy mordowano chrześcijan, bardzo trudno było otrzymać jakąś rezolucję, akt potępienia czy tego typu wypowiedzi. To też niestety wpisuje się w pewną niechęć do chrześcijaństwa, która jest widoczna również na tym poziomie – zauważył dyrektor Sekcji Polskiej Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”.

Ks. prof. Waldemar Cisło przypomniał wołanie św. Jana Pawła II, który do końca prosił Stany Zjednoczone o to, by nie rozpoczynały interwencji w Iraku.

Kapłan tłumaczył, że zarówno w Iraku, jak i Syrii ginęły setki ludzi, a problem zauważono dopiero w momencie, gdy przeniósł się on do Europy. Skrytykował politykę migracyjną niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.

Niektórzy obserwatorzy życia publicznego mówią, że Niemcy kilkukrotnie pchnęły nas w Europie do wojny. Musimy zrobić wszystko, żeby Angela Merkel nie wpakowała nas w wojnę w Europie. Wszystko zmierza niestety w tym kierunku. To są dość ostre stwierdzenia, ale poniekąd można się z nimi zgodzić – tłumaczył gość czwartkowej audycji „Polski punkt widzenia”.

Dodał, że poprzez zgodę na napływ ludności muzułmańskiej do Europy próbowano zniwelować wpływy chrześcijaństwa na wiele instytucji europejskich. Podkreślił, że wraz z oświeceniem chciano narzucić Europie narrację, według której chrześcijaństwo jest złem, a religia przeszkodą do szczęścia człowieka.

Dzisiaj płacimy za zdradę chrześcijaństwa, bo gdybyśmy byli autentycznie wierzącymi ludźmi, to nie musielibyśmy obawiać się ani najazdu, ani tego, że utracimy pewne wartości. Jak Europa jest pusta, jak Europa zdradziła Krzyż, to teraz musi za to płacić. Ci, którzy przychodzą, przychodzą z taką oto misją, że postrzegają nasz kontynent jako kontynent pozbawiony wartości i przynoszą nam te wartości, które oni uważają za swoje– mówił dyrektor Sekcji Polskiej Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. (.. co by nie mówić i jakby nie patrzeć i tak wpadliśmy z deszczu pod rynnę.  Czas w którym przyszło nam żyć nie jest czasem optymistycznym i w chwili obecnej musimy szukać mniejszego zła,  ale jedno jest pewne – szanujmy własną religię niż cudzą na siłę !)

Na 1,5 mln ks. prof. Waldemar Cisło oszacował liczbę katolików w Arabii Saudyjskiej. Wskazując na ich prześladowanie, przyznał, że ludzie ci nie mają jednego miejsca, w którym mogliby się modlić.

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, III wojna światowa, islam, islamizacja, Każdy ch... na swój strój, KOŚCIÓŁ- WIARA, niemcy, obama, POLITYKA, SEKTY, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, Uncategorized, WAŻNE, WBrytania, wiadomości | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , | Leave a Comment »

ISLAMSKI SZTURM NA EUROPĘ – POTWIERDZAJĄ NIEMCY !

Posted by edgier25 w dniu 3 marca 2016


Choć wypowiedź tego Niemca jest płynna to tłumaczenie zbyt lakoniczne, ale w pełni wyczerpujące . Być może samo tłumaczenie jest zbyt niepoprawne .

Nieważne.

Fakty mówią same za siebie zaś szczegóły przyprawiają o zawrót głowy i niedowierzanie . Z tego co mówi ten człowiek to potężna grupa islamistów w całej Europie jest uzbrojona po zęby i czeka na odpowiedni sygnał jak to nazwał  sygnał X  .

2ade3-obamadevilwide

Czy on nadejdzie …?

Uważam ,że jest ponad wszelką możliwość  pewne ! Bo i po co nadciągają milionowe tłumy islamistów na północ naszego kontynentu ?????

Działają zgodnie z ukartowanym szablonem . Jedno jest pewne odkąd prezydentem USA został muzułmanin  ekspansja islamska ma się dobrze .  Jest to fakt niezaprzeczalny  , a wszystkie klocki tej układanki wskazują na waszyngton i żydowski sponsoring tego przedsięwzięcia  .

 

 

ZOBACZ TEŻ :

https://edgier25.wordpress.com/2015/11/17/nie-ma-boga-procz-allaha-pierscien-ktory-prezydent-usa-barack-obama-przez-ponad-30-lat-nosi-na-palcu/

https://edgier25.wordpress.com/2015/09/25/holokaust-chrzescijan-to-sie-dzieje-naprawde-artykul-przeznaczony-tylko-dla-ludzi-doroslych-18-lat/

 

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, Bliski wschód wojna w Iranie, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, III wojna światowa, islam, islamizacja, KOŚCIÓŁ- WIARA, niemcy, obama, putin, rosja, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, Uncategorized, usa, WAŻNE, WBrytania, wiadomości | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , | Leave a Comment »

ZA 18 DNI.. III WOJNA ŚWIATOWA ?

Posted by edgier25 w dniu 15 lutego 2016


aaa galaktyka.jpgb-001

III  Wojna Światowa wisi na włosku . W/g Hal Turner, gospodarz talk-radio na WBCQ Międzynarodowego krótkofalowej (7,490 MHz) i 95,1 FM w Nowym Jorku, „SuperStation95.” Za 18 dni ma dojść do otwartego konfliktu zbrojnego pomiędzy Rosją , a siłami zła sprzymierzonymi z zachodem.

Jak ma dojść do tego i gdzie ?  Otóż pod koniec lutego mają mieć wielkie manewry w Arabii Saudyjskiej , gdzie udział ma wziąć  350.000 wojsk naziemnych  dwadzieścia tysięcy czołgów. (20000). Co gorsza, 2,450 samoloty są w drodze do północnej Arabii Saudyjskiej,jako uzupełnienie do 2.450 samolotów bojowych wysłano też (460) Śmigłowce wojskowe .

Rosja uprzedziła już oficjalnie rząd USA i Arabii Saudyjskiej ,że wszelkie kroki będące celem w Syrii zostaną uznane jako atak wymierzony w Rosję i jej sojuszników .

Dane źródłowe pochodzą z kręgów agencji rządowych USA i mają zadziałać jako ostrzeżenie Amerykanów przed kataklizmem jaki może zostać wywołany na bliskim wschodzie i co najważniejsze ugodzi w społeczeństwa międzynarodowe koalicjantów tych ze wschodu jak i tych z zachodu.

ZA

Użycie broni jądrowej jest pewne !

Sam W. Putin przestrzegł zachód przed atomową pożogą , a raczej ten facet nie rzuca słów na wiatr.

Z teoretycznego punktu widzenia nikt normalny nie prowadziłby do samozagłady czy też do unicestwienia wielkich mas … chyba ,że jest to wyreżyserowany plan , który ma swoje oparcie w zapisanych w przeszłości projektach depopulacji ludności na Ziemi w oparciu o „Projekt Avalon” „Misja Anglosaksońska”

LINK DO STRONY :coollogo_com-260377337

http://www.newsprepper.com/russia-prime-minister-warns-us-and-arab-countries-invading-syria-will-start-a-new-world-war/#.VsD1T-ZWJWq

Misja Anglosaksońska :

Trzecia Wojna Światowa
i Odziedziczenie Nowego Świata

Jest zaplanowana Trzecia Wojna światowa – nuklearna i biologiczna. Nasze źródło wierzy, że plan jest już wdrażany i może się zrealizować w ciągu najbliższych 18-24 miesięcy.

– Zacznie się atakiem Izraela na Iran. Iran lub Chiny będą sprowokowane do nuklearnego odwetu. Będzie zawieszenie broni. Świat będzie strachu i chaosie – wszystko dokładnie wyinżynierowane.

– Ten stan będzie użyty jako usprawiedliwienie dla silnej kontroli we wszystkich zachodnich krajach. Plany na to są już gotowe.

– Zostanie skrycie wypuszczona broń biologiczna. Najpierw przeciwko Chińczykom. Jak mrożąco powiedziało nasze źródło, “Chiny dostaną przeziębienia”. Wojna biologiczna rozszerzy się dalej, na zachód. Infrastruktura będzie krytycznie osłabiona.

– To ma być dopiero początek. Po tym, pełna wymiana nuklearna będzie rozpoczęta: “prawdziwa” wojna, z ogromnymi zniszczeniami i utratą życia. Nasze źródło mówi nam, że zaplanowana redukcja populacji przez te połączone środki to 50%. Tę liczbę usłyszał na spotkaniu.

Ten straszliwy scenariusz planowano przez pokolenia. Pierwsze dwie Wojny Światowe były częścią przygotowań do tej ostatniej apokalipsy – tak jak centralizacja zasobów światowych, która była przyspieszona przez równie dobrze zaplanowaną zapaść finansową w październiku 2008.

Nasze źródło spekuluje, że to wszystko jest już ustawione jako scena dla nadchodzącego “wydarzenia geofizycznego” – podobnego typu jak to, które było około 11.500 lat temu. Gdyby to wydarzenie się przytrafiło – w 2012 lub w najbliższej dekadzie – zniszczyłoby cywilizację jaką znamy, przyćmiewając nawet skutki wojny atomowej.

Prawdziwy cel, wytłumaczyło nasze źródło, to ustawić post-katastroficzny świat. By zapewnić, że ten “Nowy Świat” jest tym, którego kontrolerzy chcą, struktury totalitarnej kontroli muszą być na miejscu kiedy ta katastrofa się zdarzy – z wymówką, że populacja je zaakceptuje i będzie się ich domagać. Stan wojenny we właściwych, starannie wybranych krajach przed katastrofą zapewni, że “właściwi” ludzie przetrwają i będą prosperować w świecie po-katastroficznym, przez kolejne 11.500 lat. To co być może było planowane w ukryciu na globalną skalę, przez ostatnich kilka pokoleń, nie jest niczym mniej niż to kto odziedziczy Ziemię.

Nasze źródło nie zostało poinformowane na temat planowanych losów krajów drugiego oraz trzeciego świata takich jak te w Południowej Ameryce, Afryce i Azji. Ale on zakłada, że tym kazano by radzić sobie samym i prawdopodobnie nie przetrwać dobrze – albo nie przetrwać w ogóle. Totalitarne militarne rządy zachodnich, białych ludzi, są tymi które odziedziczą świat.

Ten plan jest tak zły, tak rasistowski, tak diaboliczny, tak wielki, że prawie niemożliwy do uwierzenia. Ale to wszystko zgadza się z tym co wielu komentatorów, badaczy i świadków którzy mają dostęp do wewnętrznych informacji identyfikowało już od kilku lat. Dla mnie osobiście, to dotąd najwyraźniejszy obraz tego dlaczego świat jest taki jaki jest, i dlaczego sekrety są chronione tak zawzięcie: we wszystkim może chodzić o rasową wyższość. Czwarta Rzesza żyje i ma się dobrze.

Zadziwiająco, nasze źródło nie było pesymistyczne. Podkreślił, tak jak robi to wielu innych badaczy i komentatorów, że świadomość budzi się gwałtownie wszędzie na planecie i że TE ZAPLANOWANE ZDARZENIA NIE SĄ NIEODZOWNE. Jeżeli kiedykolwiek była przyczyna aby pracować wspólnie ku podniesieniu wiedzy o realnym zagrożeniu nas wszystkich, tą przyczyną jest właśnie to.

IDĄC DALEJ TYM TROPEM DOCHODZIMY DO WSPOMNIANEGO JUŻ MONUMENTU W USA ….

KTÓRY ZOSTAŁ PRZEDWCZEŚNIE POSTAWIONY NA CZEŚĆ PERFIDNEGO PLANU.

MONUMENT POWSTAŁ PRZED ROKIEM 1980 TUŻ PRZED POWYŻSZYM PLANEM , A TO DAJE DO MYŚLENIA  …..?

NA KAMIENNYCH TABLICACH NIE MA ZAPISKU CHOĆBY W JEDNYM Z JĘZYKÓW SŁOWIAŃSKICH NIE WSPOMINAJAC ROSYJSKIEGO …. NIE MA BO NIE MIAŁO BYĆ JUŻ ŚRODKA EUROPY I LUDÓW TAM ZAMIESZKAŁYCH ŁACZNIE Z NIEMIECKIM.

Dołączona grafika

https://edgier25.wordpress.com/2012/09/15/rozpad-zsrr-w-1980-roku-mialo-dojsc-do-iii-wojny-swiatowej/

edgier25

 

 

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, III wojna światowa, islam, islamizacja, KOŚCIÓŁ- WIARA, niemcy, obama, POLITYKA, putin, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, SYRIA, Uncategorized, usa, WAŻNE, WBrytania, wiadomości | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 Comment »

ANGIELSKIE PRAWO MÓWI: GWAŁT NA BIAŁEJ KOBIECIE JEST MNIEJSZYM ZŁEM NIŻ NA AZJATCE

Posted by edgier25 w dniu 5 października 2015


Angielski sędzia Sądu Apelacyjnego stwierdził, że gwałt na białej kobiecie jest mniejszym złem niż na Azjatce.

Gwałt zawsze jest tragedią dla ofiary. Sądy na całym świecie coraz ostrzej karają gwałcicieli. Niestety sędzia Walker z Sądu Apelacyjnego w Anglii orzekł, że gwałt na białej kobiecie jest mniejszym złem niż na Azjatce.

Wszystko zaczęło się od procesu Jamala Mohammed Raheem Ul-Nasira, który był sądzony za gwałt na 2 dziewczynkach – 9-latce i 14-latce. W 2014 roku skazano go na 7 lat więzienia. Opinię społeczną jednak mocniej zbulwersowały słowa sędziny, która w orzeczeniu zawarła sentencję:

Fakt, iż ofiary były pochodzenia azjatyckiego, było czynnikiem obciążającym, ponieważ w przyniosło im to wstyd w ich społecznościach i zrujnowało ich możliwość do zawarcia małżeństwa.

W Sądzie Apelacyjnym sędzia Walker utrzymał wyrok w mocy, ale jego słowa także wywołały wiele krytyki. Stwierdził on:

Gwałt na ofiarach o pochodzeniu azjatyckim jest gorszy, ponieważ rujnuje perspektywę małżeństw aranżowanych.

Ze słów tych wynika, że przestępcy „bardziej opłaca się” zgwałcić kobietę rasy białej, bo sąd może orzec za to niższy wyrok. Jest to według mnie rażąca dyskryminacja i takie słowa nie powinny paść w żadnym orzeczeniu, które wygłasza sąd, z natury mający traktować ludzi jednakowo, nie faworyzując żadnej rasy, płci i narodowości.

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, islam, POLITYKA, SEKTY, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, WBrytania, wiadomości, wiadomości ze świata | Otagowane: , , | Leave a Comment »

III RZESZA – PROJEKT RIESE

Posted by edgier25 w dniu 4 lutego 2013


Tajemnice kompleksu „Riese”. Weszli do poniemieckich tuneli

– Serca nam zabiły, zobaczyliśmy to, co każdy chciał widzieć już dawno – mówią odkrywcy, którzy doszli do poniemieckiego tunelu w górze Gontowej. To kolejna część kompleksu „Riese” i od II wojny światowej nikogo tam nie było.

– Mamy około 50 metrów chodnika i dwa rozgałęzienia. Każde z nich zakończone jest wałami, ale liczymy na to, że nie są one duże i szybko uda nam się je pokonać – mówi Waldemar Łuczak, który uczestniczył w przekuwaniu się przez zawalone ściany.

Tajemnice kompleksu "Riese". Weszli do poniemieckich tuneli

Po blisko 70 latach od II wojny światowej grupa odkrywców przekopuje się przez podziemne tunele w Górach Sowich, by dojść do ukrytych, poniemieckich sztolni. W odkrytym kilka dni temu tunelu eksploratorzy znaleźli narzędzia kable i sztolnie wykute w skałach. Wszystko to pozostałości po pracy tysięcy jeńców, którzy pracowali przy niemieckim projekcie stworzenia kompleksu „Riese”.

Dokąd prowadzi tunel?

– Każda budowa, którą Niemcy prowadzili w Górach Sowich, była perfekcyjnie przygotowana logistycznie. Wszędzie było napowietrzenie i doprowadzona instalacja elektryczna. Nie wiemy, kiedy budowa miała się zakończyć, ale widać, że natężenie prac było bardzo duże. Widać, że zależało im na czasie, ale jakość jest niesamowita – opowiada Łuczak.

– Znaleźliśmy świadectwa tamtych czasów: szczątki instalacji elektrycznje, poniemiecką puszkę, kable. Instalacja była podwieszona na deskach na stropie – dodaje Jerzy Figiel, jeden z odkrywców.

CO WIADOMO NA TEN TEMAT

MITY O KOMPLEKSIE „RIESE”

Mit I Rzeczywista wielkość „Riese”: Pismo Speera do Hitlera z września 1944 r. o postępach prac na terenie kompleksu „Riese” karze przypuszczać, że budowa w Górach Sowich była bardziej zaawansowana, niż świadczą o tym zachowane i dostępne dziś sztolnie oraz obiekty naziemne. Stało się ono podstawą do później tworzonych mitów jakoby kompleks miał być większy, jak również że w górach znajdują się nie odkryte jeszcze budowle.

Mit II Możliwe przeznaczenia „Riese”: Pytanie o przeznaczenie kompleksu absorbuje do dziś wielu badaczy i poszukiwaczy sensacji. Jednocześnie stanowi oś sporu między nimi i w tym kontekście oferuje przestrzeń do częściowo absurdalnych teorii. Niektóre zagadnienia związane z „Riese” znalazły również odzwierciedlenie w polskim filmie.

a)„Cudowna broń” („Wunderwaffe”). Pod tym określeniem kryje się wiele teorii. Niemniej ostatecznie nie wiadomo jaką była lub miała być ta broń. Istnieje tak wiele hipotez jak wielu badaczy tej tematyki. Mówi się o broni biologicznej, chemicznej, a nawet atomowej. Z tezą tą łączą się opowieści o wydobywaniu podczas wojny w pobliżu Głuszycy rudy uranu oraz obecności na terenie „Riese” 120 duńskich i norweskich naukowców. Nie ma na to jednak dowodów.

Kolejna teza mówi o tajemniczym centrum badawczym w pobliżu Wałbrzycha, w którym rzekomo przeprowadzano eksperymenty z nowym typem samolotu myśliwskiego pionowego startu. Projekt ten miał być znany pod kryptonimem V-7.

Inna teza głosi, że w Górach Sowich miano rozpocząć produkcję pocisków rakietowych V-1 i V-2.

Niektórzy badacze wychodzą z założenia, że miała tu powstać przypuszczalnie kwatera główna Hitlera. Z kolei przeciwnicy tej teorii twierdzą, iż informacje na ten temat umieszczano w dokumentach niemieckich, aby odwrócić uwagę od właściwego celu budowy (np. zakładów zbrojeniowych Luftwaffe, tajnych laboratoriów itp.). Sugerują przy tym działania dezinformujące prowadzone przez kontrwywiad niemiecki, skąpe źródła niemieckie natomiast uznają za zbyt oczywiste, a w związku z tym za nieprawdziwe.

b) Zaginione depozyty bankowe, muzealne oraz archiwalia: Bardzo popularne są również opowieści o ukrytych „skarbach”. Do tych skarbów zalicza się do dziś nieodnalezione bankowe i muzealne depozyty m.in. wrocławskie złoto, dobra śląskiej rodziny szlacheckiej von Schaffgotsch, czy też dzieła sztuki zrabowane przez nazistów w okupowanych krajach Europy. Istnieją także pogłoski, jakoby na zamku Bolków, czy Książ miałaby się znajdować zaginiona legendarna Bursztynowa Komnata.

W ramach tej kategorii mitów pojawia się także informacja o tajemniczym pociągu pancernym przewożącym bliżej nieznany ładunek, który w niewyjaśnionych okolicznościach w ostatnich tygodniach wojny miał ponoć zaginąć na trasie między Świebodzicami a Wałbrzychem. Zagadkę stanowi również powtarzająca się w niektórych relacjach historia o samochodach ciężarowych załadowanych tajemniczymi skrzyniami, będących pod silną eskortą SS, które następnie w okolicach Walimia „rozpływały się w powietrzu”. Znane są też informacje znacznie bliższe prawdy o zdeponowanych na Zamku Czocha aktach Abwehry, które zawierały m.in. dokumenty francuskich służb wywiadowczych przejęte przez Niemców wiosną 1940 r.

Mit III Strażnicy tajemnicy „Riese”:

a) Werwolf, „ODESSA”. Powiązany ściśle z przedstawionymi powyżej jest mit o strażnikach tajemnic projektu „Riese”. Mianem tym określa się często osoby narodowości niemieckiej – rzekomo mające utrzymywać kontakty ze strukturami Werwolfu bądź członkami samodzielnych niemieckich grup konspiracyjnych – które po wojnie pozostały na tym obszarze, aby strzec tajemnic militarnych.

Znane są opowieści o tajemniczych zaginięciach oraz niewyjaśnionych przypadkach morderstw osób posiadających wiedzę na temat „Riese” i chcących się nią podzielić z nowymi władzami. Wpisują się w nie doniesienia o zagadkowych nocnych detonacjach w górach. Te ostatnie miały przypuszczalnie służyć zacieraniu śladów istnienia sowiogórskich podziemi.

W pierwszych miesiącach po zakończeniu działań wojennych na obszarze Sudetów operowały drobne grupy żołnierzy Wehrmachtu, Waffen SS, członków SD i NSDAP. Jednak z Werwolfem miały one niewiele wspólnego. Istniały również grupy dywersyjne złożone m.in. z członków SS i Hitlerjugend, stanowiące resztki rzeczywistego Werwolfu bądź tylko posługujące się tą nazwą, pozbawione jednak kontaktu z kierownictwem organizacji znajdującym się na terytorium okupowanych Niemiec. Na przełomie 1945/46 w rezultacie działań UB, MO i wojska większość z nich zlikwidowano.

Na terenie powiatu Świdnica działała dziesięcioosobowa grupa Ericha Andersa wchodząca w skład niemieckiej organizacji podziemnej „Freies Deutschland” („Wolne Niemcy”).

Do mitu o strażnikach tajemnic „Riese” zaliczyć można również pogłoski o masowych egzekucjach więźniów AL Riese, którzy w ostatnich tygodniach wojny pracowali przy demontażu maszyn i urządzeń na terenie kompleksu lub brali udział w niszczeniu bądź maskowaniu niektórych obiektów. Zgodnie z tą teorią SS miało zamordować ok. 20 tys. więźniów. Mieliby oni do dziś spoczywać zasypani na dnie wyrobisk. Takie spekulacje odnoszą się do obozu na Włodarzu i obiektu Rzeczka w pobliżu Walimia. Nie znajdują one jednak poświadczenia w źródłach.

b) Inżynier Dalmus. Najwięcej niejasności i kontrowersji w temacie „Riese” wzbudza niemiecki inżynier Anton Dalmus. Od roku 1940 był on oficerem armii niemieckiej, następnie znalazł się w Organizacji Todt w Jedlinie Zdrój. Powiązany ściśle z pracami budowlanymi prowadzonymi w ramach projektu brał przede wszystkim udział w pośpiesznej likwidacji budowy.

Zdaniem niektórych badaczy Dalmus próbował celowo manipulować informacjami przy przekazywaniu zainteresowanym osobom właściwego obrazu „Riese”. Istnieją pewne przesłanki mogące świadczyć o tym, że pozostawał w kontaktach z Werwolfem i świadomie przekazywał władzom fałszywe informacje o tym ważnym dla „Trzeciej Rzeszy” miejscu. Bezpośrednio po wojnie mógł bez problemu poruszać się po terenie dawnej budowy, miał również dostęp do informacji o poczynaniach Polaków dotyczących „Riese”. Spotykał się z dziennikarzami, których oprowadzał po sztolniach udzielając wywiadów. Istnieje też pogłoska, że zamierzał sprzedać polskiemu rządowi plany podziemnego kompleksu za niebagatelną wówczas kwotę miliona złotych.

GŁÓWNA KWATERA HITLERA „RIESE”

Pomysł budowania umocnionych kwater dla dygnitarzy III Rzeszy oraz dowództwa wojsk niemieckich narodził się wraz z wybuchem II wojny światowej. Ponieważ Hitler był przywódcą politycznym i zwierzchnikiem sił zbrojnych, miejsca w których przebywał wraz z najbardziej zaufanymi osobami od roku 1938 określano mianem kwatery głównej Hitlera (FQU). Była ona zatem miejscem, w którym Führer podejmował najważniejsze decyzje związane z działaniami wojennymi prowadzonymi na wszystkich frontach II wojny światowej. Podczas najazdu na Polskę jesienią 1939 r. Hitler przemieszczał się tzw. Sonderzug. Podczas wojny wybudowano ogółem 20 głównych kwater, z których nie wszystkie były dokończone. Najsłynniejszym przykładem jest Wilczy Szaniec (Wolfschanze).

Ważne dla FQU było posiadanie w decydujących strategicznie momentach posiadanie połączenia do systemu komunikacyjnego, możliwości ochronne i maskujące, bliskość dworca kolejowego z możliwościami podstawienia tzw. Sonderzug, port lotniczy i centrum komunikacyjne (stąd musiały być wysyłane bezpośrednie rozkazy).

Autorzy Franz W. Seidler i Deiter Ziegert wychodzą z założenia na podstawie przeanalizowanych źródeł, że konstrukcja w Górach Sowich była prawdopodobnie nieukończoną kwaterą główną Hitlera. Powołują się na dokument, który został sporządzony w 1944 r. przez architekta kompleksu Siegfrieda Schmelchera pod nazwą „Tajemnicza Sprawa Rzeszy 91/44” i wszystkie zgromadzone daty i fakty budowanej przez Organizację Todta FQU. Powołują się poza tym na zapiski dzienne Leo Müllera, zastępcy Schmelchera, jako źródło. We wrześniu 1943 r. budowa „Riese” została omówiona przez Speera OT Dorschowi z wyższym budowniczym Müllerem i już w listopadzie rozpoczęły się prace w Górach Sowich. Z powodu swojego geograficznego położenia było to zaplanowane jako namiastka Wilczego Szańca. Stąd miały być prowadzone operacje wojskowe na wschodzie.

Planowane były podziemne kwatery pracownicze i mieszkalne dla FQU ale również dla Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych (OKH), Naczelnego Dowództwa Wojsk Lotniczych (OKL), Reichsführera SS, oraz ministra spraw zagranicznych Rzeszy. Miało też powstać kwatera dla sił wsparcia i ochrony. Celem było wybudowanie do sierpnia 1945 r. zabezpieczonego przed bombami miejsca pracy i mieszkania. Konstrukcja miała kosztować 130 mln marek, było to cztery razy więcej niż kosztował Wilczy Szaniec. Pierwszeństwo przy pracach budowlanych miały podziemne konstrukcje. Planowana wielkość „Riese” przerastała dotychczasowe plany. Należały do nich zamknięte w sobie pojedyncze konstrukcje ponad 10 km kwadratowych, które nie obejmowały również Zamku Książ.

Położenie w Górach Sowich było idealne dla FQU. Jednakże region nie dysponował połączeniem telegraficznym, najbliższe było w Świdnicy. Z powodu problemów z dostępem do materiałów, budowa linii kablowej prawie w ogóle nie postępowała.

Dla zrealizowania tych koncepcji skalkulowano zapotrzebowanie na 9,5 tys. pracowników. Poza tym potrzeba było ponad 359 tys. m sześciennych betonu. Cała konstrukcja miała liczyć ponad 194 tys. m kwadratowych. Z tego 5 tys. m kwadratowych miało być przeznaczone na FQH.

We wspomnianym wyżej dokumencie architekta Schmelchera wyszczególnione były planowane wymiary dla „Riese”: według tego cała konstrukcja miała być przeznaczona dla ponad 27 tys. osób. Niestety plany budowlane kompleksu „Riese” nie zachowały się. Dlatego dokładna rekonstrukcja nie jest możliwa. W oparciu o znane nam źródła oraz widoczne dzisiaj pozostałości można tylko spekulować na temat jego przeznaczenia.

ORGANIZACJA TODTA (OT)

Organizacja Todta była jedną z organizacji powołanych w 1938 r. do budowy urządzeń wojskowych. Jej nazwa pochodzi od nazwiska generalnego pełnomocnika do spraw regulacji gospodarki wojennej, Fritza Todta. Po rozpoczęciu wojny OT została zaangażowana do realizacji przedsięwzięć budowlanych na terenach okupowanych. W trakcie wojny większość wojskowych zadań budowlanych, a w końcu także formacje budowlane Wehrmachtu, zostały podporządkowane OT. Na terenach budowy zatrudniano setki tysięcy zagranicznych robotników przymusowych, jeńców wojennych, jak i więźniów obozów koncentracyjnych. OT miała wojskowa strukturę, a nie umundurowani członkowie podlegali quasi wojskowemu obowiązkowi służby. OT była jedną z najbardziej znaczących organizacji specjalnych narodowosocjalistycznego państwa. Daleko idąca niezależność od biurokratycznych struktur, rozległe wpływy i silna pozycja w zakresie uprawnień, jak i stojąca do dyspozycji siła robocza w postaci robotników przymusowych oraz więźniów obozów koncentracyjnych przesądzały o dużej skuteczności Organizacji Todta w realizacji zleceń budowlanych.

GROSS – ROSEN

Początkowo obóz pracy Gross-Rosen założony w sierpniu 1940 r. w południowo wschodniej części Dolnego Śląska był obozem zewnętrznym dla KL Sachsenhausen. W maju 1941 r. został samodzielnym obozem koncentracyjnym. Więźniowie musieli pracować w pobliskich kamieniołomach. Wówczas znajdowało się tam tylko kilkuset więźniów. Założenie warsztatów dla znanych niemieckich firm na terenie obozu jak również wzrastające zapytania o tanią siłę roboczą doprowadziły do rozbudowania obozów. Jesienią 1943 r. założono na terenie KL Gross – Rosen obóz pracowniczo-wychowawczy wrocławskiego Gestapo, co było przewidziane dla więźniów z Oświęcimia (KL Auschwitz). Właściwa rozbudowa obozów rozpoczęła się jednak w 1944 r. Wówczas odkomenderowano więźniów z więzień i obozów z terytorium Polski, jak również żydowskich więźniów z 28 obozów pracy przymusowej na Górnym Śląsku, którzy dotychczas administrowani byli przez tzw. Organizację Schmelt.

W ramach rozbudowy rozpoczęto zakładanie obozów zewnętrznych na całym Dolnym Śląsku. Różniły się wielkością i przeznaczeniem. W sumie w KL Gross-Rosen oraz jego filiach przebywało ok. 125 tys. więźniów różnej narodowości. Największą grupę stanowili Żydzi, przede wszystkim z Polski, Węgier i byłego ZSRR jak również Czesi, Niemcy, Włosi, Holendrzy i Francuzi.

Charakterystycznym elementem dla KL Gross-Rosen była duża liczba kobiet wśród uwięzionych. Trzecią część ogółu więźniów stanowiły kobiety żydowskie z Polski i Węgier. Więźniów wykorzystywano do rozbudowy obozów zewnętrznych oraz do pracy w kamieniołomach. Byli oni również wykorzystywani do pracy w przemyśle zbrojeniowym i przy budowie fortyfikacji, a kobiety najczęściej w fabrykach tekstylnych. Za tragiczny los więźniów odpowiedzialne były: niewolnicza praca, katastrofalne warunki sanitarne i bytowe, niedostateczne odżywianie oraz brak elementarnej opieki medycznej, co spowodowało wybuch epidemii tyfusu. Na terenie obozu prowadzono regularne egzekucje, głównie wśród sowieckich więźniów, którzy nie byli wpisani w indeksy obozowe. Na przełomie lat 1941/1942 zamordowano ok. 2,5 tys. sowieckich jeńców wojennych. Ogólnie w KL Gross-Rosen zginęło wskutek egzekucji, wyczerpania, głodu, chorób i złych warunków ok. 40 tys. więźniów.

Liczba ta obejmuje również ofiary ewakuacji obozu, która rozpoczęła się w styczniu 1945 r. W tym czasie dochodziły również do Gross-Rosen transporty więźniów z Oświęcimia (KL Auschwitz). Więźniowie z Gross-Rosen i z położonych na prawym brzegu Odry obozów zewnętrznych, musieli podjąć „marsze śmierci” do tych położonych na zachodzie i południu, albo zostali odtransportowani pociągiem do innych obozów koncentracyjnych. Tych, którzy byli uwięzieni w obozach na lewym brzegu rzeki oswobodziły w maju 1945 r. wojska sowieckie.

UMIEJSCOWIENIE KOMPLEKSÓW 

Geneza powstania „Riese” 

W 1943 roku naloty Aliantów na III Rzeszę stały się nie do zniesienia dla niemieckiego przemysłu. Setki bombowców dalekiego zasięgu pustoszyło Niemcy wzdłuż i w szerz. Mimo heroicznej walki rozdarta pomiędzy kilka frontów Luftwaffe nie była w stanie skutecznie odpierać ich ataków. Cierpiała ludność cywilna i miasta ale przede wszystkim cierpiał przemysł zbrojeniowy. W gruzy waliły się coraz to nowe fabryki i niemiecka gospodarka, mimo perfekcji z jaką działała, zaczynała się walić.
Czarę goryczy dopełnił nalot Floty Powietrznej płk. Searby’ego na ośrodek badań rakietowych w Peneminde (18.08.1943). Co prawda ośrodek ucierpiał tylko nieznacznie ale ….
Powołany do życia sztab myśliwski (Jägerstab) dostał tylko jedno zadanie. Znaleźć bezpieczne kryjówki dla przemysłu zbrojeniowego. Przedstawiciele Jägerstabu rozpoczęli przeczesywanie całych Niemiec w poszukiwaniu starych kopalni, jaskiń i wszelkiego rodzaju dziur w ziemi gdzie można by było bezpiecznie ulokować produkcję zbrojeniową. Ile się dało ulokowano w takich miejscach ale coś trzeba było zrobić z resztą.
W porozumieniu z centralą planowania (Zentrale Plannung) opracowano plan ukrycia całego (!) przemysłu wojennego pod ziemią. Jak obliczono potrzebne na to będzie 94 mln m3 wyrobisk. Minister zbrojeń Speer dał specjalistów z OT (Organizacjon Todt)i fundusze, jego zastępca Saur tysiące robotników przymusowych a SS więźniów obozów koncentracyjnych. Roboty ruszyły pełną parą, jednak do końca wojny udało się wykonać „tylko” 13 mln m3 wyrobisk, w których schronienie znalazło 239 fabryk zbrojeniowych. Z resztą nie zdążono.
Wśród tych 13 mln m3 wyrobisk skromną, choć do dziś dokładnie nie znaną, część stanowią podziemia wykonane w gnejsowych masywach Gór Sowich. Prawdopodobnie są one częścią składową wielkiego zespołu sześciu kompleksów zbrojeniowych, jakie pod koniec 1943 roku zaczęto budować dla potrzeb Luftwaffe. Ich ukończenie zaplanowano na 1948 rok, co świadczyć może, że nie planowano w nich raczej produkcji śmigłowych Focke – Wulfów, czy nawet odrzutowych Me – 262, planowano produkcję czegoś co dopiero rodziło się w umysłach niemieckich naukowców i konstruktorów, planowano produkcję wunderwaffe

Lokalizacje podziemi wybrano perfekcyjnie, Góry Sowie to głębokie tyły Niemiec, a co najważniejsze, wokół gór istniał dobrze rozwinięty przemysł ciężki, nie brakowało węgla, energii i wody. Sieć dróg i kolei była doskonale rozbudowana, co sprawiało, że nagłe „uaktywnienie” się tego terenu pozostało praktycznie niezauważone. Można było wwozić jak i wywozić duże ilości ładunków i nikt praktycznie tego nie zauważał.
Nie dziwmy się zatem, że oto w 1943 roku w Górach Sowich pojawił się stwór, który do życia potrzebował wody, energii, materiałów budowlanych, tysiące więźniów i robotników przymusowych oraz spokojnego zaplecza. Projekt ten nazwano „Riese” czyli „Olbrzym” , co prawda imponuje obecnie wielkością wyrobisk ale gdzie jest ich reszta, gotowe części, w których według światków prowadzono produkcje i badania….

Kompleks Jugowice Grn. 

Podziemny kompleks wykuty w masywie Chłopskiej Góry. Zasadniczą część kompleksu tworzy siedem sztolni, jednak podziemia nie tworzą zwartej całości tylko trzy osobne zespoły. Pierwszy zespół to biegnąca w kierunku północno – wschodnim sztolnia nr 2, która dochodzi do systemu wyrobisk chodnikowych o łącznej długości około 300 m. Podziemia są w stanie surowym a ich zagadką jest tunel biegnący w kierunku sztolni nr 4, który przegradza potężny zawał.
Drugi zespół to sztolnie nr 6 i 7 i nieznane dziś wyrobiska pomiędzy nimi. O ich prawdopodobnym istnieniu informują nas wyniki badań georadarem, jednak dostęp do nich jest niemożliwy. Sztolnia nr 6 to najsłynniejsza sztolnia Gór Sowich. Na jej wlocie zainstalowano podwójne pancerne drzwi (śluza powietrzna), a jakieś 20 m dalej istnieje potężny zawał, którego mimo licznych prób nie udało się do dzisiaj sforsować. Zawał ten to słynne „zapadlisko na łące”. Sztolnia nr 7 ma długość około 40 m. Na odcinku około 10 m jest obetonowana, a ściany i strop pokrywa dziwna, czarna substancja przypominająca sadze. Podobnie intrygujący jest przodek sztolni, dziwnie płaski a nie jak w innych sztolniach obły. Czyżby sztuczne zamurowanie?
Trzeci zespół to serce kompleksu a zarazem duża zagadka. To sztolnia nr 4, oraz nieznane wyrobiska do, których bez wątpienia prowadzi. Biegnie ona w kierunku północno wschodnim a jej poznana część to około 30 m, reszta to jeden wielki zawał liniowy. Za zawałem musi być jednak bardzo ciekawie, bowiem w tym rejonie do sztolni dochodzi szyb wentylacyjny o głębokości 40-%0 mi średnicy 0,8 m. Badania wykazały, że na pewno szyb łączy się ze sztolnią nr 4, co świadczyć może o sporej wielkości wyrobisk do, której sztolnia prowadzi. Pozostałe sztolnie o numerach 1, 3 i 5 to krótkie tunele 5 – 15 m długości, stanowiące wstępną fazę drążenia chodników.

Całkowita liczba znanych obecnie podziemi to około 460 m, ich powierzchnia to 1 400 m2 a kubatura około 4 000 m3. Naziemna cześć kompleksu to kilkanaście murowanych baraków stanowiących zaplecze techniczne dla budowy w Jugowicach Grn. i na Włodarzu.

Zamek Książ 

W naziemnej części kompleksu zamku Książ , prace prowadzono na terenie zamku jak również w jego okolicy w promieniu około 1 km.
W zamku przystąpiono do przebudowy części pomieszczeń , niszcząc przy tym wyposażenie m.in. sali Krzywej, Konrada i hollu Bolka, gdzie pozrywano zabytkowe plafony. Z drugiego poziomu piwnic zamkowych poprowadzono do pierwszego poziomu podziemi szyb klatki schodowej. W związku z tymi pracami w jednym z pomieszczeń na parterze zamku ustawiono kompresor, niszcząc przy okazji piękną, zabytkową podłogę. Na głównym tarasie , obok wlotu szybu wentylacyjnego ulokowano skład materiałów budowlanych, natomiast przed budynkiem biblioteki wybudowano tajemniczy, żelbetowy zbiornik, w którym jak mówią świadkowie nawet zimą woda była ciepła…..
Poważne prace miały miejsce w okolicy zamku.
Ze stacji kolejowej Wałbrzych – Szczawienko poprowadzono torowisko kolejki wąskotorowej, biegnące obok dzisiejszego parkingu w stronę podziemi. Blisko parkingu, którego rejon zajmował wówczas obóz koncentracyjny KL Fürstenstein wybudowano dwa, duże zbiorniki wodne oraz przepompownię.
Najciekawsza jednak budowla znajduje się obok rozległych piwnic kapliczki rodu von Hochberg. Jest nią wybetonowana, duża komora z doprowadzonymi z powierzchni dziewięcioma, okrągłymi otworami o średnicy około 500 mm. Otwory te świadczą o przeznaczeniu budowli na stację wentylacyjną jakiegoś, dużego, podziemnego obiektu. Z dna komory odchodzą dwie, obetonowane studzienki, niestety obecnie zagruzowane.
Po drugiej stronie zamku przy wlotach do trzech sztolni powstało kilka baraków magazynowych oraz kilka fundamentów pod urządzenia techniczne. Zaś nieco niżej rozpoczęto budowę niewielkiej oczyszczalni ścieków, od której wykopano rów w kierunku rzeki Pełcznicy .
W zamierzeniach Niemców dojazd do zamku miał być możliwy tylko poprzez podziemne tunele: samochodowy – od strony Świebodzic i kolejowy – od tzw. Łuku Świebodzickiego. Tam też, widoczne są ślady świadczące o ingerencji człowieka w głąb zbocza.
Podziemną część kompleksu zamku Książ stanowią wyrobiska o dwóch znanych na dzień dzisiejszy poziomach.
Pierwszy poziom znajduje się na głębokości 15 m pod zamkiem a wejście do jego podziemi prowadzi z tarasu bogini Flory. Idąc tunelem mijamy wartownię, wejście do windy łączącej podziemia z poszczególnymi kondygnacjami zamku oraz szyb klatki schodowej dochodzący do poziomu piwnic zamkowych.
Podziemia poziomu pierwszego mają długość około 80 m, powierzchnię 180 m2 i kubaturę 400 m3.

Drugi znany poziom podziemi znajduje się na głębokości 53 m pod dziedzińcem położonym na wysokości 399 m n .p. m. Podziemia te składają się z czterech sztolni dolotowych oraz sieci krzyżujących się ze sobą wyrobisk chodnikowych powiększonych do rozmiarów hal (5 m wysokości i 5,5 m szerokości). Tam też , znajdują się cztery, całkowicie wybetonowane komory o wymiarach 13 x 4,5 x 3,8 m, oraz trzy szyby o ściśle określonym przeznaczeniu:
Szyb nr 1 – o średnicy 5 m miał pomieścić windę i urządzenia wentylacyjne.
Szyb nr 2 – o średnicy 3,5 m służyć miał celom wentylacyjnym, natomiast w trakcie budowy podawano nim beton do podziemi.
Szyb nr 3 – o średnicy 0,7 m wykonany tylko do podawania betonu.
Podziemia poziomu drugiego jako jedyne obecnie znane posiadają tak wysoki stopień wykończenia, niestety na dzień dzisiejszy są całkowicie niedostępne z racji ulokowania w nich aparatury pomiarowej stacji sejsmograficznej PAN.

Kompleks Osówka 

Podziemny kompleks wykuty w masywie góry Osówka (717,0 m npm.) Do głównej części podziemi prowadzą dwa wejścia, które łączą się z zasadniczą częścią kompleksu o łącznej długości korytarzy 1 700 m.
Poszczególne odcinki tuneli posiadają różne fazy budowy, od gotowych w pełni obetonowanych hal, po wstępne etapy drążenia. Charakterystyczną cechą części wyrobisk jest tak zwana faza „T”. Chodzi o etap drążenia tuneli, który w przekroju przypomina literę T. Do podziemi doprowadzony został szyb wentylacyjny o głębokości 48 m i średnicy 5 m.
Sztolnia nr 1 dochodzi do systemu wyrobisk z kierunku północno – zachodniego. Ma około 150 m długości, na 30 metrze od wejścia wydrążono komory pod wartownie.
Sztolnia nr 2 ma około 450 m długości i biegnie w kierunku północnym. Na 50 metrze od jej wlotu, po obu stronach tuneli, wykonano żelbetowe komory wartowni, natomiast nieco dalej znajduje się potężny zawał, znany jako „uskok”. Jest to sztuczne połączenie dwóch poziomów tuneli i jednocześnie jedna z tajemnic tego kompleksu. Niestety po adaptacji obiektu na cele turystyczne przerwano wszelkie prace zmierzające do wyjaśnienia tajemnicy „uskoku”.
W skład kompleksu wchodzi także oddalona od jego zasadniczej części sztolnia nr 3. Ma ona około 120 i biegnie w kierunku północno wschodnim. Jej największą atrakcją są dwie ceglane tamy, które sztucznie utrzymują w tunelu wodę do głębokości 0,9 m. Przeznaczenie tam jest obecnie nieznane.

Całkowita długość tuneli w kompleksie Osówka sięga 1 700 m, powierzchnia 6 700 m2 a kubatura 30 000 m3. Do najciekawszych naziemnych budowli tego kompleksu należą kasyno i siłownia. Kasyno jest żelbetowym obiektem o powierzchni 680 m2 i kubaturze 2 300 m3. Posiada ściany o grubości 0,5 m oraz strop przystosowany do maskowania ziemią. Obiekt podzielony jest na 8 pomieszczeń, a wykonanie jednej z zewnętrznych ścian z cegły świadczy o zmianie wielkości obiektu. W obecnej chwili nie znane jest planowe przeznaczenie budowli.
Siłownia jest żelbetowym monolitem o wymiarach 30 x 30 m (powierzchnia 900 m2). Dostępne pomieszczenia znajdują się w centralnej części budowli, a wejście do nich jest możliwe przez włazy w stropie. Dostępna jest także tzw. klatka schodowa oraz pomieszczenia zwane „okrąglakami”. Jest to twór o średnicy 6 m i wysokości około 3 m. Jego dno posiada niespotykanie mocne zbrojenie, wykonane z prętów o średnicy 30 mm. Cały obiekt posiada dziesiątki rur kamionkowych, przepustów i kanałów co świadczyć może o przeznaczeniu obiektu na cele zaopatrzenia podziemi w prąd, wodę i powietrze.

WŁODARZ Wolfsberg 
sztolnie: długość od 180 do 240 m 
szerokość ok. 3,0 m; wysokość ok. 2,5 m 
hala : 50x8x10 m ( długość, szerokość, wysokość) 
szyb: o średnicy 4 m, głębokość – ok. 40 m 
Zinwentaryzowano: 
długość wyrobisk : 3000 mb 
powierzchnia : 8700 m² 
kubatura : 31.000 m³ 

OSÓWKA Säuferhöfen 
sztolnie – długość do 120 mb 
szerokość zmienna: 2 -2,5m; 2,5-3 m; 4-4,5m 
wysokość 2,2-3,0 m ; 3,0- 5,5 m; 
hale : poznane dwie 
źródła podaj różne wymiary: 40x9x7 lub 
50x6x6 czy 40x7x8 
szyb komunikacyjny: średnica 6m; 
głębokość -50m 
Ogółem zinwentaryzowano: 
długość – 1700 mb 
powierzchnia – 6 200m² 
kubatura – 26 000 m³ 

SOBOŃ Ramenberg 
sztolnie – długość do 216 mb 
szerokość 2,5 – 3,5m; wysokość 2,2 -2,5 m 
nie wymienia się hal i szybu komunikacyjnego 
Zinwentaryzowano ogółem: 
długość – 700 mb 
powierzchnia – 1900 m² 
kubatura – 4 000m³ 

SOKOLEC (GONTOWA) Schindelberg 
sztolnie – długość do 150 mb 
szerokość 2,5-3,5 mb ; wysokość 2,5-3,5m 
hale – np. 35x5x5 
Zinwentaryzowane wyrobiska: 
długość – 750 mb 
powierzchnia – 2 100 m² 
kubatura – 6 000 m³ 

JUGOWICE Górne (Jawornik) Hausdorf lub Jauering 
obecnie wejścia do sztolni są zawalone . 
Według inwentaryzacji z 1954r 
długość 85mb, 180 mb 
szerokość 2,5-3,5 m ; wysokość 2,7 -3,5 m 
Ogółem: 
długość – 500 mb 
powierzchnia – 1 500 m² 
kubatura – 3 500 m³ 

RZECZKA Dorfbach 
sztolnie: długość 70.90,100 mb 
szerokość : 2,5-3,5 m wysokość 2,5-3,5 m 
hale : 80x8x10 ; 33×4,5×5,5 m 
Zinwentaryzowano ogółem: 
długość – 500 mb 
powierzchnia – 2 500 m² 
kubatura – 14 000 m³ 

KSIĄŻ Fürstenstein 
sztolnie – do 90 mb 
szerokość 2,5 – 4,0 m wysokość 2,2- 3,5 m 
komory – 13×4,5×3,8 m (4) 
szyby o średnicy 0,7m; 3,5m; 5,0 m 
najgłębszy – 53 mb 
Zinwentaryzowano ogółem: 
długość – 950 mb 
powierzchnia – 3 200 m² 
kubatura – 13 000 m³ 

Czy istnieje Kompleks Moszna? 

Wiele przesłanek zdaje się świadczyć, że to właśnie góra Moszna stanowi serce kompleksu „Olbrzym”, oraz, że to właśnie wewnątrz tej góry ulokowano mityczny kompleks o nazwie „Centrum”. Według niektórych ten podziemny system miał „spinać” poprzez główny szyb komunikacyjny wszystkie kompleksy „Riese”. Na zboczach góry Moszna pozostało sporo śladów po prowadzonych pracach, jednak na ich podstawie nie jest możliwe zlokalizowanie wlotów sztolni ani szybów. Co prawda wstępnie „namierzono” dwa wloty sztolni, które będziemy chcieli w najbliższym czasie sprawdzić, jednak na dzień dzisiejszy nie można mówić o niczym konkretnym. Jedno jest pewne, odkrycie kompleksu „Centrum” i jego systemu podziemi pomogło by w znacznej mierze lub nawet w całości wyjaśnić zagadkę Gór Sowich. Jeśli ten kompleks istnieje w formie wykończonej, gotowej do pracy będzie bardzo dobrze zamaskowany i zabezpieczony. Może upłynąć wiele lat zanim ktoś dostanie się do wnętrza.

( PO PRZECZYTANIU POWYŻSZEGO KRÓTKIEGO OPISU PODANIA W PRZYBLIŻENIU MIEJSCA CENTRUM CAŁEJ OPERACJI …
JAKO LAIK W TEMACIE  PROJEKT RIESE  JESTEM SKŁONNY PRZYCHYLIĆ SIĘ DO MIEJSCA  MOSZNA JAKO PRAWDOPODOBNĄ – DLACZEGO ? W MIEJSCOWOŚCI MOSZNA JEST …………….

Posted in "Historie Niesamowite Ale Prawdziwe, ANOMALIE W KOSMOSIE, chrześcijanie, CIEKAWOSTKI, edgier25, FILOZOFIA, HISTORIA, HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ, niemcy, PARANORMAL, POLITYKA, SYJONIŚCI -SZEMRANA KLIKA, usa, WAŻNE, WBrytania, wiadomości, wiadomości ze świata, wojna | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , | 2 Komentarze »

 
%d blogerów lubi to: