edgier25

WordPress – Wiadomości

gen. Władysław Sikorski


Prawdziwi Polacy zawsze ginęli w dziwnych okolicznościach

godlo-polski-polska_364

napis-001

edgier25

70 lat od śmierci gen. Władysława Sikorskiego

Na początku lata 1943 roku gen. Władysław Sikorski udał się na inspekcję Armii Polskiej na Wschodzie. Samolot Liberator II AL523, którym generał wracał z inspekcji, spadł do morza 4 lipca 1943 roku o godz. 23.07, 16 sekund po starcie.

Przyczyn katastrofy (ocalał tylko czeski pilot ???   ALE JAK ???) nie wyjaśniono w pełni do dziś. Według oficjalnej wersji, przedstawionej w raporcie brytyjskiej komisji badającej wypadek w 1943 r., przyczyną katastrofy było zablokowanie steru wysokości. Niektórzy uważają jednak, że był to zamach. Jako możliwych autorów wskazywano m.in. sowiecki wywiad, Anglików oraz polską opozycję wobec Sikorskiego. W wypadku śmierć poniosła także córka generała ??? (JAK DONOSZĄ INNE ŹRÓDŁA ZAGINĘŁĄ 4 LIPCA  W DNIU KATASTROFY BEZ WIEŚCI – W PÓŹNIEJSZEJ FAZIE ŚLEDZTWA DOWIADUJEMY SIĘ O SZCZĘŚLIWYM ODNALEZIENIU SPECYFICZNIEJ WYGLĄDAJĄCEJ BRANSOLECIE NALEŻĄCEJ DO CÓRKI WŁADYSŁAWA SIKORSKIEGO W JEDNYM Z HOTELI W KAIRZE )  , szef sztabu Naczelnego Wodza, Tadeusz Klimecki oraz siedem innych osób.

„Należał do ludzi cenionych poniżej swej rzeczywistej wartości. Jego decyzje chętnie przypisywano ambicji lub taktyce, a nie rozumnemu patriotyzmowi. Wyróżniał go i wynosił ponad innych przymiot, który zapewniał mu wysoką klasę, a który jest nieodzowny u męża stanu, poczucie rzeczywistości. Rzecz na pozór zwykła, a jakże w istocie rzadka, zwłaszcza w naszym społeczeństwie” – tak przedstawiał gen. Władysława Sikorskiego jego bliski współpracownik Edward Raczyński, ambasador RP w Londynie, kierujący w latach 1941-1943 MSZ.

Władysław Sikorski urodził się 20 maja 1881 r. w Tuszowie Narodowym koło Mielca w zaborze austriackim. Przez lata kształcił się we Lwowie, gdzie najpierw uczęszczał do gimnazjum a następnie studiował na Wydziale Inżynierii Politechniki Lwowskiej.

Jeszcze przed I wojna światową angażował się w działalność organizacji wojskowych i niepodległościowych na terenie Galicji Wschodniej. Po wybuchu wojny Józef Piłsudski mianował go komisarzem wojskowym na Galicję, reprezentującym nieistniejący w rzeczywistości Rząd Narodowy. 
W połowie 1915 r., po zajęciu Królestwa Polskiego przez wojska państw centralnych, zdecydowane stanowisko Sikorskiego w sprawie dalszej rozbudowy Legionów Polskich, stało się jedną z przyczyn jego konfliktu z Piłsudskim, który uważał, że powiększanie Legionów powinno być uzależnione od jasnego stanowiska Niemiec i Austrii w sprawie polskiej. Po ogłoszeniu Aktu 5 listopada 1916 r. Sikorski uczestniczył w pertraktacjach austriacko-niemieckich w sprawie utworzenia Polskiej Siły Zbrojnej.

W lutym 1918 r. został internowany przez władze austriackie w obozie jenieckim w Dulfalvie na Węgrzech. Powodem internowania Sikorskiego było wydanie przez niego rozkazu aprobującego bunt II Brygady, która wobec niekorzystnych dla Polski postanowień traktatu brzeskiego, podpisanego przez państwa centralne z Ukraińską Republiką Ludową, w lutym 1918 r. pod dowództwem płk Józefa Hallera przeszła na stronę rosyjską pod Rarańczą.

W kwietniu 1918 r. Sikorski został zwolniony z internowania i wyjechał do Lwowa. W tym samym roku Rada Regencyjna mianowała go szefem sztabu WP Galicji i Śląska. Po wybuchu zbrojnego konfliktu polsko-ukraińskiego Sikorski objął dowództwo nad obroną zachodniej części miasta, a następnie udał się do Krakowa by tam organizować pomocy dla Lwowa i Przemyśla. Prze kolejne dwa lata Sikorski dowodził w walkach z Ukraińcami. W trakcie rozpoczętej w 1920 roku ofensywy sowieckiej jego działania w istotny sposób przyczyniły się do zwycięstwa, które przyniosło polskieuderzenie znad Wieprza.

16 grudnia 1922 r., po zabójstwie prezydentaGabriela Narutowicza, Sikorski objął funkcje premiera i ministra spraw wewnętrznych, które pełnił do 26 maja 1923 r. Marszałek Józef Piłsudski w opinii wystawionej na temat gen. Sikorskiego w grudniu 1922 r. charakteryzował go następująco: „Inteligentny, żywy umysł, lekkicharakter obok wielkiej ambicji. Nadzwyczajnie łatwy w obcowaniu z ludźmi, których umiejętnie i celowo zużytkowuje. Bardzo dobry organizator, umiejący szybko podzielić pracę, łatwo oceniając zdolności ludzi, o ile nie przysłoni mu wzroku taka czy inna prywata, do czego jest bardzo i bardzo skłonny. Umie i lubi rozkazywać i przy swojej obrotności daje sobie łatwo radę prawie w każdej sytuacji. (…) Brak mu większego wykształcenia wojskowego, gdyż pod tym względem zadowala się małymi, powierzchownymi ujęciami sprawy. Ma jednak dobre oko operacyjne i przy zdolności do ryzyka jest zdatny do wyższego dowodzenia. (…) Dowodzić armią będzie łatwo. Jako człowiekznający dobrze stosunki i siły państwowe, nadaje się także jako szef sztabu przy Naczelnym Wodzu, biorącym na siebie całkowite operacje, a także na ministra spraw wojskowych w czasie wojny”.

Wobec zamachu majowego w 1926 r. Sikorski zachował neutralność. Niemniej w 1928 udał się zagranicę, gdzie przebywał do 1932 (głównie we Francji i Szwajcarii) angażując się w działalność opozycyjną wobec rządów piłsudczyków, w był 1936 r. jednym z inicjatorów utworzenia „Frontu Morges”.

W kampanii polskiej w 1939 r., pomimo starań, nie uzyskał przydziału bojowego.18 września przekroczył granicę polsko-rumuńską. Stamtąd udał się do Paryża, gdzie został wyznaczony dowódcą polskich sił zbrojnych mających powstać we Francji. Kilka dni później mianowano go prezesem Rady Ministrów i ministrem spraw wojskowych.7 listopada 1939 r. dekretem prezydenckim gen. Władysław Sikorski powołany został na stanowisko Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych. Po klęsce Francji w czerwcu 1940 r. ewakuował się wraz z prezydentem i rządem do Wielkiej Brytanii.
W lipcu 1941 r., po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, Sikorski podpisał układ o współpracy wojskowej ze Związkiem Sowieckim, umożliwiający na jego obszarze organizację polskiej armii. Układ Sikorski-Majski wywołał poważny kryzys wewnątrz rządu polskiego, którego główną przyczyną było niesprecyzowanie w nim kształtu polskiej granicy wschodniej.

Gen. Sikorski zginął 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej koło Gibraltaru, której okoliczności do dziś nie zostały w pełni wyjaśnione. Po uroczystym pogrzebie w Londynie, pochowany został na cmentarzu polskich lotników w Newark koło Nottingham.

snapAHD035 2013-08-14, 21_01_27

PRAWDA  JAKIEJ NIE ZNAMY !

KIM BYŁ JÓZEF RETINGER ??

TOWARZYSZYŁ SIKORSKIEMU W KAŻDEJ PODRÓŻY JAKO GŁÓWNY DORDCA  

– W DZIEŃ KATASTROFY NIE BYŁO GO PRZY NIM – DLACZEGO ???

Józef Hieronim Retinger (ur. 17 kwietnia 1888 w Krakowie, zm. 12 czerwca 1960 w Londynie) – polski literaturoznawca, pisarz i polityk, doradcaWładysława Sikorskiego; organizator kongresu haskiego, sekretarz generalny Ruchu Europejskiego, jeden z twórców Wspólnoty Europejskiej;cichociemny, wolnomularz.

Był synem adwokata, Józefa Stanisława Retingera, pochodzącego z niemieckiej rodziny przybyłej do Polski w XVII lub XVIII w. Po nagłej śmierci ojca chłopcem zaopiekował się Władysław Zamoyski. W roku 1906 rozpoczął studia na Sorbonie. W 1911 roku wyjechał do Anglii, gdzie nawiązał kontakt zJózefem Korzeniowskim (Conradem).

W 1917 roku z Hiszpanii udał się do Meksyku, gdzie w trakcie rewolucji meksykańskiej był doradcą prezydenta oraz założyciela Partii Narodowo-Rewolucyjnej – Plutarco Eliasa Callesa oraz nieoficjalnym doradcą działacza związkowego Louisa Moronesa.

W czasach II wojny światowej był doradcą politycznym gen. Sikorskiego i prawdopodobnie agentem wywiadu brytyjskiego. Towarzyszył mu również we wszystkich podróżach z wyjątkiem lotu, w którym Sikorski zginął[1]. Od 14 sierpnia do 5 września 1941 chargé d’affaires RP przy rządzie ZSRR (pierwszy przedstawiciel dyplomatyczny RP po wznowieniu stosunków dyplomatycznych w

konsekwencji układu Sikorski-Majski).

Był najstarszym wiekiem cichociemnym, zrzuconym do kraju nocą z 3 na 4 kwietnia 1944 na placówkę „Zegar”, 26 km na wschód od Warszawy; posługiwał się wówczas nazwiskiem Paisley oraz kryptonimami „Salamander” i „Brzoza”. Według Normana Daviesa przyleciał w celu oceny siły armii podziemnej i ugrupowań komunistycznych w wojennej Polsce i przekazania tych informacji bezpośrednio Brytyjczykom, dla których informacje polskiego rządu na emigracji, a także Sowietów nie były wystarczająco wiarygodne. Według innych opracowań[2] by, znając ustalenia konferencji teherańskiej w sprawie Polski, podjąć próbę stworzenia w okupowanym kraju podziemnego rządu z silną reprezentacją lewicy, który mógłby zostać uznany przez Stalina – dlatego spotykał się m.in. z przedstawicielami PPR. W trakcie jego pobytu oddział likwidacyjny KG AK pod krytonimem 993/W podejmował kilkakrotne próby pozbawienia go życia. Próba otrucia (z użyciem białego proszku – najprawdopodobniej wąglika płucnego) mogła być przyczyną złego stanu zdrowia, utrzymującego się aż do śmierci[3]. Kulisy operacji „Most III” (powrót z okupowanej Polski do Brindisi) opisał Marek Celt, współtowarzysz Retingera. Retinger dostarczył do okupowanej Polski kilka milionów dolarów dla wspomożenia Polskiego Państwa Podziemnego.

Po wojnie był orędownikiem zjednoczenia Europy. Miał wolny wstęp zarówno na Downing Street 10, jak i do Białego Domu, był jednym z inicjatorów wielkiego szczytu europejskiego, który miał miejsce w Hadze w dniach 8-10 maja 1948. Z czasem zaangażował się w działalność na rzecz zacieśniania więzów transatlantyckich, zainicjował pierwsze spotkanieGrupy Bilderberg i aż do swej śmierci w 1960 roku pozostawał sekretarzem Grupy.

SEKRETARZ I OJCIEC ZAŁOŻYCIEL GRUPY BILDERBERG

W 1954 w Holandii odbyło się pierwsze spotkanie grupy Bilderberg. Jego inicjatorem był właśnie Polak, który został honorowym sekretarzem tej nieformalnej organizacji, aż do śmierci w 1960 roku.

Spotkania tej grupy odbywają się co roku, zaproszenia wysyła komitet wykonawczy. Na zjazdach Bilderbergów (nazwa pochodzi od hotelu, w którym odbyło się pierwsze spotkanie) spotykają się najważniejsi politycy, bankowcy, biznesmeni a nawet dziennikarze z całego świata. Wszystko owiane jest jednak wielką tajemnicą, praktycznie żadne media nie wspominają o tym wydarzeniu.

Oficjalnie grupa Bilderberg spotyka się w celu luźnych rozmów na temat sytuacji na świecie, wielu twierdzi jednak, że jej nadrzędnym celem jest stworzenie New World Order (nowego porządku światowego) oraz rządu światowego. W tym celu pomóc ma właśnie Unia Europejska, Unia Azjatycka i Komisja Trójstronna (zintegrowanie USA, Kanady i Meksyku). Zastanawiający jest monument postawiony w Georgii. Jako ciekawostkę dodać można, że Andrzej Olechowski, Aleksander Kwaśniewski i Hanna Suchocka to Polacy, którzy działają lub otarli się o Bilderbergów.

KOMUNISTA, MASON, HOMOSEKSUALISTA

Józef Retinger był Żydem, prawdopodobnie związanym z ruchem masońskim. Podczas pobytu w Meksyku, polityk ten zwalczał mocno Kościół Katolicki. W roku 1944, podczas pobytu w Polsce jako emisariusz, sporo czasu poświęcił spotkaniom z Henrykiem Kołodziejskim, przewodniczącym masonerii polskiej. Istnieje prawdopodobieństwo, że Stalin zaproponował Kołodziejskiemu prezydenturę, ten jednak rekomendował na to stanowisko Bolesława Bieruta.

Zarzuty homoseksualizmu wobec Retingera wiążą się z jego najbliższym przyjacielem Andre Gide, który był aktywnym działaczem związków na rzecz homoseksualistów, sam zaś był biseksualistą. Inna sprawa, że Józef ożenił się z Otylią Zubrzycką, co mocno osłabia pogłoski o homoseksualizmie Retingera.

Jako mason, mógł mieć sporo wspólnego z Iluminatami, co potwierdzać może jego znajomość z Davidem Rockefellerem, który aktywnie działa po dziś dzień w grupie Bilderberg oraz z Rothschildami, którzy od pokoleń tworzą tworzą trzon Iluminatów.

Kim tak naprawdę był Józef Hieronim Retinger? Polskim patriotą, ojcem zjednoczonej Europy, potrójnym agentem? Dla kogo tak naprawdę pracował? A może przyświecała mu prawdziwa idea zjednoczenia starego kontynentu i USA? Czy, a jeśli, to jaki miał wpływ na śmierć generała Sikorskiego? Co łączyło go z masonerią, jakie cele postawił grupie Bilderberg? Dlaczego w końcu jego postać jest tak mało znana w jego własnej ojczyźnie?

Pytań jest tak wiele, jak wiele kontaktów miał nasz rodak. Miejmy nadzieję, że kiedyś poznamy na nie odpowiedzi, choć szanse są pewnie czysto iluzoryczne.

ZOBACZ TEŻ CZYM JEST GRUPA BILDERBERG

https://edgier25.wordpress.com/bilderberg-liga-swiata/

DOWODY MÓWIĄ SAME ZA SIEBIE

Sikorski Generał Gibraltar cz. 1/3

Sikorski Generał Gibraltar cz. 2/3

Sikorski Generał Gibraltar cz. 3/3

Zemsta Sikorskiego

Rothesay, Wyspa Bute, Szkocja, marzec 1941 roku.
Drzwi portowej tawerny skrzypnęły cicho. Stanął w nich wysoki mężczyzna w mundurze bez dystynkcji. Kilku rybaków dyskutujących przy jednym ze stołów o polityce przerwało rozmowę i spojrzało się ponuro nanowoprzybyłego. Ten zawahał się przez chwilę, ale w końcu wszedł do środka. Podszedł do kontuaru i zamówił piwo. Barman podał mu je bez słowa i odwrócił się plecami. 
Mężczyzna wziął kufel i usiadł na ławie niedaleko rozpolitykowanych rybaków. Ci jakby stracili ochotę do dalszej dyskusji. Popatrzyli na siebie, rzucili na mężczyznę kilka ponurych spojrzeń, po czym zostawiwszy kufle z niedopitym piwem wstali od stołu i wyszli z knajpy.
Barman ze złością cisnął brudną szmatą o podłogę, ale nie powiedział ani słowa.
Mężczyzna westchnął ciężko i podniósł kufel do ust.

16 grudnia 1922 roku w warszawskiej Zachęcie ginie od strzałów zamachowca pierwszy prezydent niepodległej Rzeczypospolitej Gabriel Narutowicz. Tego samego dnia marszałek Sejmu Maciej Rataj mianuje na stanowisko prezesa rady ministrów generała Władysława Sikorskiego.
Najważniejszym zadaniem nowego premiera stało się uspokojenie napiętej sytuacji społecznej. Już następnego dnia wprowadzono w Polsce stan wyjątkowy i aresztowano najaktywniejszych działaczy nacjonalistycznych. Sytuacja zaczęła się powoli stabilizować. Państwa zachodnie uznały polskie granice wschodnie, a minister skarbu Władysław Grabski rozpoczął pracę nad reformami mającymi na celu ukrócenie szalejącej inflacji.
Rząd Sikorskiego nie zyskał jednak bezwarunkowego poparcia żadnej z liczących się sił politycznych i po pół roku urzędowania generał został zmuszony do dymisji ze stanowiska premiera.  Zastąpił go Wincenty Witos.
Sikorski objął funkcję generalnego inspektora piechoty, którą pełnił przez rok, by w 1924 roku znów wrócić do rządu, tym razem jako minister spraw wojskowych. Pełniąc tę funkcję starał się przepchnąć ustawę, która ograniczyłaby rolę Piłsudskiego w armii. Marszałek nigdy mu tego nie zapomniał.
Podczas przewrotu majowego Sikorski zachował neutralność. Przebywał wtedy we Lwowie i nie posłał swoich oddziałów, by wsparły którąś ze stron. To jednak nie zmieniło nastawienia Marszałka do niego. W marcu 1928 roku został pozbawiony dowództwa lwowskiego garnizonu i wysłany w odstawkę. Obniżono mu pensję i uznano za persona non grata. Na warszawskich salonach nikt nie podawał mu ręki. Nie wpuszczono go nawet na pogrzeb Piłsudskiego.
Banicja generała trwała aż do wybuchu wojny. Spędzał ten czas głównie w swoim dworku w Parchaniu koło Inowrocławia, który kupił w 1923 roku. Wyjechał na pewien czas do Francji, gdzie studiował w Wyższej Szkole Wojennej. W 1934 roku opublikował książkę pt. „Przyszła wojna – jej możliwości i charakter oraz związane z nimi zagadnienia obrony kraju”. Jego spostrzeżenia i uwagi w niej zawarte okazały się bardzo trafne. Wkrótce potwierdziła je straszna rzeczywistość ogólnoświatowego konfliktu.
We wrześniu 1939 roku stawił się w Sztabie Generalnym i zameldował swoją gotowość do walki. Ostentacyjnie go zignorowano.
Po klęsce wrześniowej polski rząd zaczął odtwarzać swoje struktury we Francji. Ignacy Mościcki ustąpił ze stanowiska prezydenta, które na mocy artykułu 13 konstytucji kwietniowej objął Władysław Raczkiewicz. Francuzi nakłonili go, by misję tworzenia nowego polskiego rządu powierzył Sikorskiemu.
Generał był uważany za frankofila i miał doskonałe kontakty we francuskich kręgach rządowych i wojskowych. Napisana przez niego wspomniana książka cieszyła się we Francji olbrzymią popularnością, a do jej francuskiego wydania wstęp napisał bohater I Wojny Światowej marszałek Petain.
Dyszący żądzą zemsty Sikorski miał wreszcie możliwość odpłacić się za lata wygnania i upokorzeń.
Zwrócił się do Francuzów z prośbą o wydzierżawienie jednego z więzień, w których chciał osadzić tych, których uważał za sprawców wrześniowej klęski. Odmówiono mu. Francuzi nie mieli zamiaru oglądać polskich przepychanek i sugerowali mu, by zamiast tępić swoich przeciwników politycznych skupił się na walce z Niemcami. Sikorski uważał inaczej i życie wielu polskich oficerów zamieniło się w piekło.
W miejscowości Cerizay powstaje obóz, gdzie internowani są oficerowie i politycy uznani przez Sikorskiego za sprawców klęski. Ale nie tylko oni. Trafiają tam wszyscy, którzy mu podpadli oraz ci, którzy mieli jakikolwiek związek z sanacyjnym rządem. Żołnierze szybko zaczynają nazywać ten obóz „Sereza – Bereza”, nawiązując do Berezy Kartuskiej, gdzie sanacyjne władze izolowały swoich przeciwników.

Generał Sikorski nie miał litości dla swoich przeciwników politycznych.

We Francji dochodzi do głosu również niesłychana próżność generała. Francuzi wiedząc jak łasy jest na pochlebstwa i komplementy manipulują nim jak manekinem. Opowiadają mu bzdury o tym, jak dzielnie ich armia stawia czoła Niemcom i namawiają, by posłał do walki naprędce sformowane oddziały odtworzonej polskiej armii. On oczywiście to robi. Ignoruje dochodzące do niego informacje, że na granicy z Niemcami walczą tylko Polacy, ponieważ Francuzi dawno wzięli nogi za pas. Kiedy orientuje się w sytuacji jest już za późno.
W tym czasie widząc nieuchronną klęskę Francji brytyjski premier Winston Churchill zaproponował Polakom schronienie na Wyspach. Sikorski przeniósł się do Londynu, a za nim podążyło kilkadziesiąt tysięcy polskich żołnierzy.
Decyzję o ewakuacji podjęto jednak zbyt późno. We Francji pozostało kolejne kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Razem z nimi w ręce Niemców wpadł skarb narodowy – ponad 70 ton złota.
Oficerowie internowani w Cerizay również przedostali się na Wyspy. Nie oznaczało to jednak, że  skończyła się ich gehenna.
U zachodnich wybrzeży Szkocji znajduje się wyspa Bute. Przed wojną było to znane kąpielisko chętnie odwiedzane przez mieszkańców Glasgow. Począwszy od 1940 roku na wyspie zaczęło pojawiać się coraz więcej polskich oficerów. Niektórzy z internowanych mieli szczęście – zakwaterowano ich w miasteczku Rothesay, otrzymywali minimalny żołd i mogli się swobodnie poruszać w granicach miasta. Nie byli zbytnio pilnowani, ale mieli zakaz opuszczania wyspy i kontrolowano ich korespondencję. Szkotom wmówiono, że są to polscy oficerowie skazani za alkoholizm, zboczenia seksualne, przestępstwa kryminalne oraz… współpracę z Niemcami. Jak można się łatwo domyśleć – tubylcy nie pałali do przybyszów sympatią.
W głębi wyspy powstał obóz, w którym warunki były już o wiele mniej komfortowe. Kilkadziesiąt dużych namiotów rozpiętych pośrodku smaganego wiatrem pustkowia otaczały druty kolczaste i wieżyczki ze strażnikami.
W Szkocji istniał jeszcze jeden polski karny obóz wojskowy. Był to owiany grozą i utajniony obóz w Shinafoot niedaleko Perth, gdzie oprócz przeciwników politycznych Sikorskiego zsyłano przestępców i psychopatów, których w każdej armii – także w polskiej – nie brakowało. Na jego czele stał kapitan Korkiewicz – alkoholik i sadysta, który często własnoręcznie torturował więźniów. Warunki tam panujące były bardzo podobne tym z hitlerowskich kacetów. Głodowe racje żywności, tortury i morderstwa były na porządku dziennym. Mieszkającym w okolicy Szkotom zakazano zbliżać się do ogrodzenia. Tłumaczono, że wewnątrz znajdują się niemieccy szpiedzy i dywersanci.
Współpracownicy Sikorskiego wielokrotnie starali się go odwieść od tych praktyk. Argumentowali, że w obozach przebywają znakomici dowódcy i stratedzy, podczas gdy polskie jednostki w Wielkiej Brytanii cierpią na brak kadry oficerskiej. Na próżno. Małostkowość i chęć odwetu były dla niego ważniejsze, niż interes okupowanej Polski. Nie tylko nie zwolnił żadnego z przetrzymywanych oficerów, ale przez cały czas tropił wyimaginowane spiski w swoim środowisku i posyłał do obozów tych, którzy mu podpadli. W polskiej społeczności wojskowej w Londynie szalało donosicielstwo. Za byle krytykę poczynań rządu można było zarobić na bilet do Szkocji w jedną stronę. Taka wojna polsko-polska na obczyźnie…
Sikorski mógł się czuć bezkarny w swoich poczynaniach ze względu na brak polskiej władzy sądowniczej na Wyspach.
Do Rothesay trafili między innymi żona Marszałka Piłsudskiego Aleksandra, bohater wojny polsko-bolszewickiej generał Stefan Dąb-Biernacki oraz znany pilot kapitan Janusz Meissner.

Wyspa Bute zwana Wyspą Węży

Internowani w obozach oficerowie musieli stawić czoła przygnębiającej nudzie i depresji. Nietrudno sobie wyobrazić stan psychiczny tych żołnierzy z krwi i kości trzymanych na podstawie fałszywych oskarżeń za drutami, podczas kiedy ich koledzy w Kraju i na obczyźnie walczyli z najeźdźcą. Wielu pisało listy do Sikorskiego błagając go o zwolnienie i szansę walki z wrogiem. Bez skutku. Wśród internowanych aktywnie działali pracownicy osławionej „Dwójki” – Oddziału II Sztabu Generalnego zajmującego się wywiadem. Ich celem była permanentna inwigilacja i kontrola nad osadzonymi.
Porucznik wojsk pancernych Henryk Halicki osadzony na wyspie Bute (znanej w londyńskim środowisku polonijnym jako Wyspa Węży) wspominał, że Niemcy wziąwszy go do niewoli podczas kampanii wrześniowej potraktowali go jak rycerza, podczas gdy rok później rodacy zrobili z niego bandytę.
Plagą Wyspy Węży stały się samobójstwa. Ocenia się, że życie odebrało tam sobie około stu polskich oficerów z ogólnej liczby 1500 internowanych. Szkoci chowali ich w bezimiennych grobach, po których nie ma już dziś śladu.
Polskie obozy w Szkocji istniały przez dwa lata. W czerwcu 1942 roku sprawą zainteresował się poseł Partii Pracy Henry Morrison, którego siostra mieszkała w Rothesay. Złożył interpelację w parlamencie, wskutek której Brytyjczycy zmusili Sikorskiego do zaprzestania haniebnych praktyk.
Prawdziwy kres obozów nastąpił jednak rok później, kiedy Sikorski zginął w katastrofie lotniczej w Gibraltarze.
W świetle powyższych informacji sugestie niektórych historyków, że w katastrofie maczali palce polscy oficerowie nabierają nowego znaczenia…
Szkoci mieszkający dzisiaj na wyspie Bute twierdzą, że w poświstach wiatru słychać czasem płacz, lamenty i polskie przekleństwa.

Źródło:

Adam Węgłowski, W obozach Sikorskiego, Tygodnik Powszechny, 27.04.2010
Dariusz Baliszewski, Obozy Sikorskiego, Wprost nr 12/2008 (1317)
Piotr Dobroniak, Wyspa Wężów – rysa w życiorysie Sikorskiego, http://wolnemedia.net, Dostęp 6.10.2011
Godziemba, Sikorski – inne oblicze (3), http://blogmedia24.pl, Dostęp 6.10.2011
TenebrosuS, Wyspa węży, http://www.forumowisko.pl, Dostęp 6.10.2011

napis-001

Rozmowa z Dariuszem Baliszewskim, historykiem i dziennikarzem badającym okoliczności śmierci generała Władysława Sikorskiego. dnia, 4 lipca 2008, 15:06 (fragmenty) Całość na:http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/artic… 
…Naczelny wódz wracał z podróży bliskowschodniej, przegranej we wszystkich aspektach – nie udało mu się nawet spotkać z Rosjanami i nie miał złudzeń, że Polska po wojnie stanie się republiką sowiecką. Gdy przybył na Gibraltar, Anglicy ściągnęli tam Iwana Majskiego – sowieckiego ambasadora w Londynie. Po rozmowach z nim, które niczego nie mogły już zmienić, generał poszedł się położyć w przygotowanej dla niego sypialni w pałacu brytyjskiego gubernatora. Tam – wedle moich ustaleń – między godziną 15.30 a 16 został zamordowany. W tym samym miejscu zginęli także jego współpracownicy: płk Andrzej Marecki, gen. Tadeusz Klimecki oraz ppor. Józef Ponikiewski. …Anglicy, chcąc ukryć zbrodnię, wpadli na pomysł zmistyfikowania katastrofy lotniczej. Wszystko po to, by nie było przesilenia rządowego we władzach polskich, by w świat nie poszła wiadomość o puczu i żeby nie było konfliktu z Rosją Sowiecką. A taki konflikt groził, ponieważ – jak się łatwo domyślić – Niemcy od razu rozgłosiliby, że Sikorski to ostatnia ofiara Katynia.
… samolot pilotowany przez Czecha Edwarda Prchala – niewątpliwie uczestnika spisku, – wystartował w pełni sprawny z trupami Sikorskiego i jego współpracowników na pokładzie. W takim samym stanie osiadł na wodach Morza Śródziemnego kilkaset metrów od pasa startowego. Ponad wszelką wątpliwość potwierdza to ekspertyza zespołu prof. Jerzego Maryniaka z Politechniki Warszawskiej, przeprowadzona – uwaga! – w bardzo ścisłej współpracy z zakładami Lockheeda, które wyprodukowały tamtą maszynę, czyli Liberatora. Cała „katastrofa w Gibraltarze to jedynie mistyfikacja…. zamach wykonany przez Polaków… trzeba pamiętać, że jego sprawcy realizowali żołnierskie zadanie. Oni naprawdę byli przekonani, że działają w imię polskiej racji stanu i usuwając Sikorskiego, ratują ojczyznę. …zleceniodawcy i wykonawcy zamachu wierzyli, że działają w najlepszej wierze…

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !

Jedna odpowiedź to “gen. Władysław Sikorski”

  1. Władysław Sikorski to jedn z najbardziej nikczemnych osób w dziejach Polski. Zdrajca, morderca, pospolity bandzior i twórca polskiego obozu koncentracyjnego na Wyspie Węży. Odpowiedzialny za internowanie Prezydenta w Rumunii, do którego doprowadził w porozumieniu z wywiadem III Rzeszy. Do władzy wynieśli go na bagnetach Francuzi, dokonując zamachu stanu obalając prawowitego Prezydenta RP. Odpowiedzialny za wymordowanie armii Polskiej we Francji. Agent syjonizmu całkowici podporządkowany Rothschildowi, działał wyłącznie na szkodę Polski i Polaków. Siedzibę rządu umieścił w pałacyku Rothschilda, aby ułatwić Retingerowi nadzór i kierowanie antypolskimi działaniami tego renegata.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: